<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473</id><updated>2012-03-10T20:31:21.745Z</updated><title type='text'>Tutaj</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>105</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5515397916841923688</id><published>2012-03-02T07:00:00.010Z</published><updated>2012-03-02T07:00:03.956Z</updated><title type='text'>3...</title><content type='html'>Nie mogę uwierzyć jaki duży już jesteś. &lt;br /&gt;Nie zauważyłam nawet, kiedy z maluszka zmieniłeś się w dużego chłopca. &lt;br /&gt;Takiego z własnym (trudnym) charakterem, tupaniem nogą i placzem próbującym wymusić na nas zmianę decyzji. Z ogromnym uśmiechem i chichotem z rzeczy zupełnie dla nas niepojętych :) &lt;br /&gt;Z tym niekończącym się potokiem słów i rozmowami czasami zbyt dojrzałymi na 3 latka.&lt;br /&gt;Z wyobraźnią wielkości wszechświata....&lt;br /&gt;Jest tyle rzeczy, których nie umiesz i nie lubisz - rysowanie, malowanie, lepienie ciastoliny (ble!).&lt;br /&gt;I tyle rzeczy, które uwielbiasz i których znajomością nas zaskakujesz - to zakochanie w liczbach, liczenie do 100, nazywanie kontynentów na mapie świata, śpiewanie i tańczenie (umiejętność odziedziczona zdecydowanie nie po nas!) :) &lt;br /&gt;Twój negatywizm i maruderstwo (tak!), które uczą nas optymizmu i uśmiechu...a jednocześnie zachwyt wszystkim i niewyczerpane pokłady energii, które nie pozwalają nam marnować żadnej chwili....najsłodsze uściski i "kocham cię jak stąd na księżyc i z powrotem"... &lt;br /&gt;Jesteś jak ja - pełen sprzeczności.&lt;br /&gt;Jesteś jak Tata - rzeczowy i aktywny.&lt;br /&gt;Taka wybuchowa mieszanka aby powstał nasz mały-duży 3 latek :) &lt;br /&gt;Chciałabym złapać te wszystkie chwile, zapamiętać jaki jesteś dziś, bo wiem że już jutro będziesz zupełnie inny...:) &lt;br /&gt;Wszystkiego najwspanialszego Glusiu! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RrQOk-wosiM/T0_PENCIfeI/AAAAAAAACw0/cHUXr-uy4fQ/s1600/002.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-RrQOk-wosiM/T0_PENCIfeI/AAAAAAAACw0/cHUXr-uy4fQ/s640/002.jpg" width="425" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5515397916841923688?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5515397916841923688/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5515397916841923688' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5515397916841923688'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5515397916841923688'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2012/03/3.html' title='3...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-RrQOk-wosiM/T0_PENCIfeI/AAAAAAAACw0/cHUXr-uy4fQ/s72-c/002.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-590260617761037490</id><published>2012-02-03T20:30:00.001Z</published><updated>2012-02-03T20:40:38.337Z</updated><title type='text'>Zapiski z Glusiowego kalendarza....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z cyklu " Rozwój Duchowy" ;))....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś mówi wieczorem paciorek (z pomocą mamy ;). Skończył, buziak i do spania...no, prawie :) Siada, składa ręce i zamyślony mówi:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;- Najlepsze to mi Amen wychodzi...robię najlepsze Amen na świecie...i jeszcze trochę Ducha (tu: machnięcie w okolicy lewego ucha...) i Świetego też (tu: machnięcie koło prawego ucha...)...tak ale Amen njlepiej mi idzie...&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja zwijając się ze śmiechu: &lt;em&gt;- Tak, piękne Amen, Bozia za to da wszystkim dużo zdrowia...&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś: &lt;em&gt;- Zdrowia??? Eeee...nieee (krzywi się)...lepiej czekoladki w kształcie oka niech da! &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;***&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś wariuje w wannie w czasie kapieli. Wchodzi Tata: - &lt;em&gt;Co tu się wyprawia??&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś: &lt;em&gt;- Tu się kąpie panie władzo! &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;***&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;(za upublicznianie tej historii nastoletni Gluś na pewno się pogniewa...;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś wybiega z łazienki bez majtek.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja: - &lt;em&gt;A ty co tak biegasz z fujarką na wierzchu??&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś: - &lt;em&gt;Z fujarką?? Jakby to mogła być fujarka? Przecież fujarka ma trzy dziurki!! &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;***&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na obiad była zupa dyniowa.&amp;nbsp;Chwilę później&amp;nbsp;oglądamy program kulinarny.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja do pana Taty: &lt;em&gt;- Popatrz, on tę dynię dusi ze skórką...&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś podnosi głowę, buzia w podkówkę, łzy w oczach, chwyta się za gardło: - &lt;em&gt;Nie chcę żeby mnie dynia dusiła!!&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Reakcje na pytanie "Czy chciałbyś mieć braciszka lub siostrzyczkę?":&lt;br /&gt;-&lt;em&gt; Wolę misia. Żółtego.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;"Ale może mama&amp;nbsp;i tata by chcieli jeszcze jednego dzidziusia?"&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;(pokazując na siebie) Przecież macie tu mistrza, to po co wam?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chwilowy przestój Tutaj. Odpoczywam od bloga choć życie Tutaj toczy się nadal. Realizuję plany i noworoczne postanowienia. Walczę z Glusiowymi chorobami. Przedszkole, mimo że rzadko, jest miejscem przez Glusia ulubionym - zdarzaja się&amp;nbsp; łzy, nieporozumienia językowe...ale ogólnie idzie dobrze, zaaklimatyzował się, pokonuje krok po kroku barierę jezykową, integruje się z dziećmi i chętnie włącza się w zajęcia - nawet sam się zgłasza np. do liczenia dzieci :) Mój mały duży przedszkolak :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Plany, konieczność zmian, codzienne zabieganie, problemy do rozwiązania....a w tym wszystkim drobiazgi, którymi niezmiennie staramy się cieszyć :) W końcu na tym polega szczęście, prawda? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tego i wam i sobie życzę.... :) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-590260617761037490?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/590260617761037490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=590260617761037490' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/590260617761037490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/590260617761037490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2012/02/zapiski-z-glusiowego-kalendarza.html' title='Zapiski z Glusiowego kalendarza....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8738497423280179505</id><published>2012-01-09T21:32:00.000Z</published><updated>2012-01-09T21:32:00.769Z</updated><title type='text'>Zapiski z Glusiowego kalendarza....</title><content type='html'>W drodze autobusem do miasta Gluś patrzy w okno i podśpiewuje sobie pod nosem:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Ele-mele-dutki Gluś znalazł krasnoludki...ele-mele-dutki tatuś jest malutki...nieee...ele-mele-dutki tatuś jest większy a mama mniejsza ale za to robotniejsza...".&lt;/em&gt; &lt;br /&gt;Następca Jacka Cygana nam rośnie jak nic...!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na froncie przedszkolnym potop...potop łez oczywiście. Bariera językowa robi swoje. &lt;br /&gt;Ale damy radę.&lt;br /&gt;My nie damy? - pewnie że damy! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8738497423280179505?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8738497423280179505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8738497423280179505' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8738497423280179505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8738497423280179505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2012/01/zapiski-z-glusiowego-kalendarza.html' title='Zapiski z Glusiowego kalendarza....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6860262257160185219</id><published>2012-01-06T17:35:00.000Z</published><updated>2012-01-06T17:35:05.981Z</updated><title type='text'>Noworocznie...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trochę spóźniona, ale życzę Wam wspaniałego Nowego Roku, który spełni kilka marzeń z listy - tylko kilka, żeby było o czym marzyć później ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasz Nowy Rok będzie pełen zmian. Mam nadzieję :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozpoczęty w miłym towarzystwie Bliźniaków i ich rodziców. Tak się zagadaliśmy, że o mało nie przegapiliśmy północy! :) Dobre jedzenie, dobre mojito i chiński lampion wypuszczony w ciemne niebo.&lt;br /&gt;Naprawdę fajny czas. I mam nadzieję, że będzie zapowiedzią dobrego roku :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Postanowień kilka jest...nie za dużo, w sam raz.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Początek roku przyniósł nam pierwsze wizyty w przedszkolu. I choć nie jest to przedszkole marzeń, to całkiem nieźle sprawdzi się na początek w oswajaniu Glusia z językiem. Bo Gluś, mimo że zna trochę angielskich słów, to&amp;nbsp;raczej aktywnie ich nie używa i angielski jest&amp;nbsp;jeszcze dla niego barierą.&amp;nbsp;Pierwsza wizyta krótka, siedziałam w kącie i starałam się nie angażować, by dać mu przestrzeń i pozwolić na samodzielność. Było nieźle, bawił się, mówił do dzieci "thank you", nawet udało mu się w miarę spokojnie wysiedzieć podczas tzw. circle time - zajęć wszystkich dzieci z panią (oczywiście z naciskiem na "w miarę" ;). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze nie rozumie, wiem że będzie się czuł sfrustrowany, ale ważne że chce się uczyć - przybiegł do mnie pytając: "&lt;em&gt;Jak mam powiedzieć tej dziewczynce żeby dała mi to masło?", &lt;/em&gt;po czym dzielnie biegł za nią wołając "&lt;em&gt;butter please!". &lt;/em&gt;Kolejna wizyta już beze mnie :) I chociaż wiem że na pewno łzy nas nie ominą to naprawdę się cieszę na ten przedszolny czas, ze zdumieniem patrzę jak robi się coraz bardziej samodzielny i z małego chłopca zmienia się w całkiem dużego :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Icz1YEFAO2c/TwcwSNkYs6I/AAAAAAAACws/1rR0fzlCSfQ/s1600/collage.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" rea="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-Icz1YEFAO2c/TwcwSNkYs6I/AAAAAAAACws/1rR0fzlCSfQ/s640/collage.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6860262257160185219?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6860262257160185219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6860262257160185219' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6860262257160185219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6860262257160185219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2012/01/noworocznie.html' title='Noworocznie...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Icz1YEFAO2c/TwcwSNkYs6I/AAAAAAAACws/1rR0fzlCSfQ/s72-c/collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3379543300597094362</id><published>2011-12-23T21:15:00.000Z</published><updated>2011-12-23T21:15:22.579Z</updated><title type='text'>Radosnych Świąt!</title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;Dla Was wszystkich,&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;którzy tutaj zaglądacie, podczytujecie w ciszy lub zostawiacie swoje słowa﻿&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="color: #990000; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Radosnych Świąt&lt;/span&gt;!&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Magicznych chwil z bliskimi&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;i spokojnie płynącego czasu, który pozwoli Wam zrobić wszystko,&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;na co nie macie czasu w codziennym zabieganiu. &lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Przypomnijcie sobie w te Święta zapomnianych &lt;span style="color: #0c343d; font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;Przyjaciół&lt;/span&gt;,&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;podarujcie&lt;span style="color: #990000; font-family: &amp;quot;Helvetica Neue&amp;quot;, Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;&lt;em&gt; uśmiech&lt;/em&gt;&lt;/span&gt; napotkanym &lt;span style="color: #4c1130; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;, sans-serif;"&gt;nieznajomym&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;i napełnijcie się &lt;span style="color: #b45f06; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;nadzieją&lt;/span&gt; i &lt;span style="color: #073763; font-family: &amp;quot;Courier New&amp;quot;, Courier, monospace;"&gt;&lt;em&gt;siłą &lt;/em&gt;&lt;/span&gt;na &lt;span style="color: #38761d; font-family: Arial, Helvetica, sans-serif;"&gt;Nowy Rok&lt;/span&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Tego życzę Wam i sobie.&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;Z uśmiechem :) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3379543300597094362?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3379543300597094362/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3379543300597094362' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3379543300597094362'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3379543300597094362'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/12/radosnych-swiat.html' title='Radosnych Świąt!'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7050593311472529867</id><published>2011-12-19T22:35:00.000Z</published><updated>2011-12-19T22:35:29.969Z</updated><title type='text'>Spacerkiem do Świąt...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rozdział chorowanie - tydzień czwarty. Z przerwami na oddech, przekazujemy sobie w domu pałeczkę z rąk do rąk...po czterech tygodnich chorowania "na pół gwizdka" mam dość, bo jak chorować to raz a porządnie a nie tak na raty przez cztery tygodnie, prawda? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze tylko pięć małych kroków do Świąt. Ozdoby wiszą tu i tam. Światełka gdzie się tylko da.&lt;br /&gt;Choinka sztuk jeden ubrana - Gluś nie wykazywał na początku zapału, budowanie torów to lepsza zabawa...skuszony perspektywą słodkiego świątecznego pierniczka dla pomocników nawet się zaangażował. W tym wieku króluje styl "wszystkie bombki pogrupowane kolorystycznie na jedną gałązkę" :) &lt;br /&gt;A jeśli o pierniczkach mowa to one i ciastka imbirowe w dziwny sposób dematerializują się, pozostawiając po sobie dudniącą echem czeluść puszki...czeka mnie kolejna runda pieczenia przed Świętami ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Adwentowy kalendarz odkrywa po raz kolejny historię Narodzenia. Dla Glusia kolejny "pierwszy" raz :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Wiesz, mamusia i tatuś Pana Jezusa nie mieli domku więc zatrzymali się w stajence i tam się Pan Jezus urodził..."&lt;/em&gt; opowiadam. Zasłuchany Gluś podsumowuje: "&lt;em&gt;Tak, ktoś im PODPROWADZIŁ domek i musieli iść do stajenki..." &lt;/em&gt;(takie słownictwo jest efektem zabaw w wyścigi samochodowe z panem Tatą zapewne...). &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas sobie galopuje a ja mam ochotę usiąść, zwolnić, posłuchać starych świątecznych szlagierów...i tak chyba zrobię :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawe czy wy przed Świętami zwalniacie czy raczej przyspieszacie, żeby ze wszystkim zdążyć? :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/4dmsycOgDL4uQyC1M-XlixAzHDg8ndmYnjsLLpNnK8o?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh5.googleusercontent.com/-P_rtbwma7fI/Tu-7O4aqARI/AAAAAAAACwo/ozwLy3LlenM/s800/collage%252520%2525282%252529.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/HMVzwNwuZ6YP4H5mvbSXyhAzHDg8ndmYnjsLLpNnK8o?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="600" src="https://lh5.googleusercontent.com/-sbPI-q5j4fM/Tu-7NSq0JQI/AAAAAAAACwk/LEaXIagtbp4/s800/collage2%252520%2525282%252529.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7050593311472529867?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7050593311472529867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7050593311472529867' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7050593311472529867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7050593311472529867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/12/spacerkiem-do-swiat.html' title='Spacerkiem do Świąt...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-P_rtbwma7fI/Tu-7O4aqARI/AAAAAAAACwo/ozwLy3LlenM/s72-c/collage%252520%2525282%252529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-4335898320888146305</id><published>2011-12-07T13:26:00.001Z</published><updated>2011-12-07T13:31:20.914Z</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Motywacja do świątecznych przygotowań mi spadła....dwa tygodnie choroby, bólu zęba, wirusa potrafią skutecznie powalić człowieka na sofę...ale nie jest źle ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Z każdym dniem odsłaniaja się okienka w naszym zeszłorocznym &lt;a href="http://tutajanik.blogspot.com/2010/12/adwentowo.html"&gt;kalendarzu&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- w tym roku Gluś czeka na każdy obrazek z nieskrywanym entuzjazmem i co dzień o 7 rano jak szwajcarski zegarek wykrzykuje kolejny numerek do odsłonięcia :) I choć zadaniowy kalendarz okazał sie jeszcze nie dla niego, to wypełniamy każdy dzień jakimiś "świątecznymi" działaniami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciasto na piernik leżakuje....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś udekorował okno w swoim pokoju świątecznymi naklejkami - płatkami śniegu i bałwankami...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pieczone jabłka podbiły jego serce i żoładek...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wyklejany bałwan sprawił że wata zamieniła się w śnieg....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przebojowa wizyta w zamku świętego Mikołaja z elfami, Rudolfem, magiczną windą, prezentem i zdjęciem, na którym Glusiowa mina stoi w opozycji do napisu pod spodem: &lt;em&gt;"having fun at Christmas".....&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zimy nie widać. Wieje zimny wiatr, świeci słońce ale nic nie zapowiada choćby kilku płatków śniegu. Taka słoneczna pogoda skłania do "poważnych" rozważań....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;Gluś: "Mamusiu a dlaczego słońce może poparzyć w lecie a w zimie nie?"..... &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tak...nastała era "DLACZEGO". Jedna odpowiedź pociąga za sobą lawinę niekonczących sie pytań :) A Gluś do łatwych zawodników nie należy, co to to nie! Kwestie do rozważenia bywają niemal egzystencjalne: &lt;em&gt;"co by było gdyby niebo było brązowe a liście niebieskie? co by było gdybym nie miał lewego ucha? a jakbym włożył do nosa klocek lego i nie mógł oddychać to co byś zrobiła?...."&amp;nbsp; &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cieszę się, że nie odpuszcza i zadaje trudne jak na jego wiek pytania. Ale czasami z Tatą robimy zakłady - komu uda się tak odpowiedzieć na pytanie, żeby kolejnego już nie było ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak spacerkiem do Świąt. Odpuściłam i pozwoliłam sobie na chwilowy brak motywacji. A jak już zwalczę resztki wirusa to ruszę z kopyta :) I&amp;nbsp;może nawet napiszę o londyńskim spacerowaniu z panem Tatą w&amp;nbsp; "dawnych" (bo to już 2 tygodnie temu!) czasach wizyty Babci... &lt;br /&gt;A u was? Przygotowania idą pełną parą? :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-bGyB9jkeKsY/Tt9oYbGsO-I/AAAAAAAACwc/JGDbnVZ0IUc/s1600/004+%25282%2529.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" mda="true" src="http://4.bp.blogspot.com/-bGyB9jkeKsY/Tt9oYbGsO-I/AAAAAAAACwc/JGDbnVZ0IUc/s640/004+%25282%2529.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-4335898320888146305?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/4335898320888146305/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=4335898320888146305' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4335898320888146305'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4335898320888146305'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/12/motywacja-do-swiatecznych-przygotowan.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-bGyB9jkeKsY/Tt9oYbGsO-I/AAAAAAAACwc/JGDbnVZ0IUc/s72-c/004+%25282%2529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7954284212200178883</id><published>2011-11-27T21:07:00.000Z</published><updated>2011-11-27T21:07:23.815Z</updated><title type='text'>Powrót do rzeczywistości :)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Babcia była i odleciała. Fajny czas. Dla mnie, dla nas, dla Glusia. Chwile gdy próbowaliśmy z panem Tatą "udawać" że znów jesteśmy w czasach przedglusiowych (wiwat opiekunka! ;), Gluś ze swoim buntem okresu dojrzewania, którym zaskoczył Babcię (hmmm....).&lt;br /&gt;I jak zawsze -&amp;nbsp;czas oczekiwania się dłużył a gdy&amp;nbsp;Babcia był już z nami to pędził jak szalony :) Ale o tym wszystkim później....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Teraz powrót do rzeczywistości - bolesny niestety i to w dosłownym sensie...jutro wizysta u dentysty ;(&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale że w prespektywie adwentowe oczekiwanie to nawet dentysta mi nie straszny :)&lt;br /&gt;No i jutro cisto piernikowe zacznie wreszcie leżakować - trochę późno, ale jeszcze nie za późno! :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uciekam. I zostawiam pomysł na recyclingowe lampiony podpatrzone w hipermarketowej gazecie ;) &lt;br /&gt;Jeszcze nieudolne, ale że nocą&amp;nbsp;prezentują się naprawdę klimatycznie i ładnie, więc kolejne powstaną z większą precycją...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wystarczą wyczyszczone puszki - wlewamy do nich wodę, zamrażamy&amp;nbsp;a później gwoździem, śrubokrętem wybijamy dziurkowe wzorki :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A wy zaczynacie już świąteczne przygotowania? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/sa0DyxvLTK3dqHDdASQKl50op4iZnPqWKm5ypLAP8YI?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="460" src="https://lh6.googleusercontent.com/-C3x6rmYMTII/TtKgaLgfl6I/AAAAAAAACwA/4wRSIbrzXYo/s640/recycling%252520candlelight%252520holder1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="https://picasaweb.google.com/115527451035984526822/TheSMILEFactory?authuser=0&amp;amp;authkey=Gv1sRgCJ3w_aTEpaqC2wE&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;the SMILE factory&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7954284212200178883?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7954284212200178883/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7954284212200178883' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7954284212200178883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7954284212200178883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/11/powrot-do-rzeczywistosci.html' title='Powrót do rzeczywistości :)'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-C3x6rmYMTII/TtKgaLgfl6I/AAAAAAAACwA/4wRSIbrzXYo/s72-c/recycling%252520candlelight%252520holder1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2535008995428935326</id><published>2011-11-07T21:43:00.001Z</published><updated>2011-11-07T21:46:38.691Z</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatnie chwile słonecznej jesieni. Niewiarygodnie słoneczne niedzielne południe. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zimno. Rękawiczki i zaczerwienione policzki.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A jednak niebo tak błękitne jakby było lato. Jesienne drzewa na jego tle wyglądały jakby płonęły.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Akumulatory naładowane...a dziś już prawdziwy listopad i mżawka która zmoczyła nas na spacerze. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I nawet wron jakby więcej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odkopujemy z czeluści szaf czapki, szaliki, rękawiczki...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas przypominieć sobie wszystkie angielskie nazwy deszczu. Eskimosi mają podobno niezliczone nazwy na rózne rodzaje śniegu i lodu. Mieszkańcy Wyspy mają niezliczone rodzaje deszczu. Pomyśleć że kiedyś deszcz to był dla mnie poprostu deszcz - ulewa lub mżawka ;) No kapuśniaczek jeszcze :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ktoś powiedział mi, że już tylko sześć tygodni do Świąt. Naprawdę?? Czy czas juz przygotowywać adwentowy kalendarz, kartki i światełka? ;) Nieee....wystarczy że magię oczekiwania psują mi dekoracje świąteczne w sklepach (tak! już są!) i oficjalne włączenie świątecznych świateł w okolicznych galeriach handlowych!!! Gdzie oni się tak spieszą?? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Udanego tygodnia Wam życzę! &lt;br /&gt;Tik-tak-tik-tak...my odliczamy czas do przyjazdu odsieczy ;)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/XmElkXPGGzGJg8iggLF3gCwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="600" src="https://lh3.googleusercontent.com/-PkhTFcxDAwY/TrbvljTyi-I/AAAAAAAACvE/wrjBRKrn1aE/s800/kolaz1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/9Ld19LVjPvcRCHIvJsz-mywjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh6.googleusercontent.com/-ZuKHKYhINdE/Trbvfeea40I/AAAAAAAACu8/gYPrCJuLU9g/s800/042.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/rIuJGpv0ntgJ5el8Q9zHriwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="600" src="https://lh6.googleusercontent.com/-1UHrNbxOEj8/Trbvh1VEE5I/AAAAAAAACvA/DhYWae3w9DA/s800/Kolaz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/G9kVGGEhn2jA4v05dQrU2iwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh3.googleusercontent.com/-ZwJxivTbMzg/TrbvcY-3WMI/AAAAAAAACu4/ZkADMeAdfoM/s800/040.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/0dJcUkkxKLDNyIgt9gPXaSwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh4.googleusercontent.com/-_vZhbQPqbeA/TrbvZDB1BxI/AAAAAAAACu0/U5H9jhc74oc/s800/031.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/T3yKcSBR-k7kVTxOwN_KZCwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh5.googleusercontent.com/-WeCm4eBzRO8/TrbvWtikMNI/AAAAAAAACuw/NDdV8wJU91k/s800/030.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/jUESsFay6T08eYTeGC5aBCwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh5.googleusercontent.com/-DmMUj3V3tW8/TrbvRhnIyGI/AAAAAAAACuo/TKf9qutmIwM/s800/004.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2535008995428935326?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2535008995428935326/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2535008995428935326' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2535008995428935326'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2535008995428935326'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/11/ostatnie-chwile-sonecznej-jesieni.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-PkhTFcxDAwY/TrbvljTyi-I/AAAAAAAACvE/wrjBRKrn1aE/s72-c/kolaz1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2859494523594216520</id><published>2011-11-06T21:12:00.001Z</published><updated>2011-11-06T21:15:47.844Z</updated><title type='text'>Marzenie o czytaniu...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Długie wieczory.Comfort food. Dyniowa zupa w kolorze jesiennych dni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Deszcz wygrywa nocami jazz na parapecie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I marzenie&amp;nbsp;o czytaniu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czekam na czas, kiedy będę mogła spokojnie czytać otulona w koc zerkając na bawiącego się Glusia....taaaa...jeszcze nie teraz chyba ;) Nie, żebym w ogóle nie czytała...czytam w pośpiechu&amp;nbsp;a po męczacym dniu z nadpobudliwym Glusiem czasami zasypiam po przeczytaniu dwóch stron i książka zamiast przyjemnością staje sie dla mnie nasenną tabletką. Brakuje mi tych czasów, kiedy książki były ze mną wszędzie, wypełniały każdą wolną chwilę...i nic nie wisiało mi na nogawce marudząc "Mamusiu pobaw się ze mną!" ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;Wiec zbieram w notesie listy książek do przeczytania :) I w oczekiwaniu na zmaterializowanie się silskiego obrazu z mojej glowy, czytam do poduszki kilka stron tego co pod ręką... &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/GFOrBjVsDua2xZx3L8nuIiwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh6.googleusercontent.com/-BwAkCJPw_A8/TrbzcrfVF9I/AAAAAAAACvI/pBmdsDZu6X8/s800/kolaz5.jpg" width="565" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://domowaszuflada.blogspot.com/2011/11/ksiazkowa-zabawa.html"&gt;Pomidorrra&lt;/a&gt;&amp;nbsp; zaproponowała podzielenie się pięcioma ulubionymi książkami....w czasach przed-Glusiowych czytałam na potęgę...a że cierpię na pewną zadziwiająca przypadłość:&amp;nbsp;z książkami u mnie jak z filmami i nazwiskami - nieliczne wrywają mi się naprawdę mocno w pamieć :) Plusem tego jest możliwość oglądania lub czytania czegoś znów "po raz pierwszy" ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moja "piątka"?.... niełatwo wybrać pięć książek z pośród tych które przewinęły się przez ręce...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam..." P.Cohelo - dostałam w prezencie od Przyjaciela - może dlatego jest tak zapamiętana, połknełam w jedną noc, nie moglam sie oderwać...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Spóźnieni kochankowie" W. Wharton - milość przełamująca bariery wieku...ksiażka która towarzyszy mi od czasów licealnych, wracałam do niej w każde niemal wakacje...do czasu aż ktoż bezpowrotnie pozyczył mój wysłużony egzemplarz i do dziś nie kupiłam nowego...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Poczwarka" i "ONO" Doroty Terakowskiej (wiem ze to dwie...) obie zmusily mnie wiele lat temu do odpowiedzi na pytania, które w pewien sposó pomogly mi po urodzeniu się Glusia...no i wstrząsnęły moim nastoletnim światem!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"Heban" Kapuścińskiego - jego Afryka mnie bardzo wciągneła....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"29 gifts" Cami Walker - otrzymana w prezencie, uświadomiła mi jak ważne jest w życiu dawanie :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ciekawe jak wygląda wasz "piątka"? :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2859494523594216520?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2859494523594216520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2859494523594216520' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2859494523594216520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2859494523594216520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/11/marzenie-o-czytaniu.html' title='Marzenie o czytaniu...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-BwAkCJPw_A8/TrbzcrfVF9I/AAAAAAAACvI/pBmdsDZu6X8/s72-c/kolaz5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3723867040443625030</id><published>2011-11-05T19:02:00.000Z</published><updated>2011-11-05T19:02:51.669Z</updated><title type='text'>Zapiski  Glusiowego kalendarza...</title><content type='html'>Chcecie wychować kulturalne dziecko? Ja też...ale czasami słysząc co mówi przechodzę lekki kryzys w dziedzinie "Kultura i sztuka" ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gluś siedzi w ubikacji: &lt;em&gt;"Mamusiu! Mamusiu! Może porozmawiamy?"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Ja: &lt;em&gt;"Pewnie....&lt;/em&gt;" w końcu miejsce nie ma znaczenia.&lt;br /&gt;Gluś zastanawia się, puszcza bąka i radośnie mówi: &lt;em&gt;"O! Turbo-dopalanie! Zaraz odlecę w kosmos!"&lt;/em&gt; Po czym widząc moją skonsternowaną minę wydaje odgłos paszczą i mówi: &lt;br /&gt;&lt;em&gt;"O! Puściłem takiego bąka że aż ci się fryzura zburzyła!"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;...&lt;/em&gt;i naprawdę nie wiem skąd mu się to bierze :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Popołudniowa drzemka. Z pokoju dobiegają jakieś dźwięki. Wchodzę. Gluś kotłuje się zakopany pod kołdrą.&lt;br /&gt;Ja: &lt;em&gt;"Co robisz? Miałeś spać!"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Gluś wychyla się z pod kołdry: &lt;em&gt;"No jak to? Przecież ziemiaków szukam!"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...tak, oczywista oczywistość przecież! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roześmianego weekendu wam życzę! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3723867040443625030?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3723867040443625030/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3723867040443625030' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3723867040443625030'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3723867040443625030'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/11/zapiski-glusiowego-kalendarza.html' title='Zapiski  Glusiowego kalendarza...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-14065209745821088</id><published>2011-10-31T13:35:00.000Z</published><updated>2011-10-31T13:35:17.407Z</updated><title type='text'>Późnojesiennie....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W słoneczne dni zbieram energię na te szare i dżdżyste. &lt;br /&gt;Będzie ich coraz więcej....wielka chmurna czapka zawisła dziś nad naszym domem.&lt;br /&gt;Aparat leży jakby zapomniany...kilka migawek przypadkowej jesieni zagubionych gdzieś w pamięci.&lt;br /&gt;Zmęczenie - wirusy przekazywane sobie jak pałeczka w sztafecie, bunt 2-latka w kolejnym już natarciu, dom jak front walki wypełniony dzikimi wrzaskami, noce przeplatane&amp;nbsp;niekończacymi się&amp;nbsp;pobudkami i płaczem dochodzącym z sypialni Glusia, my jak zombie...dziś na Wyspie Halloween, więc z Panem Tatą wpasowujemy się w klimat bez kostiumów za to z wielkimi, podkrążonymi oczami...ale nadchodzi odsiecz, już niedługo :) &lt;br /&gt;Poszukiwanie przedszkola - te które nam się podobają sa za drogie, te które się nam podobają i nie są za drogie nie mają miejsc, te które mają miejsca są okropne...łamigówka :) Szukamy złotego środka....&lt;br /&gt;A ja tęsknię za listopadową zadumą i odwiedzaniem cmentarzy. Tutaj początek listopada to niekończąca się impreza halloweenowa....dziś żegnamy październik dyniową latarnią a jutro ucieknę myślami prosto w listopadowa zadumę :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/QSQYlhMnNAw1p0HJf50UEiwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="602" src="https://lh4.googleusercontent.com/-hLFLNS_up5Q/Tq6WjZCkNGI/AAAAAAAACuI/A-mJ7Eb0SU0/s800/collage1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/d-tFuolqTDS7pU-54PpyfSwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="603" src="https://lh3.googleusercontent.com/-C1pEr9UQs7M/Tq6WgcH34SI/AAAAAAAACuE/zntysaQ-MDg/s800/collage2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/7M9X7EX6seK9MqkmeKmCsSwjA4T9es8xd45oU7m_fXI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="576" src="https://lh3.googleusercontent.com/-hF12ZWnNsmE/Tq6gpPyALLI/AAAAAAAACuM/8oaghC3AlCI/s800/IMG_3589.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-14065209745821088?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/14065209745821088/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=14065209745821088' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/14065209745821088'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/14065209745821088'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/10/poznojesiennie.html' title='Późnojesiennie....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-hLFLNS_up5Q/Tq6WjZCkNGI/AAAAAAAACuI/A-mJ7Eb0SU0/s72-c/collage1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3413969867104246244</id><published>2011-10-26T08:15:00.001+01:00</published><updated>2011-10-26T08:16:34.661+01:00</updated><title type='text'>Mój prywatny Mały Książę...</title><content type='html'>&lt;em&gt;"A pokaź mi ile mnie kochaś?"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Tyle"&lt;/em&gt; mówię pokazując małą przestrzeń między palcem wskazującym a kciukiem.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Eeee...więciej!" &lt;/em&gt;odpowiada proszący mały głosik.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Jak stąd do sklepu na dole..."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Nie! Jak śtąd do najdalsiej gwiazdy i z powjotem!" &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"A ty mnie?" &lt;/em&gt;pytam.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Jak śtąd do najdalsiej gwiazdy!"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"A z powrotem?"&lt;/em&gt; pytam&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Nieeee...to za dajeko! Rakieta by się zmęciła...." &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3413969867104246244?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3413969867104246244/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3413969867104246244' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3413969867104246244'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3413969867104246244'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/10/moj-prywatny-may-ksiaze.html' title='Mój prywatny Mały Książę...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2775184738365182062</id><published>2011-10-02T17:46:00.000+01:00</published><updated>2011-10-02T17:46:01.896+01:00</updated><title type='text'>Lato w październiku i organizacyjne wpadki....</title><content type='html'>Takiego lata jak pierwszego października, to na Wyspie nawet latem nie było....:) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W oczekiwaniu na Wielką Wyprawę, zadowalamy się mniejszymi :)&lt;br /&gt;Organizacyjnie na razie jesteśmy na "dostateczny"... Pan Tata późnym nocą rzuca hasło - jedziemy? No pewnie że jedziemy :) Ja o 7 rano z rozwianym włosem jedną ręką pakuję prowiant, drugą ubieram Glusia, trzecią siebie a czwartą.... Wszystko jest? Jazda! :) &lt;br /&gt;W drodze "Highway to hell" przeplata się z "Jadą, jadą misie...".&lt;br /&gt;Dojeżdżamy z jednym postojem i bez większego marudzenia -&amp;nbsp;nie jest źle! :) Widoki piękne...aż chce się robić zdjęcia :) Tylko...tu: wpadka nr 1...w aparacie nie ma karty pamięci!!! Taaa....już wiem co powinnam była zrobić czwartą ręką.... Nie ma się co zamartwiać w tak pięknych okolicznościach przyrody - komórka Pana Taty też może pstryknąć kilka fotek :) &lt;br /&gt;Piknik nad zatoką...pysznie...a między malinami a kanapkami zapasowa karta pamięci :) No za dużo na nią nie wejdzie, RAWy odpadają ale co tam! ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś napchany prowiantem, czas wyruszyć na wedrówkę do Durdle Door. Górka jak górka, wysoka...ale za to wybrukowane podejście - znaczy że czterogwiazdkowy szlak! :) W połowie góry: wpadka nr 2 - kilkanaście kilogramów szczęścia nie zamierza wedrować pod góre na własnych nogach! Kilogramy szczęścia na barki Pana Taty - no jak to, my nie damy rady? No przecież damy! :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Widoki wynagradzają wszystko a w perspektywie wylegiwanie się na plaży nad szmaragdowym morzem....i tu: wpadka nr 3 - nikt nie powiedział mi że na plaże prowadzą Naprawdę-Strome-Schody-Bez-Poręczy-Nad-Urwiskiem!! A ja mam lęk wysokości...no ale ja nie dam rady! No dam przecież! :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wylegiwanie. Droga powrotna. Tata-wielbłąd. Schodzimy w dół, popołudniowe słońce...i: wpadka nr 4 - ding, ding! w głowie otwiera się nie używana dawno szufladka i już wiem dlaczego lekarz zabronił mi śmigać po wzniesieniach i górkach - wysiadł mi staw kolanowy...no ale ja nie dam rady? No dam :) A jak nie dam to mnie Pan Tata popchnie i stoczę się prościuteńko na parking bo to juz nie daleko :)) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I jakby ktoś myślał, że to była ostatnia wpadka, to nie: wpadka nr 5 czaiła się w aparacie - nie zmieniłam ustawień balansu bieli i zdjęcia wyszły dziwaczne...no ale na szczęście wspomnienia mają balans bieli zawsze jak trzeba ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ufff...to był naprawdę &lt;strike&gt;męczący&lt;/strike&gt; świetny dzień :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/GNZVNHK1pM0hurEFgOY97FzbrTAtkUHqifriFImDjxk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="598" src="https://lh6.googleusercontent.com/-epeybf-3d9M/ToiT5DZdKwI/AAAAAAAACto/GzUHe4nPVms/s800/panorama2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/CODr_lTppIKaQw_dC6tS91zbrTAtkUHqifriFImDjxk?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="615" src="https://lh6.googleusercontent.com/-556N7TfiNBs/ToiT8yWe3pI/AAAAAAAACts/-kmUpJWY0vQ/s800/collage1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/HQS0zFqrtHJeYP_buALsyFzbrTAtkUHqifriFImDjxk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="547" src="https://lh3.googleusercontent.com/-nP6CU6SVZm0/ToiT_8-_KUI/AAAAAAAACtw/8lioI3AGsL4/s800/panorama3.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/sIvKdw-UZCHO1oTKzD2Zg1zbrTAtkUHqifriFImDjxk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="615" src="https://lh6.googleusercontent.com/-BzAJVwmiClo/ToiUDEAlbjI/AAAAAAAACt0/Wa6aWuUjbno/s800/collage4.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/U9m891NjxhWjlBwMrc6Vn1zbrTAtkUHqifriFImDjxk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="615" src="https://lh5.googleusercontent.com/-bL4pd-YZvO8/ToiUFv0e1KI/AAAAAAAACt4/c6V5S_jkncc/s800/collage3.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/t1D83meIEBEd0o3UwtPv4lzbrTAtkUHqifriFImDjxk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="337" src="https://lh3.googleusercontent.com/-G2Ee5gHq8C8/ToiT2JMyewI/AAAAAAAACtk/sOIK1VnZ_Tc/s800/panorama.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2775184738365182062?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2775184738365182062/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2775184738365182062' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2775184738365182062'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2775184738365182062'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/10/lato-w-pazdzierniku-i-organizacyjne.html' title='Lato w październiku i organizacyjne wpadki....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-epeybf-3d9M/ToiT5DZdKwI/AAAAAAAACto/GzUHe4nPVms/s72-c/panorama2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1641480062237230584</id><published>2011-09-25T14:36:00.000+01:00</published><updated>2011-09-25T14:36:30.320+01:00</updated><title type='text'>33.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Urodzinowa wyprawa do lasu. Takiego, który przypominał zaczarowany ogród. Zakamarki pełne zlotych liści, tajemnicza huśtawka gdzieś na drzewie... Cisza i nieśmiała jeszcze jesień. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Złote liście spadające na głowę zamiast confetti, piknik na leśnej polanie z krakersami i brioszką zamiast urodzinowego tortu. Pomyślałam, że tak mogłabym kończyć i zaczynać każdy rok swojego życia :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A do tego zachwyt Glusia odkrywającego tajemnicze leśne ścieżki na których drzewa "jak nogi wielkiego olbrzyma", otwierającego leśne bramki, tropiącego dziki pod dębami (tak! są!) i wypatrującego niebieskich znaków na leśnym szlaku :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A kiedy po powrocie do domu padł zmęczony w swoim wielkim łóżku, ja miałam chwilę na domowe kino i urodzinową kolację....i tak cicho i spokojnie, wśród jesiennych fajerwerków zaczęłam kolejny rok :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A leśne wyprawy do Forest of Dean&amp;nbsp; będziemy pewnie jeszcze powtarzać tej jesieni nie raz, bo zostało nam wiele magicznych zakątków do odkrycia :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/RONrUrPPWW7Iku4b6du-5FDe8Cihihqxxi7kgLJyXmY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="576" src="https://lh5.googleusercontent.com/-OFZRKCe5mlI/Tn8oVt6jNyI/AAAAAAAACqo/gVrrhuVB2Qc/s800/020.JPG" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Fxu0Lc1Vay-a5CfesIjva1De8Cihihqxxi7kgLJyXmY?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="615" src="https://lh4.googleusercontent.com/-mEQUfy0BLDs/Tn8okl96AyI/AAAAAAAACqs/iHvSsbY_wA0/s800/coll1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/u5EsAdeDvxpjb3xEABqeKVDe8Cihihqxxi7kgLJyXmY?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="576" src="https://lh3.googleusercontent.com/-wpI5wqPtU6s/Tn8opV6ScCI/AAAAAAAACqw/3IDhtRM7IWk/s800/070.JPG" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/1XyA3rbzG3DQC-obNxY3dFDe8Cihihqxxi7kgLJyXmY?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="615" src="https://lh6.googleusercontent.com/-7nUgc0wtVB8/Tn8o5GY2gwI/AAAAAAAACq4/r9urL7CyKPM/s800/coll2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/iGyh_1sk8LtS7S_VK6eCtFDe8Cihihqxxi7kgLJyXmY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="576" src="https://lh6.googleusercontent.com/-z_mm_VWtC6k/Tn8pC8ubPlI/AAAAAAAACq8/OyZgJ8k0feA/s800/094.JPG" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Cv8O2oEIUnZCwfiy-_7WN1De8Cihihqxxi7kgLJyXmY?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="576" src="https://lh5.googleusercontent.com/-gXIVZPctBBo/Tn8oxf3YGLI/AAAAAAAACq0/g_ZR8wqBM5w/s800/071.JPG" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/u_VykBwNooq0cGsvzb2zL1De8Cihihqxxi7kgLJyXmY?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="615" src="https://lh3.googleusercontent.com/-azwYTPT_LyQ/Tn8pH-LsTHI/AAAAAAAACrA/gGB9QSzI2qI/s800/coll4.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1641480062237230584?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1641480062237230584/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1641480062237230584' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1641480062237230584'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1641480062237230584'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/09/33.html' title='33.'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-OFZRKCe5mlI/Tn8oVt6jNyI/AAAAAAAACqo/gVrrhuVB2Qc/s72-c/020.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5329237643812330582</id><published>2011-09-12T13:17:00.000+01:00</published><updated>2011-09-12T13:17:22.303+01:00</updated><title type='text'>Kite Festival na pożegnanie lata...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Święto wiatru. Tabuny latawców. I piknik na trawie. Dziś patrząc za okno mam wrażenie, że udało nam się chyba załapać na ostatni letni dzień....&lt;br /&gt;Teraz zimny wiatr, deszcz, szruga...ale wtedy wiatr rozwiewał włosy, ostatnie ciepłe promienie słońca pozwoliły nam leżeć na kocu i patrzeć na niebo pełne dziwnych latających stworów :) &lt;br /&gt;To już wspomnienie, jedno z tych, które bedą nas ogrzewać w zimne szare dni...teraz mamy za sobą już pierwsze tej jesieni złote liście, zbieranie kasztanów i człapanie po kałużach :) I wiem, że kasztanowe ludziki nie dla nas, bo kończą swój żywot z odłamanymi głowami ;) Za to zawody w rzucaniu kasztanami do celu jak najbardziej! &lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A Gluś...rośnie, dojrzewa. Patrzę na mojego 2,5 letniego jesiennego chłopca, śmigającego na hulajnodze jak wiatr, śmiejącego sie do rozpuku z rzeczy dla dorosłych niezrozumiałych i&amp;nbsp;przechodzącego bunt dwulatka w rozmiarze XXL, który doprowadza nas nieraz&amp;nbsp;do rozstroju nerwowego. Czas pędzi nieubłaganie :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/VKfcCP-bG7m0AzcHXdoXhq22HxIW2h34cs_bLEjNejM?feat=embedwebsite" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh5.googleusercontent.com/-m-glZ6wzRIk/Tm3x58IIi7I/AAAAAAAACqQ/WKn2cinOzL4/s800/collage5.jpg" width="604" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Y-b9BsXb0wQtDe0tgpxaWa22HxIW2h34cs_bLEjNejM?feat=embedwebsite" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh3.googleusercontent.com/-xJ7MgSqcPb8/Tm3x9RS0aSI/AAAAAAAACqU/7pqg0reRdsk/s800/collage6.jpg" width="607" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/lMmbl0qHPSLPa9oNOLQ2M622HxIW2h34cs_bLEjNejM?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh6.googleusercontent.com/-oS-fyKRHg_M/Tm3xnLKwkKI/AAAAAAAACqI/aikLCJa_F4Y/s800/collage3.jpg" width="601" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/lMmbl0qHPSLPa9oNOLQ2M622HxIW2h34cs_bLEjNejM?feat=embedwebsite" style="clear: right; cssfloat: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;img height="48" src="https://lh3.googleusercontent.com/-5caEIoj1ZDE/Tm3xt4q23LI/AAAAAAAACqM/f_J_DsRvtdI/s800/collage4.jpg" style="filter: alpha(opacity=30); left: 28px; mozopacity: 0.3; opacity: 0.3; position: absolute; top: 1432px; visibility: hidden;" width="96" /&gt; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/GyPf9N-lddYqJZ4j2Yy9-K22HxIW2h34cs_bLEjNejM?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="401" src="https://lh3.googleusercontent.com/-5caEIoj1ZDE/Tm3xt4q23LI/AAAAAAAACqM/f_J_DsRvtdI/s800/collage4.jpg" style="cursor: move;" unselectable="on" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5329237643812330582?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5329237643812330582/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5329237643812330582' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5329237643812330582'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5329237643812330582'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/09/kite-festival-na-pozegnanie-lata.html' title='Kite Festival na pożegnanie lata...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-m-glZ6wzRIk/Tm3x58IIi7I/AAAAAAAACqQ/WKn2cinOzL4/s72-c/collage5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2403967564666546907</id><published>2011-09-08T08:30:00.001+01:00</published><updated>2011-09-08T08:33:35.901+01:00</updated><title type='text'>Ostatnie chwile lata.....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I łapanie ostatnich słonecznych promieni w towarzystwie ostatnich sierpniowych gości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tydzień w towarzystwie przyjaciółki z Polski...aż strach pomyśleć ile lat już się znamy! :)&amp;nbsp; &lt;br /&gt;I jej 11-letni syn M., który niespodziewanie dobrze znosił towarzystwo władczego 2-letniego Glusia. Och, jak bardzo przydał by się nam taki starszy brat! :) Gluś miał wspaniałe towarzystwo do zabawy a ja byłam zaskoczona ile kryjówek mozna znaleźć w naszym mieszkaniu bawiąc się w chowanego ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wspólna podróż w moje ulubione miejsce, szczególnie o tej porze roku. Rozległe wrzosowiska Exmoor, które pod koniec sierpnia wyglądają jak bezkresne fioletowe morze.... Do tego urywający głowy wiatr, słońce na przemian z deszczem i plaga małych czarnych złośliwych muszek atakujących nas pośród wrzosów, my biegające w panice z rozwianymi włosami&amp;nbsp;- cóż może być lepszego? ;) Poczułam się jakbym znów miała 20 lat (no i wydało się, że już nie mam... ;))....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To był fajny czas. Przygotowanie do jesieni, gromadzenie energii na to, co już przyszło - szare, deszczowe dni....jak ja tęsknię za złotą polską jesienią! :) Kurtki deszczowe, parasole i kalosze już przygotowane....&lt;br /&gt;Czy u was tez tak szaro za oknem? &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/EpoyLBBbwqrUte35Z90SfE6U9aJ8d1xKsdAzqCKZrxs?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="601" src="https://lh5.googleusercontent.com/-SqIHBYYikDA/TmhpfoEqgrI/AAAAAAAACp8/a4XAAt2_b3Q/s800/collage%252520%2525282%252529.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/d5WYwo2i0xfPhWrn8504dk6U9aJ8d1xKsdAzqCKZrxs?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="600" src="https://lh4.googleusercontent.com/-wxNAkUby9vA/TmhphoVls7I/AAAAAAAACqA/Rlsi04X_wpU/s800/collage2%252520%2525282%252529.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/OeWjMUCoFQhLny7Tql9DC06U9aJ8d1xKsdAzqCKZrxs?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="537" src="https://lh6.googleusercontent.com/-v0j-DN80AQw/TmhpY7dab-I/AAAAAAAACps/LPv3Ehc1OXs/s800/177.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/tB_lBn_1YD_RGL5emYbfCE6U9aJ8d1xKsdAzqCKZrxs?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="537" src="https://lh4.googleusercontent.com/-VZfxMBCLHVo/TmhpcIKbJzI/AAAAAAAACp0/S3tmlOZ7yNE/s800/264525.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/kEEDmW3-4Y6dUBXNmph0Rk6U9aJ8d1xKsdAzqCKZrxs?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="536" src="https://lh4.googleusercontent.com/-4UY-_MU0ubg/TmhpXOH3cgI/AAAAAAAACpo/1XDD6GV5_98/s800/168.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/kFRVK8TCfWOcwAql-lmZUU6U9aJ8d1xKsdAzqCKZrxs?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="536" src="https://lh6.googleusercontent.com/-FT7_uYjG_qU/TmhpafD48KI/AAAAAAAACpw/UYmIGyq_lj4/s800/185.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Bw_egGBaXUdxANzEmPUcak6U9aJ8d1xKsdAzqCKZrxs?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="372" src="https://lh4.googleusercontent.com/-9adXpl49iuc/TmhpdIKbrAI/AAAAAAAACp4/snALdyaVbgk/s800/coll4.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2403967564666546907?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2403967564666546907/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2403967564666546907' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2403967564666546907'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2403967564666546907'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/09/ostatnie-chwile-lata.html' title='Ostatnie chwile lata.....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-SqIHBYYikDA/TmhpfoEqgrI/AAAAAAAACp8/a4XAAt2_b3Q/s72-c/collage%252520%2525282%252529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8746254742609097740</id><published>2011-08-17T08:07:00.007+01:00</published><updated>2011-08-17T08:07:00.397+01:00</updated><title type='text'>Spotkania...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię spotkania z fajnymi ludźmi. Lubię siedzieć wieczorami wśród rozmów i śmiechów, przy dobrym jedzeniu, drinku albo herbacie. Lubię taki czas.... I często mi tego brakuje ostatnio.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale na szczęście sierpień obfituje w miłe spotkania - może po to by zgromadzić dobrą energię na jesienne wrześniowe dni? ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ostatni weekend nas zdom wypełnił się roześmianymi twarzami i piskami dzieci. Odwiedziła nas&amp;nbsp;&lt;a href="http://mamablizniacza.blogspot.com/"&gt;Pati&lt;/a&gt;&amp;nbsp;ze swoimi chłopakami :) Wieczorne gadanie, wspólne wyprawy, dużo śmiechu...taki dobry czas pełen pozytywnej energii. Szkoda że dzieli nas tyle mil! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I nawet angielska pogoda dopisała na tyle, że udało nam się obejrzeć start balonów (w ten weekend odbyła się wielka Baloon Fiesta) i zwiedzić klimatyczne Bath :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A za tydzień kolejna wizyta, tym razem z Polski..... :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/6p1p6rEg2OM-doqIKbuHPSol70e8X3rXR-z2mLoGj0c?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh5.googleusercontent.com/-qLQIv_OLWRo/TklCk7GMK9I/AAAAAAAACfM/2vOEY9HdqZk/s800/105.JPG" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/-ASBhZcGV34f1yOIOQcQQiol70e8X3rXR-z2mLoGj0c?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="404" src="https://lh6.googleusercontent.com/-u7jvsLsLur8/TklDs--BuPI/AAAAAAAACf8/o1qiUAAGLn0/s800/Baloons%252520panorama.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/RqcGO1SR-FFHQg0qL9k9Rie4F_O05-adIv3YzojnY80?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="233" src="https://lh4.googleusercontent.com/-dGYASDxrPQs/TkmDWXb9PEI/AAAAAAAACiQ/IwFtWlWfNSM/s800/panorama%252520Bath.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8746254742609097740?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8746254742609097740/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8746254742609097740' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8746254742609097740'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8746254742609097740'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/08/spotkania.html' title='Spotkania...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-qLQIv_OLWRo/TklCk7GMK9I/AAAAAAAACfM/2vOEY9HdqZk/s72-c/105.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-4681536050740549974</id><published>2011-08-16T11:00:00.002+01:00</published><updated>2011-08-16T11:21:31.804+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wracamy. Właściwie to wróciliśmy już dawno, ale dopiero teraz wracamy do starej rutyny we troje. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cały lipiec w Polsce. Słoneczny i gorący, chłodny i deszczowy, wypełniony krzykami dzieci, chwilami wyrwanymi dla siebie, momentami z dawno niewidzianymi przyjaciółmi w wypełnionych szmerami rozmów knajpkach na krakowskim Kazimierzu....&lt;br /&gt;I wspaniałe pożegnanie polskich wakacji z ogniskiem o zachodzie słońca, dziećmi chowającymi się w zbożu, pieczonymi kiełbaskami i ciemnonocnymi rozmowami z przyjaciółką...takie chwile kiedy chce się żeby czas się zatrzymał :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I powrót na wyspę. Przywieźliśmy ze sobą towar na wyspie najbardziej deficytowy....Babcię! :) Dodatkowe dziesięć dni dla Glusia i dla nas na aklimatyzację w starej rzeczywistości na nowo - z babcią i bratanicą-księżniczką ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;A jak się ma w domu babcię to nadrabia się zaległości - randki z panem Tatą (tak! bez względu na staż randki są wskazane!), kawy ze znajomymi na które nie ma czasu gdy jesteśmy tylko we troje i nawet udało się wyrwać na jeden kobiecy wieczór przy piwie (uświadomiłam sobie jak mi takich wieczornych babskich spotkań brak! w ten jeden wieczór odpoczęłam jak nigdy!). I na wszystkich tych spotkaniach czułam że czegoś nie ma....małej łapki wciśniętej w moją dłoń ;) &lt;br /&gt;I czuję że takich chwil będzie coraz więcej, bo Gluś dorasta...wrócił z wakacji bardziej samodzielny i bardziej wygadany (jeszcze bardziej??). Poszukiwanie przedszola do którego już niedługo pójdzie, mamy nadzieję (na razie skutecznie zarażamy entuzjazmem, jakie to przedszkole jest super-hiper ;).&lt;br /&gt;Czas płynie szybko.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/w7t8HyTY1jPAeC5uaqdXGyxZYZjHUAdoAGiM0hXUHRY?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="450" src="https://lh3.googleusercontent.com/-EqmlvIP4UTo/Tko9MZhzCTI/AAAAAAAACo8/Qs7xvNRWMnY/s800/POST.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/dLw0fQbtgc7gonv25Lc5SSxZYZjHUAdoAGiM0hXUHRY?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="450" src="https://lh5.googleusercontent.com/-ylzBO-w8Ays/Tko9cn8ERzI/AAAAAAAACpA/EjcjmAbWsDY/s800/POST1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/BIdKbkCuqdBjV28Q9-3MMyxZYZjHUAdoAGiM0hXUHRY?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh4.googleusercontent.com/-a-UsrB0eqi0/Tko92TlcqoI/AAAAAAAACpE/lkBVSE_0Knc/s800/057.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;W&amp;nbsp;czasie mojej nieobecności dostałam wyróżnienia blogowe od kilku miłych osób, na których blogi z przyjemnościa zaglądam&amp;nbsp;- dziękuję :) Mimo szczerych chęci nie mogę włączyć się do zabawy, bo... nie umiem spośród wszystkich świetnych blogów które czytam wybrać kilku...ten typ juz tak ma z decyzjami ;) Więc dziękuję i odsyłam do listy obserwowanych blogów, która z dnia na dzień niebezpiecznie się wydłuża.... ;)) &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-4681536050740549974?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/4681536050740549974/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=4681536050740549974' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4681536050740549974'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4681536050740549974'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/08/wracamy.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-EqmlvIP4UTo/Tko9MZhzCTI/AAAAAAAACo8/Qs7xvNRWMnY/s72-c/POST.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7737487439243270809</id><published>2011-07-18T21:16:00.000+01:00</published><updated>2011-07-18T21:16:08.395+01:00</updated><title type='text'>Sielsko....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;....na tyle sielsko, na ile może być z grupą dzieci o dość sporej&amp;nbsp;rozpiętości wiekowej :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Myślałam, że będzie spokojniej. Myślałam, że będę miała więcej chwil dla siebie. Myślałam....sama nie wiem co sobie myślałam! ;) &lt;br /&gt;Teraz to już nie myślę, tylko staram się chwytać drobne chwile spokoju i cieszyć widokiem rozkrzyczanej trójki...2-latek odkrywca, spragniony wypraw pośród łąk i szukania dzikich kretów; 5-latka namiętnie skarżąca na chłopców, o przeuroczej naturze obrażającej się często księżniczki - na dodatek bez górnej "jedynki" co nadaje jej jeszcze więcej dzieciecego czaru i 11-letni piłkarz przeżywający swoje pierwsze wakacyjne miłości....a w tym wszystkim ja na ogrodowej huśtawce z głową pełną wspomnień z dziecięcych lat i wakacji spędzonych nieopodal w domu mojej babci....do tego słońce, zapach dojrzewającego zboża i niczego więcej nie potrzeba ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A odpocznę sobie po powrocie na Wyspę, gdy umilkną nie kończące się "ciociu, nudze się...ciociu, ona mi nie da.....ciociu, on mnie bije...."&amp;nbsp;;) &lt;br /&gt;Ach! wsi spokojna wsi wesoła i błogi stanie dzieciństwa! :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/YVris-1OafrVCFRECwaSDW9kFv-1YW8-MLEffR-V1_E?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh6.googleusercontent.com/--l83tW-HKdM/TiSPXz8mXHI/AAAAAAAACXE/uOuwvAy_RT4/s800/043-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/da-6kU1z4QP3Mml97BxOq29kFv-1YW8-MLEffR-V1_E?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="552" src="https://lh3.googleusercontent.com/-MUmWr5p2WqA/TiSPRRe5KoI/AAAAAAAACW0/2jmp5Z7KNxA/s800/041-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/pP6i9QOAN41f6sviRsXDIm9kFv-1YW8-MLEffR-V1_E?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="561" src="https://lh4.googleusercontent.com/-y-WaGRvypAI/TiSPLUOSRfI/AAAAAAAACWw/HEYr81TO0TA/s800/003-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/GQ0-3_IETReIxG9Phu3dXW9kFv-1YW8-MLEffR-V1_E?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="189" src="https://lh3.googleusercontent.com/-KeAz0OtqrCQ/TiSN9K72DtI/AAAAAAAACWo/8OhL9HRn7V8/s800/022.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/DQb0mgRXB4YkpVPOPCOJOW9kFv-1YW8-MLEffR-V1_E?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh6.googleusercontent.com/-XO37jX3NwaM/TiSS36rqtHI/AAAAAAAACXU/pZq5VJjLj_s/s800/005.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/czNJa289lETnvBLu9ZQXBW9kFv-1YW8-MLEffR-V1_E?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh5.googleusercontent.com/-aOfN-imPdh4/TiSS8fTrREI/AAAAAAAACXY/P165i_neqZA/s800/037.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7737487439243270809?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7737487439243270809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7737487439243270809' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7737487439243270809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7737487439243270809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/07/sielsko.html' title='Sielsko....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/--l83tW-HKdM/TiSPXz8mXHI/AAAAAAAACXE/uOuwvAy_RT4/s72-c/043-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-4558775485004244545</id><published>2011-07-06T06:30:00.000+01:00</published><updated>2011-07-06T06:30:38.280+01:00</updated><title type='text'>Ciągle pada....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pada, leje, dżdży, kapie, siąpi...ile mokrych słów można znaleźć?&lt;br /&gt;Deszczowe wakacje w Polsce. Krople deszczu bębniące o parapety. Gdzie się schować? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najlepiej w zatopionych w sjeście sennych uliczkach nadmorskich hiszpańskich miasteczek... Uciekam więc we wspomnieniach z tych deszczowych wakacji do tamtych gorących majowych :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przechadzam się po ciepłych od słonecznych promieni, wąskich i pustych&amp;nbsp;uliczkach.&lt;br /&gt;Turyści schowani w hotelach. Miejscowi zebrani w lokalnych knajpkach. Przecież to sjesta :) Chcesz dobrze zjeść? Idź tam gdzie pełno miejscowych...każdy to wie :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja spacerkiem. Nieśpiesznie. Z uśmiechem. Wdychając zapach morza, paelli, piasku. I słuchając szeleszczących katalońskich rozmów dobiegających z knajpek. Słowa jak dziwna muzyka....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaklinając polski deszcz za oknem, spacerkiem po Tossa De Mar.... :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/cX278XBq--voxjcea8oZiADCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh4.googleusercontent.com/-S8-T6ZyDjM8/ThNv5TwfTJI/AAAAAAAACVY/V_678yuCU1A/s800/3.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/S9DSTDXa6zeC-voi8EmdrADCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh3.googleusercontent.com/-zdtUf3pfYBA/ThNxAz9wCAI/AAAAAAAACVw/NmXe5q40Tsg/s800/8.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Meu-P6erxDe20DnA9UDu0gDCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh6.googleusercontent.com/-NPaJ_h-1Em8/ThNwzXlJa5I/AAAAAAAACVo/Ysmz9fd4GIY/s800/6.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/G335a07qx2ZnXnHYFWPMcADCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh5.googleusercontent.com/-X_zOg7Ne2ec/ThNxjqa34jI/AAAAAAAACWE/avj2HX3Qmww/s800/11.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/iD4E4oGODFvS-LfjvkzqtgDCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh4.googleusercontent.com/-3eRhgadJT40/ThNwaplai_I/AAAAAAAACVk/25VCNbtKfTc/s800/4.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/nSysu2SCs2ychEFGqwbuzQDCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="654" src="https://lh3.googleusercontent.com/-dXGyREZUU-w/ThNwIdJublI/AAAAAAAACVc/FGymxJ5_zqQ/s800/1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/A5wyaBvtt9TesgMR_BvRCQDCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh5.googleusercontent.com/-C6Go4LO7cP0/ThNwSxH20GI/AAAAAAAACVg/KaOAdUKtisM/s800/2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/b9hH1IdTTJi_i6hbRESnPQDCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh4.googleusercontent.com/-wDeuwK3m3Co/ThNxREwENZI/AAAAAAAACV4/99BgVhHltm0/s800/10.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/MiGo3qO2aah84cRUoiEk1ADCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="https://lh6.googleusercontent.com/-n22qDN8j-8I/ThNxbRfJ9wI/AAAAAAAACV8/g5OmgCAKoZE/s800/7.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/geheKRaA4qmPmN1vEGC2wQDCvugXKpKgSRXUh_PldjQ?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh5.googleusercontent.com/-r7lJ24UV7mA/ThNxJe6UurI/AAAAAAAACV0/2vaCre3oWCs/s800/9.jpg" width="599" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-4558775485004244545?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/4558775485004244545/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=4558775485004244545' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4558775485004244545'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4558775485004244545'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/07/ciagle-pada.html' title='Ciągle pada....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/-S8-T6ZyDjM8/ThNv5TwfTJI/AAAAAAAACVY/V_678yuCU1A/s72-c/3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8144670719459929416</id><published>2011-07-02T22:04:00.000+01:00</published><updated>2011-07-02T22:04:29.657+01:00</updated><title type='text'>Wakacyjnie :)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taki czas. Odpoczynku od blogosfery. Czas zabiegany.&lt;br /&gt;Czas wakacyjnych festiwali w naszym mieście. Pięknej pogody która wreszcie zawitała na Wyspę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas wypraw na plażę z Glusiem. Do parku. Męskich spacerów z Tatą. Autobusowych wypraw z mamą. &lt;br /&gt;I czas przygotowań do wyjazdu na dłużej. Do Polski. Babcia, Dziadek, dawno nie widziani przyjaciele, może ci nowi również? :)&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Marzę o chwili dla siebie.&amp;nbsp;O chwili w&amp;nbsp;miejscach ulubionych, w cichych zakątkach ukochanego miasta, gdzie mury pełne szeptów z dawnych lat. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Marzę o obiecanej przez przyjaciółkę kolacji i mojito :) O chwili na nowe hobby i na bieganie z aparatem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię czas wakacji wypełniony marzeniami i ciepłymi chwilami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może to ostatnia taka okazja na spokojne wakacyjne momenty, lato bez pośpiechu, wyjazd z Glusiem&amp;nbsp;na dłużej by pobył z Babcią i Dziadkiem, których tutaj zawsze nam brak -&amp;nbsp;jeden z plusów bycia mamą na pełnym etacie. Ironiczne, że tym czasem pełnoetatowego macierzyństwa zaczynam cieszyć się dopiero gdy już widać jego koniec :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cudownego letniego czasu wypełnionego ciepłymi marzeniami wam&amp;nbsp;życzymy :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8144670719459929416?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8144670719459929416/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8144670719459929416' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8144670719459929416'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8144670719459929416'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/07/wakacyjnie.html' title='Wakacyjnie :)'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1758587234468335357</id><published>2011-06-13T22:15:00.001+01:00</published><updated>2011-06-13T22:24:01.963+01:00</updated><title type='text'>Czas....</title><content type='html'>Czas dla Glusia na odkrywanie świata, tajemnic, magicznych zakątków i miejsc....&lt;br /&gt;Czas dla siebie na szukanie równowagi, drogi, myślenie o przyszłości, realizowanie odłożonych na półkę projektów....&lt;br /&gt;Czas biegnący zbyt szybko. Jedyne lekarstwo to samemu zwolnić.&lt;br /&gt;Dlatego tak nas tutaj mało.&lt;br /&gt;Ale wrócimy na pewno....&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/0i958GtjXDxsjeGitOD8ByajmtMoHZ3AAKP4fFYjzYE?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh3.googleusercontent.com/-wN-9uuqX9x8/TfZ8fwnVQHI/AAAAAAAACSM/0r35Yo_Co6w/s800/collage.jpg" width="537" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;...i przez ten pędzący czas, moje zapisane w zdjęciach wakacyjne wspomnienia nadal tkwią zakurzone na dysku :)&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/115527451035984526822/20110608?authkey=Gv1sRgCNaKtuSZl6j18AE&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1758587234468335357?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1758587234468335357/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1758587234468335357' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1758587234468335357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1758587234468335357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/06/czas.html' title='Czas....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/-wN-9uuqX9x8/TfZ8fwnVQHI/AAAAAAAACSM/0r35Yo_Co6w/s72-c/collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1097844028703216588</id><published>2011-06-01T16:28:00.001+01:00</published><updated>2011-06-01T16:28:51.635+01:00</updated><title type='text'>Dzień Dziecka :)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dzięki Tobie co dzień na nowo odkrywam w sobie dziecko :)&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/A1wNKIq1Qu2nm_YA1lh635oSdNuaUPrAIR-BwZnvdYw?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="https://lh5.googleusercontent.com/-jMFO3ubsrnA/TeZXJmRAJKI/AAAAAAAACQM/2trZQyDtHU0/s640/003b.jpg" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Dużo uśmiechu wszystkim małym i "dużym" dzieciom!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Każdego dnia... :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1097844028703216588?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1097844028703216588/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1097844028703216588' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1097844028703216588'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1097844028703216588'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/06/dzien-dziecka.html' title='Dzień Dziecka :)'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-jMFO3ubsrnA/TeZXJmRAJKI/AAAAAAAACQM/2trZQyDtHU0/s72-c/003b.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1995184884091811754</id><published>2011-05-25T22:43:00.001+01:00</published><updated>2011-05-25T22:52:37.708+01:00</updated><title type='text'>W drodze....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubię być w drodze. Patrzeć przez okno na zminiające się widoki. Na mknące pobocza. Na powoli sunący horyzont. Na chmury. &lt;br /&gt;Albo na niebo tak błękitne i bezchmurne, że aż razi w oczy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Są ludzie,&amp;nbsp;którzy mają w sobie ukrytą duszę nomada...ja mam ;)&lt;br /&gt;Tęsknię za drogą. I marzę o podróży podczas której świat przed oczami, ludzie, klimaty będą się zmieniały jak w kalejdoskopie.&lt;br /&gt;Z plecakiem i ziemią pod stopami.&lt;br /&gt;O długiej podróży....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W czasach przed-Glusiowych wszystko było łatwe. Decyzje o spakowaniu walizki i wyjechaniu na drugi koniec świata podejmowały się same :) A teraz pierwsze eksperymenty podróżowania we troje :) Niezwykłe, bo nagle świat wygląda trochę inaczej, bo niektóre widoki widziane oczami dziecka. Bo czasami rzeczy oczywiste nagle przestają być oczywiste.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I kompromisy. Podróżowanie nie do końca takie, jakbyśmy chcieli, ale takie, byśmy wszyscy mogli się tym czasem cieszyć. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A długa podróż musi poczekać jeszcze chwilę... ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podróż do Hiszpanii. Przez całą Francję. Najpierw ciemnonocną, zasłoniętą stalowymi roletami. &lt;br /&gt;A później słoneczną i z najpiękniejszymi, miękkimi chmurami :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bezimienne miejsca postojów.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I wiadukt Millau. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I przestrzeń, której tak bardzo brakuje mi na Wyspie....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/6GDr8soJ-GybNnN4dJI-i15k4DqqTwG6p4ET4E93uD4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="539" src="https://lh6.googleusercontent.com/-u8ZXfIkt2vc/Td1txBisD7I/AAAAAAAACOA/sJ-m6mWsdE0/s800/w%252520drodze.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/lknWhrCAzw4IsnDCrW0uMF5k4DqqTwG6p4ET4E93uD4?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="539" src="https://lh6.googleusercontent.com/-hXhWiAmIa_M/Td1tyoIiquI/AAAAAAAACOE/UVhPmeg4oTw/s800/w%252520drodze2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;img border="0" height="601" src="https://lh3.googleusercontent.com/-51jB7g8RjHo/Td1t2Y1IJsI/AAAAAAAACOQ/GsUXxyUcAYs/s800/collage3.jpg" width="800" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/HV1az0MV-bNlbNGW8wIvBF5k4DqqTwG6p4ET4E93uD4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="541" src="https://lh3.googleusercontent.com/-UP7JYBv3YwY/Td1twTyc5yI/AAAAAAAACN8/9yPlrSdc6LY/s800/017.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/3N0Pa1xLkxOcWR7zhDEkQ15k4DqqTwG6p4ET4E93uD4?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="539" src="https://lh6.googleusercontent.com/-wiWOvDt7XAY/Td1tzvFa5UI/AAAAAAAACOI/5H6RM-wKrnI/s800/Millau2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/TfzIK2odVo9k2D3q2d3GMV5k4DqqTwG6p4ET4E93uD4?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="602" src="https://lh3.googleusercontent.com/-GZqXL-p7dG0/Td1t0jjzrLI/AAAAAAAACOM/sbWuly0-3Gc/s800/collage1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/cBW6RxvDci4fqdM8reRg_l5k4DqqTwG6p4ET4E93uD4?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="160" src="https://lh3.googleusercontent.com/-1KAnYVe6dAo/Td1t3cwcG3I/AAAAAAAACOU/_LmtY6wU_TE/s800/Millau%252520Wiadukt%252520panorama.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;Ps: mój blogger ześwirował kompletnie - czytam wszystkie ulubione blogi i nie moge dodać ani słowa komentarza....ech technika!! :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1995184884091811754?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1995184884091811754/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1995184884091811754' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1995184884091811754'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1995184884091811754'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/05/w-drodze.html' title='W drodze....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/-u8ZXfIkt2vc/Td1txBisD7I/AAAAAAAACOA/sJ-m6mWsdE0/s72-c/w%252520drodze.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6141452527573740939</id><published>2011-05-21T22:14:00.001+01:00</published><updated>2011-05-21T22:14:30.325+01:00</updated><title type='text'>W powakacyjnym pędzie....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Te powakacyjne dni jakoś uciekają mi przez palce. Czas znów zaczął biec a ja jeszcze chyba nie jestem gotowa żeby zacząć go gonić. Ciepłe wakacyjne wspomnienia nadal ukryte w komputerowych folderach....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja leniwie biorę rozbieg a Gluś pędzi z niezmienną energią....jakoś wydoroślał po tych wakacjach....a może to wina wieku? ;) W końcu dwulatek to już całkiem poważny facet :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wakacje w towarzystwie starszego kolegi i bardzo zakręconego wujka przynoszą rezultaty. Szczególnie w tekstach. Taaaak....dobre wakacyjne towarzystwo potrafiło podziałać na i tak już bujną wyobraźnię i słownictwo Glusia ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Mamusiu!" &lt;/em&gt;krzyczy Gluś podstawiając mi pod nos swoją stopę "&lt;em&gt;uważaj, przyszła do ciebie noga-mutant...".&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Mamusiu kichnij" &lt;/em&gt;prosi. Z zaangażowanim udaję kichnięcie. "&lt;em&gt;Masz alergię na PIŁKI."&lt;/em&gt; diagnozuje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Weekend pod znakiem choroby. Mały chłopczyk z wielką temperaturą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zamiast odpoczynku zmęczone i zmartwione myśli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Życzę wam dużo relaksu w ten weekend.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja zasypiam z wakacyjnymi widokami pod powiekami..... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/pzskHNn13C-LcQyY1xAZPgz28yFhA0_DZQgQXBkfy5A?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="602" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/Tdgp5WMQjmI/AAAAAAAACMc/xNfXEnh1qic/s800/collage.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6141452527573740939?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6141452527573740939/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6141452527573740939' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6141452527573740939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6141452527573740939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/05/w-powakacyjnym-pedzie.html' title='W powakacyjnym pędzie....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/Tdgp5WMQjmI/AAAAAAAACMc/xNfXEnh1qic/s72-c/collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8617536599480599834</id><published>2011-05-13T18:16:00.000+01:00</published><updated>2011-05-13T18:16:10.980+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>Awarie, awarie...i znikające posty :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więc znów o tym, że wróciliśmy, ze słońcem w walizce&amp;nbsp;choć nie wszystko poszło według wcześniejszego planu.&lt;br /&gt;Co robicie gdy wakacyjne plany biorą w łeb? Ja panikuję :) A później szukam dobrych stron i biorę sprawy "na klatę ;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hiszpania słoneczna, piasek ciepły, senne nadmorskie miasteczka, błogie lenistwo i aktywny wypoczynek....o tym jeszcze&amp;nbsp;będzie :)&lt;br /&gt;A później powrót. I samochód oddany na złom gdzieś na prowincji w samym środku Francji. Białe krowy. Puste pola. I ludzie nie mówiący słowa po angielsku. I Gluś radosny jak nigdy :)&lt;br /&gt;Szybka decyzja. Zostawiliśmy samochód, wózek, plażowe ręczniki, zapakowaliśmy wszystko w jedną wielką walizę i z fotelikiem samochodowym pod pachą (tak!) ruszyliśmy w drogę do domu. A wydostać się z głębokiej francuskiej prowincji wcale nie jest łatwo, o nie! Tak bardzo utknęłam ostatnio chyba w Wałbrzychu ;)&lt;br /&gt;Taksówka, autobus, pociąg - o! Paryż! - metro, podmiejski pociąg, hiszpański autokar, eurotunel - o! Londyn! - autobus, samochód - o! dom!...wreszcie! Po 17 godzinach w drodze jesteśmy Tutaj.&lt;br /&gt;I wiecie co? Jakkolwiek dziwnie to zabrzmi....podobało nam się :) &lt;br /&gt;I już wiem, że są rzeczy ważne i ważniejsze, że przedmioty nie są ważne, że lubię podróżować aktywnie - tylko walizkę zamieniłabym na plecak i nie taszczyła ze sobą fotelika (tak! dotarł z nami!). &lt;br /&gt;I że Gluś to duch podróżujący, nie marudzi gdy coś się dzieje i sprawdza się lepiej podróżując autobusami i pociągami niż wygodnie w samochodowym foteliku :) Nasz mały podróżnik :) &lt;br /&gt;I tak po cichu myślimy, że może za rok zagubimy się tak na jakiejś prowincji w Azji lub Ameryce Południowej....kto wie? :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8617536599480599834?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8617536599480599834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8617536599480599834' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8617536599480599834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8617536599480599834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/05/awarie-awarie.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6324157986262000759</id><published>2011-05-01T20:49:00.000+01:00</published><updated>2011-05-01T20:49:05.132+01:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od Świąt czas pędzi jak szalony. Do świątecznego śniadania było jeszcze spokojnie....a później w naszym domu nastał czas wrzasku, buntu, płaczu, krzyku....klasyczne nasilenie buntu 2 latka...a mnie w tym wszystkim dopadło zmęczenie materiału....brak cierpliwości....i kryzys macierzyństwa....uffff.&lt;br /&gt;Niby powinnam być odporna, bo pierwszy rok upłynął pod znakiem płaczu 20 godzin na dobę....ale nie jestem. Jestem za to zmęczona i zagubiona. Gluś wrzeszczy i płacze, potrafi tak godzinę bez przerwy....w końcu ma się te płuca! ;)&amp;nbsp;I po tej godzinie ja też mam ochotę wrzeszczeć i płakać. Gluś koncertuje od rana do wieczora a ja...czekam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A jutro pakujemy samochód i jedziemy na południe....daleko na południe....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mam nadzieję, że tam czeka na mnie moja energia, siła, radość, motywacja, pasja i to wszystko co zagubiło się gdzieś w codzienności przez ostatnie miesiące....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/JLe-uR_O9zqlbh0M5TqizU2TDbnsMw7u65uv-Ya82do?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="534" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/Tb20ylUtV8I/AAAAAAAAB0s/G7bejaC2rSQ/s800/014.JPG" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Udanego tygodnia! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6324157986262000759?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6324157986262000759/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6324157986262000759' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6324157986262000759'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6324157986262000759'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/05/blog-post.html' title='...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/Tb20ylUtV8I/AAAAAAAAB0s/G7bejaC2rSQ/s72-c/014.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5433737623515875776</id><published>2011-04-14T23:13:00.001+01:00</published><updated>2011-04-14T23:14:45.623+01:00</updated><title type='text'>Książki...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...chociaż wcale&amp;nbsp; nie o tytuły do przeczytania chodzi. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale o podarte strony :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Usłyszałam dźwięk targanego papieru. I znów. Weszłam do pokoju i zobaczylam Glusia z kartkami książeczek rozdartymi na małe kawałki. "&lt;em&gt;Potargałeś&lt;/em&gt;!"&amp;nbsp;ucieszył się z nowej umiejętności. Hmmm....&lt;br /&gt;Skleiliśmy. Pogadaliśmy. Takie tam teksty o szacunku do książek ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przypomniało mi się moje dzieciństwo. I uwielbienie książek. Chyba tylko moja mama wie jak wiele książek "połykałam" jako dziecko a później nastolatka :) Gdziekolwiek, cokolwiek byle dużo słowa pisanego było.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamiętam bibliotekę ze swojej podstawówki, z szarymi paniami bibliotekarkami prawiącymi kazania o szanowaniu książek, nie zaginaniu rogów i groźnie marszczącymi&amp;nbsp;na dźwięk hasła "zagubiony egzemplarz"&amp;nbsp;:)&lt;br /&gt;I dyżury w bibliotece, układanie książek na półkach. I obowiązkowe akcje naprawiania bibliotecznych egzemplarzy, gdy każde dziecko miało w domu posklejać taśmą podarte strony i oprawić książkę w gazetę :) Jak ja to lubiłam... Nawet zeszyty lektur lubiłam z obowiązkowym rysunkiem do każdej przeczytanej lektury! Ten typ tak ma ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I jakoś mi tak zostało że wolę książkę od e-book'a. Lubię szelest kartek i zapach nowego papieru. Albo zapach wielu lat zalegania na bibliotecznej półce. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I teraz sobie myślę, jak w erze e-booków, internetu, komórek i całych zastępów innych gadżetów wychować małego miłośnika książek :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zaczęliśmy od sklejania stron taśmą i pogadanki z mamą w roli pani bibliotekarki z przed 25 lat.... ;) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5433737623515875776?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5433737623515875776/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5433737623515875776' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5433737623515875776'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5433737623515875776'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/04/ksiazki.html' title='Książki...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1644282016656313791</id><published>2011-04-13T09:55:00.000+01:00</published><updated>2011-04-13T09:55:46.150+01:00</updated><title type='text'>Zapowiedź lata...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gorący weekend. I zepsuty samochód. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Człowiek sobie nawet nie uświadamia jak bardzo uzależniony jest od pewnych rzeczy. Dopóki je ma. Taki środek transportu na przykład....gdy nagle trzeba zamienić go na autobus i własne nogi...no, świat wygląda zupełnie inaczej ;) &lt;br /&gt;A przecież ponad 20 lat przechodziłam i przejeździłam autobusami i&amp;nbsp;tramwajami właśnie! &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niezrażeni zapakowaliśmy piknikowy wózek i ruszyliśmy do nie-takiego-pobliskiego parku. Trochę na piechotę, trochę autobusem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I dobrze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo nie ma nic lepszego niż piknik na trawie, w gorącą letnią niedzielę w samym środku wiosny :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piknikowicze podzieleni na dwie drużyny: mama+książka+koc i pan Tata+Gluś+plac zabaw.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A później dla każdego coś dobrego - spokojne czytanie książki i lody dla mamy, huśtawki, piłka, mydlane bańki i skradzione od mamy lody dla Glusia i czas spędzony z Glusiem dla pana Taty ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I stare baleriny bez stóp, bo stopy bose na rozgrzanej słońcem trawie. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I koc w zupełnie już letnich kolorach przyciągający całe tabuny pszczół, czerwonych mrówek, much, żuczków...no ale każdemu się piknik należy no nie? :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I wszędzie&amp;nbsp;ludzie z piknikowymi koszami, kocami, krzesełkami, grillami... na zielonej pachnącej latem trawie. W kraju gdzie pogoda potrafi zmienić się dramatycznie w ciągu kilkunastu minut, ludzie korzystają z każdej ciepłej chwili. Czy w Polsce w dużych miastach nadal obowiązuje zakaz rozkładania się na trawie w parkach?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To była zapowiedź lata, które tutaj na Wyspie może przyjść w maju, w lipcu, we wrześniu...albo wcale. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zapowiedź, bo już od poniedziałku nastąpiła&amp;nbsp;zmiana frontu.....brrrr.....&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/43kO0BO3D_-LdtA8ER1yk8HrqPQng87s2YNpvnf0tXw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="450" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TaMEejtoH2I/AAAAAAAABzM/YXlE4GpPVcg/s800/piknik.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/l-iwJQK7Az40NXjzQbSPosHrqPQng87s2YNpvnf0tXw?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="591" src="https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TaMEvyV12AI/AAAAAAAABzU/0SnbX_Ml5nA/s800/coll2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/xBwp1YLzWHHZ0L2U8R_3uMHrqPQng87s2YNpvnf0tXw?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="600" src="https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TaMEow5l5MI/AAAAAAAABzQ/evYAXZuC9YM/s800/coll1.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/JpPCzoK_NVu0uOqkk7KjG8HrqPQng87s2YNpvnf0tXw?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="600" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TaME99CGtKI/AAAAAAAABzY/8qa2h8vaNpQ/s800/coll3.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1644282016656313791?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1644282016656313791/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1644282016656313791' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1644282016656313791'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1644282016656313791'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/04/zapowiedz-lata.html' title='Zapowiedź lata...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TaMEejtoH2I/AAAAAAAABzM/YXlE4GpPVcg/s72-c/piknik.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5696858226994319967</id><published>2011-04-05T14:25:00.000+01:00</published><updated>2011-04-05T14:25:37.982+01:00</updated><title type='text'>Nuuuuda...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wymyslanie aktywności dla żądnego wrażeń dwulatka bywa trudne. Szczególnie gdy wszystkie zabawki są w odwrocie. &lt;br /&gt;No, może za wyjątkiem resorków. &lt;br /&gt;I książek - na szczęście :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Od czasu do czasu z Polski przylatują do nas książki, które okazują się perełkami i Gluś nie wypuszcza ich z objęć przez długi czas.&lt;br /&gt;Najpierw "Mój pierwszy alfabet" który wypatrzyłam u Maggie, z cudownymi "filcowymi" ilustracjami. A razem z nia w komplecie przyleciał hit..."Mój pierwszy atlas świata" :) Rewelacyjny, prosty i pięknie ilustrowany. Zmusił mnie, żebym trochę się poduczyła... ;) Bo dla Glusia po kilku czytaniach nie miał już żadnych tajemnic. Gadulstwo i pamięć - wobec tych dwóch zalet naszego dwulatka cesarz Akihito, Hiawata czy aborygen okazali się pestką. Bezbłędnie informuje nas kto mieszka na jakim kontynencie i jak się nazywa...ech :) A nie daj Boże żebym&amp;nbsp; zapomniała o Wołodji, który pracuje na "&lt;em&gt;Antaltydzie" &lt;/em&gt;bo wtedy dopiero jest akcja!! &lt;br /&gt;Książka zdobyła nasze serca :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/8rLti4wMdxl2eV2nmZgGt_gh8XTNfxGim400UcMtpr0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TZsShE6K5uI/AAAAAAAABw4/l7IsrMHJmb8/s800/cats1.jpg" width="576" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No i próbne CD -&amp;nbsp;"Bajki Samograjki" Brzechwy w wykonaniu starej kadry aktorów. Pamiętam ze swojego dzieciństwa :) &lt;br /&gt;Próbne, bo myślałam że Gluś nie będzie chciał słuchać. A jednak! W długich podróżach samochodem to nasz numer 2, tuż po piosenkach Misia i Margolci :) &lt;br /&gt;I "Pan Kuleczka" do czytania przed snem. Choć wydawało mi się, że może być jeszcze trochę za trudny, to Gluś leży i słucha....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ponieważ zabawki w odwrocie, postanowiłam wypróbowac pierwsze gry. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Oczywiście nieśmiertelne memo z trochę zmodyfikowanymi zasadami staje się zabawą na spostrzegawczość. Gluś siedzi nad rozrzuconymi obrazkami wyszukując pary i nawołując przy tym głośno: "&lt;em&gt;Eskimosu gdzie jesteś? Cytryno gdzie się schowałaś?" &lt;/em&gt;(Babciu dziękujemy! - w końcu jak nie zawołasz, nie znajdziesz :).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I "Gdzie jest żabka". Świetna. Na pierwsze 3 razy dla Glusia jak się okazało.... 6 plansz z całym mnóstwem szczegółów i obrazki rzeczy, które trzeba na tych planszach odnaleźć. Po 3 razach Gluś znał lokalizację wszystkich na pamięć :) Może za jakis czas zapomni i znów do niej wrócimy. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/HdDsGVZfmlvKA3eXV3QW9_gh8XTNfxGim400UcMtpr0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="602" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TZsSfbktzsI/AAAAAAAABw0/1_hRf7IAi40/s800/cats.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szukam nadal dobrych pomysłów na gry, zabawy, książki....może wy coś polecicie? :) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5696858226994319967?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5696858226994319967/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5696858226994319967' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5696858226994319967'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5696858226994319967'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/04/nuuuuda.html' title='Nuuuuda...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TZsShE6K5uI/AAAAAAAABw4/l7IsrMHJmb8/s72-c/cats1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5778442431929623302</id><published>2011-03-31T19:23:00.001+01:00</published><updated>2011-03-31T19:24:14.582+01:00</updated><title type='text'>Zapiski z Glusiowego kalendarza....</title><content type='html'>-&lt;em&gt; Coś ci wpadło do oka! &lt;/em&gt;- skarży się Gluś trąc załzawione oko.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Pewnie ci jakaś dziewczyna wpadła w oko! &lt;/em&gt;- żartuję z uśmiechem.&lt;br /&gt;Gluś patrzy na mnie przerażony, buzia w podkówkę, biegnie do pana Taty krzycząc rozpaczliwie:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Tata wydłubie dziewczynę z oka!! &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;****&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myję naczynia. Pan Tata z Glusiem patrzą przez okno. &lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Patrz jakiego pani ma dzidziusia. - &lt;/em&gt;mówi mu pan Tata -&lt;em&gt;Fajny, co? Chciałbyś żeby mamusia miała takiego dzidziusia?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- NIE! Mamusia nie może mieć dzidziusia!! - &lt;/em&gt;stanowczo stwierdza Gluś.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Dlaczego?&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;-Mamusia w kuchni ma myć naczynia! &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to miłego końca tygodnia wam życzymy! &lt;br /&gt;A ja do garów! ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5778442431929623302?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5778442431929623302/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5778442431929623302' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5778442431929623302'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5778442431929623302'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/03/zapiski-z-glusiowego-kalendarza.html' title='Zapiski z Glusiowego kalendarza....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6371869649025095106</id><published>2011-03-27T22:45:00.000+01:00</published><updated>2011-03-27T22:45:16.584+01:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trzy tygodnie, które upłynęły za szybko. Jak zawsze.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tym razem czas zabrany przez choroby niestety...przekazywane sobie jak pałeczkę w sztafecie - babcia, dziadek, Gluś, mama...dopiero przez ostatni tydzień TUTAJ nie przypominało domowego szpitala. Więc kilka spacerów. I wyjazd do Londynu, żeby Dziadek zobaczył Biga :) &lt;br /&gt;Mało zdjęć, dużo chodzenia i biegania za Glusiem. I tłumy turystów oczywiście. Z ulgą wróciliśmy na naszą "prowincję" ;) &lt;br /&gt;Czas za którym będziemy tęsknić. Czas z bliskimi, których czasami bardzo nam brakuje. Gdy ma się ich na wyciągnięcie ręki trudno docenić takie chwile... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas, który uświadamia, jak bardzo człowiek przywiązany jest do swoich codziennych rytuałów i sposobów robienia różnych rzeczy gdy żyje samodzielnie z dala od rodziny&amp;nbsp;- na szczęście bliscy wiele wybaczają ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas, w którym nie udało mi się zrobić tyle ile bym chciała, zrealizować tego co ambitnie zaplanowane...głównie dlatego, że zbuntowany dwulatek rozpoczął nagle i niespodziewanie operację "MAMA". Cel: wiszenie mamie u spódnicy kiedy i ile tylko się da. Mama jest niezbędna do masowania stłuczeń, wycierania nosa, przebierania pieluch, zabawy, czytania...i czego jeszcze dusza zapragnie. Mimo że w pobliżu jest babcia, dziadek i tata. Nieeee...Mama ma tajemną wiedzę i ręce, które leczą (pewnie też energetyzują wodę....). &lt;br /&gt;Minie. Wiem. Zacisnęłam więc zęby i mimo rzewnego płaczu wyrwałam się z panem Tatą na kilka randek ;) Bez wyrzutów sumienia, z głową wolną od myśli o Glusiu pozostawionym z babcią. Bo wiem, jak bardzo takie chwile są potrzebne. Szczególnie, gdy na co dzień nie mamy pod ręką babci. Więc mały wrzaskun uczył się samodzielności a ja umiejetności robienia czegoś dla siebie. Skutecznie i z przyjemnością&amp;nbsp;:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A zdjęcia....trzy londyńskie chwile ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/pQsM_hjy41UiN-nd8O2ECWtivBzX3GmaIrXIK4-STfA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="489" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TY-oIdGUS_I/AAAAAAAABuo/r25VfpmpnF0/s640/022-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/ymi7HJ5xJ-_yI2ck4AnDQ2tivBzX3GmaIrXIK4-STfA?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="426" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TY-n1JiGb2I/AAAAAAAABuY/aPP1gKNs4L4/s640/20110320_12.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6371869649025095106?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6371869649025095106/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6371869649025095106' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6371869649025095106'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6371869649025095106'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/03/blog-post.html' title='...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TY-oIdGUS_I/AAAAAAAABuo/r25VfpmpnF0/s72-c/022-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7521577718779659222</id><published>2011-03-09T20:34:00.000Z</published><updated>2011-03-09T20:34:51.276Z</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiatr jeszcze zimny. Przejmujący. Ale słońce świeci w twarz. I wszystko kwitnie. Naprawdę :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Więc spacerujemy trzymając się za zmarznięte dłonie.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I ten widok, który&amp;nbsp;zawsze mnie wzrusza, bez względu na porę roku...mogę tak stać i patrzeć, aż znikną razem za zakrętem....i wtedy gonię ich co sił w nogach :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Trochę czasu dla siebie. Tylko dla siebie. Niewiele niestety, bo czas zamiast wydłużać się i rozmnażać w czasie pobytu Dziadków, kurczy się jeszcze bardziej. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jadę autobusem na spotkanie&amp;nbsp;i obserwuję ludzi...każdy patrzy w okno i unika spojrzeń innych. To samo pamiętam z krakowskich tramwajów i autobusów. I ten popłoch w oczach przypadkowych współpasażerów, gdy próbowałam się do nich usmiechnąć :) Syndrom anonimowego współpasażera :)&lt;br /&gt;Więc jadę obserwując kwitnący świat za oknem....&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfZ79HyBLI/AAAAAAAABtU/ZFGdmbuXeFI/s1600/20110309.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfZ79HyBLI/AAAAAAAABtU/ZFGdmbuXeFI/s640/20110309.jpg" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/h7y37Yfukv3G5Rej7ZLgyguFNKYOel7vdoPl4X_cQYw?feat=embedwebsite" style="cssfloat: left; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfaV8OK3rI/AAAAAAAABtc/S-F46Bq3Vho/s640/20110309_5.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/wKQzwFa3JWQ__s85h_szAwuFNKYOel7vdoPl4X_cQYw?feat=embedwebsite" style="cssfloat: right; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfac2Z3q5I/AAAAAAAABtg/1O9M8WXKMJY/s640/20110309_6.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/vtZfEJ_9zTsZ9MvCYU_4DguFNKYOel7vdoPl4X_cQYw?feat=embedwebsite" style="cssfloat: right; margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfaLyKC8tI/AAAAAAAABtY/EepTn2Jxt2U/s640/20110309_1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/a25UoQXBzPw7yP1MitAVrwuFNKYOel7vdoPl4X_cQYw?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://lh3.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfarAvrj7I/AAAAAAAABtk/x7wz8Ls0Fk4/s1600/20110309_3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="427" src="https://lh3.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfarAvrj7I/AAAAAAAABtk/x7wz8Ls0Fk4/s640/20110309_3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7521577718779659222?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7521577718779659222/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7521577718779659222' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7521577718779659222'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7521577718779659222'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/03/wiatr-jeszcze-zimny.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXfZ79HyBLI/AAAAAAAABtU/ZFGdmbuXeFI/s72-c/20110309.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6988103367660702460</id><published>2011-03-04T14:03:00.000Z</published><updated>2011-03-04T14:03:16.668Z</updated><title type='text'></title><content type='html'>Czekamy na przyjazd Dziadka i Babci. Nasze TUTAJ zatętni życiem na kilka tygodni. &lt;br /&gt;Długo wyczekiwana wizyta. Gdy rodzinę widzi sie raz, dwa razy w roku to realcje nabierają zupełnie innego znaczenia.... Tęsknota robi swoje i nawet najgorsze wady da się przełknąć. Zaczyna doceniać się radość przebywania z bliskimi ludźmi.&lt;br /&gt;W oczekiwaniu pieczemy muffiny z leśnymi owocami osłodzone syropem z agawy.&lt;br /&gt;I ciastka rozpustnie słodkie tym razem w wydaniu z malinami i gorzką czekoladą.&lt;br /&gt;A Gluś serwuje sałatkę z drewnianych warzyw ;)&lt;br /&gt;Na przywitanie gości :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A słońce dziś uśmiecha się od rana. Głęboki wdech...czuć wiosnę! :) Więc spacer wiosenny.&lt;br /&gt;Wraz z umiejętnością rozróżniania przez Glusia&amp;nbsp;lewej i prawej strony nasze spacery nabrały nowego wymiaru. Zaczęła się era spacerów "w lewo". &lt;br /&gt;"W jewo! W jewo!" krzyczy Gluś ciągnąc mnie na rondzie w lewo. Park niestety jest w prawo. No ale to jego spacer :) Więc wędrujemy w lewo z nadzieją, ze może w końcu mu się pomyli i dotrzemy do parku jednak&amp;nbsp;;) A myli się jeszcze czasami...na szczęście :) &lt;br /&gt;Dziś więc zamiast spaceru biegi przełajowe przez wielki trawnik, który na szczęście trafił się na "lewym" spacerze po drodze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słonecznego i słodkiego weekendu wszystkim! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/WrMMzZiUKukXCDDWWpLRkZ6SGSxV8FtT6M5hE19bTU4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="450" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXDwYaX7w9I/AAAAAAAABsk/NHZp6Zj8YoQ/s800/2011-03-04.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="https://picasaweb.google.com/115527451035984526822/NaHustawce?authkey=Gv1sRgCIKb4fTw5YTX1AE&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Na hustawce&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6988103367660702460?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6988103367660702460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6988103367660702460' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6988103367660702460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6988103367660702460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/03/czekamy-na-przyjazd-dziadka-i-babci.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TXDwYaX7w9I/AAAAAAAABsk/NHZp6Zj8YoQ/s72-c/2011-03-04.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6025817609032373696</id><published>2011-03-02T07:55:00.000Z</published><updated>2011-03-02T07:55:43.992Z</updated><title type='text'>Żeby nie zapomnieć...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upływa kolejny rok. Po tym koszmarnym pierwszym, ten drugi był już całkiem udany.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nadszedł czas kiedy uparcie powtarzasz mi że&lt;em&gt; "jesteś juź duzim chopciem!!".&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To prawda, jesteś...:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ten drugi rok przyniósł nam walki i zmagania - bo tak bardzo się ode mnie różnisz a jednocześnie tak&amp;nbsp;bardzo czasami jesteś podobny...uparty, zawzięty i niecierpliwy jednocześnie. Twoja niecierpliwość uczy mnie cierpliwości. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyniósł nam napady złości i trwające godzinami wrzaski. Nie do zniesienia wydawałoby się...&lt;br /&gt;Na szczęście przyniósł też eksplozje śmiechu i poczucia humoru :)&lt;br /&gt;Przyniósł nam potoki słów. Tych najtrudniejszych nawet.....astronauta, teleskop, bohaterski, masakra (!), mistrz...układają się w zdania, którymi nas zasypujesz. Czasami myślę, że nie ma dla ciebie słowa nie do powtórzenia, niezależnie w jakim jest języku :) I zastanawiam się, skąd w twojej główce miejsce żeby zapamiętać co oznaczają?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyniósł nam niezliczone cyfry, które z radością wykrzykujesz do 10 po polsku i angielsku. I to słodkie hiszpańskie&lt;em&gt;"unos, dos, tres..." &lt;/em&gt;które zawsze doprowadza mnie do śmiechu.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pierwsze piosenki - tą ukochaną&amp;nbsp;o McDonaldzie z angielskimi zwierzętami, która pokazuje nam kompletny&amp;nbsp;brak zdolności muzycznych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pierwsze&amp;nbsp;wiersze, i opowieści które znasz niemal na pamięć i nie dajesz nam skończyć dopowiadając zdania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I&amp;nbsp;wyprawy na koniec świata, choć to zaledwie pobliski park, z nieodłącznym &lt;em&gt;"jaki ślićny dzień!" &lt;/em&gt;choć leje jak z cebra :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I wielkie odkrycia drobiazgów dla mnie już zapomnianych, które na nowo otwierają mi oczy na świat. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I &lt;em&gt;"kocham cię" &lt;/em&gt;powtarzane spontanicznie i z wielką częstotliwością... :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tyle innych drobiazgów i chwil, które chciałabym zapamietać, zapisać, zatrzymać....ale tak pędzą że nie sposób ich wszystkich pozbierać :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystkiego Najlepszego w dniu urodzin Glusiu! :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6025817609032373696?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6025817609032373696/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6025817609032373696' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6025817609032373696'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6025817609032373696'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/03/zeby-nie-zapomniec.html' title='Żeby nie zapomnieć...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7954496317309252867</id><published>2011-02-27T22:12:00.000Z</published><updated>2011-02-27T22:12:38.038Z</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Impreza przed-urodzinowa :) Taka jaką sobie wymarzył. &lt;em&gt;"Dzisiaj jest świętowanie!" &lt;/em&gt;wołał szczęśliwy Gluś. Zrobiony przez mamę tort z Myszką Miki. Unoszące się pod sufitem niezliczone ilości balonów napełnionych helem przez pana Tatę. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I troje małych przyjaciół do skakania po materacu, biegania po długim korytarzu i zjadania wszystkiego co pod ręką :) Osiem małych stópek niezmordowanie biegało po mieszkaniu przez kilka godzin.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chaos, świetna zabawa i .... brak zdjęć :) Mam nadzieję, że pani Q która zagościła na naszym dywanie uratowała sytuację... :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nasz mały bohater wieczoru padł zmęczony na swoim wyskakanym materacu. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rodzice padli zmęczeni na sofę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsze małe kinder-party za nami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uffff....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/--9HT-VHII3mYgysbRoEKyunA_XfMkUta7YncQAielw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="331" src="https://lh3.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TWrKJONo-JI/AAAAAAAABqY/YVP3z-ANsAk/s800/coll4.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/DY_m0hY3v4Q5DACZC9B5cSunA_XfMkUta7YncQAielw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="611" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TWrKHa4pX1I/AAAAAAAABqM/V2H18smR9A8/s800/collage.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/dmJVPy5rfhOsKB1ucy9lAyunA_XfMkUta7YncQAielw?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TWrKIMw2MLI/AAAAAAAABqQ/E4zr4jk9Tjc/s800/collage2.jpg" width="671" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7954496317309252867?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7954496317309252867/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7954496317309252867' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7954496317309252867'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7954496317309252867'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/02/impreza-przed-urodzinowa-taka-jaka.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TWrKJONo-JI/AAAAAAAABqY/YVP3z-ANsAk/s72-c/coll4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3090311586251173439</id><published>2011-02-23T21:22:00.000Z</published><updated>2011-02-23T21:22:36.343Z</updated><title type='text'>Z pokolenia na pokolenie....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest taka bajka, którą opowiadała mi Babcia. I którą jej być może opowiadała wcześniej jej moja pra- albo pra-paraBabcia. Bajka, która jak twierdzi Pan Tata jest trochę drastyczna. &lt;br /&gt;Ale mimo to wpadła Glusiowi w ucho i nauczył się jej natychmiast :)&amp;nbsp;Odpowiada z&amp;nbsp;radością na pytania. A ja z nie mniejszą radością ja mu opowiadam, bo skoro mnie nie przerażała, to jego też na pewno nie będzie. &lt;br /&gt;I pewnie z nie mniejszą radością słucha jej w jego wykonaniu moja już prawie 90 letnia Babcia zasiadając przed komputerem by za pośrednictwem czarodziejskiego Skype'a popatrzec na prawnuka :)&lt;br /&gt;A Pan Tata musi pokonać swoje bajkowe&amp;nbsp;lęki ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;em&gt;Opowiem ci bajkę, jak kot kurzył fajkę, na starym cybuchu przypalił sobie ucho.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdzie to ucho? Woda zabrała.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdzie ta woda? Gołębie wypiły.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdzie te gołębie? Na wysokim dębie.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdzi ten dąb? Siekiera go ścięła.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdzie ta siekiera? U kowala za piecem.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdzie ten kowal? Umarł.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A gdzie go pochowali? U świnki pod progiem.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A czym mu dzwonili? Baranim rogiem.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A kto był na pogrzebie? Piesek i kotek.&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;A jak płakali? Hau, hau! Miau, miau! &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I myślę sobie, że fajnie tak przekazywać sobie coś w rodzinie. Historie, baśnie, piosenki, zwyczaje. &lt;br /&gt;Taka pokoleniowa ciągłość.&lt;br /&gt;Coraz mniej tego. Coraz trudniej. A szkoda....&lt;br /&gt;Ciekawe co Gluś poniesie kiedyś w świat dla swoich dzieci... :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3090311586251173439?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3090311586251173439/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3090311586251173439' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3090311586251173439'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3090311586251173439'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/02/z-pokolenia-na-pokolenie.html' title='Z pokolenia na pokolenie....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5148258875860275236</id><published>2011-02-18T12:59:00.002Z</published><updated>2011-02-18T13:02:14.647Z</updated><title type='text'>Na huśtawce....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wiosna zaczyna do nas zaglądać. Powoli wychyla nos zza drzew. &lt;br /&gt;Odhaczam kolejne punkty na przedwiosennej liście - krokusy, stokrotki są. &lt;br /&gt;Żonkile już wylazły z ziemi. &lt;br /&gt;Forsycja zaczyna nieśmiało kwitnąć. &lt;br /&gt;Zaliczone :)&lt;br /&gt;Spacerujemy. Dużo i kiedy się da. Czasami czekamy aż pan Tata wróci z pracy i wyruszamy wspólnie choć na chwilę do pobliskiego parku. Czasami jedziemy na drugi koniec miasta, by&amp;nbsp;odkryć nowe miejsca.&lt;br /&gt;Spacerujemy&amp;nbsp;chlapiąc w kałużach - Gluś wybiera te najgłębsze, ja te płytkie. &lt;br /&gt;Ładuje się po kolana w błoto a ja duszę w sobie potwora nr 2, który natrętnie podpowiada mi: "bedzie brudny, będzie mokry, będzie kupa prania...". "Bedzie szczęśliwy..." odpowiadam potworowi w moim wnętrzu i uśmiecham się siadając na huśtawce. Przyjemność, którą odkryłam na nowo dzięki dziecku... :) &lt;br /&gt;Przechylam głowę i patrzę jak niebo pędzi w przód i w tył, w przód i w tył....&lt;br /&gt;Przypominam sobie czas dziecięcych wypraw z koleżankami do parku, skrzypiące huśtawki-koszyczki i te myśli - co będzie gdy przyjdą wakacje, co będzie gdy&amp;nbsp;będę wreszcie&amp;nbsp;"duża".... Okamgnienie i jestem już duża :)&amp;nbsp;I&amp;nbsp;uczę się nie spieszyć..... Po co popędzać czas? Łapię się na tym, że zamiast cieszyć się chwilą i tym co jest, myślę o tym co będzie - gdy nastanie wiosna, gdy Gluś będzie straszy...&lt;br /&gt;Siedząc na skrzypiącej huśtawce uczę się nie spieszyć. &lt;br /&gt;Patrzę na Glusia i nie myślę co będzie jak będzie duży....zamiast tego cieszę się przedwiośniem...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Msdjo9_DKeHjQTeZ5ssNIZ6SGSxV8FtT6M5hE19bTU4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="596" src="https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TV5oF_QqL8I/AAAAAAAABpU/J9-deRPZL3E/s800/015-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/2eUUXuqfDVkoPdStB8zIfJ6SGSxV8FtT6M5hE19bTU4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="597" src="https://lh3.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TV5oHP60ERI/AAAAAAAABpc/V1sIvLIMTcw/s800/012-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/t_xASg1WyAyGmdwggB6WpZ6SGSxV8FtT6M5hE19bTU4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="https://lh5.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TV5oI_WrZEI/AAAAAAAABpg/kFTfUPzwQDE/s800/017-vert.jpg" width="624" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5148258875860275236?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5148258875860275236/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5148258875860275236' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5148258875860275236'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5148258875860275236'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/02/na-hustawce.html' title='Na huśtawce....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TV5oF_QqL8I/AAAAAAAABpU/J9-deRPZL3E/s72-c/015-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1413985752799827853</id><published>2011-02-16T13:51:00.000Z</published><updated>2011-02-16T13:51:53.130Z</updated><title type='text'>Pomaluj mój świat....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Są takie chwile. &lt;br /&gt;Rzadkie. Bardzo rzadkie.&lt;br /&gt;Kiedy skupienie gości na twarzy Glusia na dłużej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przynosi fartuszek z żabką i mówi &lt;em&gt;"Pomalujemy....".&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja&amp;nbsp;duszę wtedy w sobie demona porządku i odpuszczam&amp;nbsp;wszystko - plamy na dywanie i łapki odbite na białych drzwiach. Wyjmuję wszystko co mamy w szufladzie i&amp;nbsp;siadam naprzeciwko niego patrząc, jak w skupieniu maluje swoje małe magiczne światy.&lt;br /&gt;I cieszę się, że w naszym TUTAJ zagościła taka spokojna chwila :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Co malujesz?"&lt;/em&gt; pytam. &lt;em&gt;"Kjajinę Tejetubisiów...."&lt;/em&gt; słyszę w odpowiedzi. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/MquimKWKlgdmvcyQ9Q5mnkQoJ4QaSn8B4MQmffVD7Xk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="402" src="https://lh3.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVvTfhslBlI/AAAAAAAABog/0lwapl2fOZ4/s800/kolaz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/qgzRisd81S6l92h5dfUdbkQoJ4QaSn8B4MQmffVD7Xk?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="600" src="https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVvTeu1q1KI/AAAAAAAABoc/vzG-Lkc6MpE/s800/20110211_4-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/rIgkA44BWr6Z2cAjYQ6_9EQoJ4QaSn8B4MQmffVD7Xk?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="553" src="https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVvTdfArgkI/AAAAAAAABoY/uNsvevLaYs8/s800/20110211_3.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Kolorowego środka tygodnia życzę! :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1413985752799827853?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1413985752799827853/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1413985752799827853' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1413985752799827853'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1413985752799827853'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/02/pomaluj-moj-swiat.html' title='Pomaluj mój świat....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh3.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVvTfhslBlI/AAAAAAAABog/0lwapl2fOZ4/s72-c/kolaz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-918217737690324321</id><published>2011-02-14T20:01:00.015Z</published><updated>2011-02-14T20:01:00.586Z</updated><title type='text'>I heart you...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Walentynek nie świętuję jakoś specjalnie :) Może dlatego, że w ciągu całego roku pan Tata robi mi niespodziewane "walentynki" czasami? No, zdarza mu się ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo to chyba tak powinno być, że z celebrowanim Miłości nie powinno się czekać do 14 lutego, prawda? Tylko drobnymi gestami sprawiać, żeby święto między nami&amp;nbsp;było niemal codziennie....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale do akcji &lt;a href="http://bylsobiechlopiec.blogspot.com/"&gt;I heart you&lt;/a&gt;&amp;nbsp;organizownaej przez &lt;a href="http://bylsobiechlopiec.blogspot.com/"&gt;Delie&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i &lt;a href="http://bagajaga.blogspot.com/"&gt;Ewę&lt;/a&gt;&amp;nbsp;chętnie się przyłączyłam :) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/CXcq-jZM6eRk28nbOtd8NG1lGqekQ1P5EprwnPxLIgc?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="467" src="https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVkS-QgJjoI/AAAAAAAABns/3rT6cP5diVQ/s640/20110210.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Miłości wszystkim życzę. Na każdy następny dzień. &lt;br /&gt;Może gdy jutro walentynkowa bańka pryśnie zrobicie coś miłego dla tych których kochacie, podarujecie im uśmiech, miłe słowa albo pomoc...&lt;br /&gt;14 marca, kwietnia, maja.....i każdego innego dnia :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-918217737690324321?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/918217737690324321/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=918217737690324321' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/918217737690324321'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/918217737690324321'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/02/i-heart-you.html' title='I heart you...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh4.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVkS-QgJjoI/AAAAAAAABns/3rT6cP5diVQ/s72-c/20110210.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-4975850238590645492</id><published>2011-02-09T13:09:00.000Z</published><updated>2011-02-09T13:09:16.047Z</updated><title type='text'>Przyjaciele z dzieciństwa...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamiętam ulubioną zabawkę z dzieciństwa. A było to bardzo, bardzo dawno temu...;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pajac, a może klown, z gumową twarzyczką i granatowym ciałkiem wypchanym czymś miękkim. Zawsze wpadał mi za łóżko - taki był cienki. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A teraz patrzę jak Gluś zaprzyjaźnia się z niektórym i zabawkami bardziej niż z innymi. &lt;br /&gt;Najpierw niebieski Igle-Pigle który zgubił gdzieś kocyk, odziedziczony&amp;nbsp;po starszym koledze. &lt;br /&gt;Później miłość rozszerzyła się na Kotka - mały, miękki z drobnym groszkiem w pupie. Przemierzał Kalifornię ze mną i panem Tatą, który nie był jeszcze wtedy panem Tatą... I wtedy nigdy bym nie pomyślała, że ten kot wciśnięty do walizki będzie tulił do snu mojego synka... &lt;br /&gt;Niedawno do ekipy dołączył Kudłaty - ni to kot, ni wydra ;) Gluś doknął jego filcowych oczu, nazwał Kudłatym i przygarnął do ekipy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wieczorne rytuały zawsze kończą się wspólnym zasypianiem na wielkim glusiowym materacu. Na pasiastej poduszcze, przykryci pasiastą kołderką. I gdy ja z Tatą spokojnie relaksujemy się na sofie słyszymy nagle tupot małych bosych stópek, które dawno już powinny spać, drzwi uchylają się i staje w nich cała ekipa upchana w małych ramionach Glusia..."tata psijdzie..." prosi patrząc na nas zaspanymi oczkami...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś, Kotek, Igle i Kudłaty - przyjaciele z dzieciństwa.... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/nDoyuUi-eSJvTnpmMJ-uPm1lGqekQ1P5EprwnPxLIgc?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="474" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVKLUx1EQcI/AAAAAAAABnc/XOjwBamEDEs/s640/20110209-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/5XEwP739qcG2zsRSejkMYG1lGqekQ1P5EprwnPxLIgc?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="432" src="https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVKLT8GYsmI/AAAAAAAABnY/V42hEhTUmGA/s640/20110209_2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;***&lt;br /&gt;A już zupełnie nie w temacie, &lt;a href="http://qoopka.blogspot.com/2011/02/w-sobotni-wieczor.html"&gt;Qoopka&lt;/a&gt;&amp;nbsp;zaprosiła mni do zabawy w 7 rzeczy, których o mnie nie wiecie.&lt;br /&gt;I żeby nie mówiła, że znów się migam to.....&lt;br /&gt;1. Uwielbiłam chodzić do przedszkola. Do dziś żałuję, że nikt nie wymyślił przedszkoli z internatem ;) Kiedyś używając taboretu kuchennego do otwarcia drzwi, wykradłam się z domu tuż po 5 rano i w niezdarnie założonym fartuszku pobiegłam sama do przedszkola. Czekałam tam na panią do 6 rano...&lt;br /&gt;2. Nauczyłam się czytać mając 5 lat, bo bardzo zazdrościłam bratu w zerówce, że zna literki. Później pani przedszkolanka wykorzystywała mnie do czytania dzieciom bajek gdy musiała wypełnić dziennik.&lt;br /&gt;3. Byłam harcerką. Na swojej pierwszej wycieczce musiałam wczołgać się do ciemnej jaskini gdzie podono leżały zdechłe koty.&lt;br /&gt;4. Jestem porządną bałaganiarą - uwielbiam porządek i ład ale jakoś tak bałagan sam mi sie robi.&lt;br /&gt;5. Boje się zostawać sama w domu. Baaaaardzo. Na szczęście teraz nigdy nie jestem sama - zawsze jest ze mną Gluś.&lt;br /&gt;6.&amp;nbsp;Uwielbiam zapach paryskiego metra.&amp;nbsp;Marzenie o zamieszkaniu w Paryżu pozostaje niespełnione, choć było już kiedyś bardzo blisko....&lt;br /&gt;7. Panicznie boję się latać samolotami, noce przed lotem są bezsenne a telewizja zawsze złośliwie emituje wtedy filmy o katastrofach lotniczych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I już :)&lt;br /&gt;Kto ma ochotę się pobawić? Może Andape, Pati i Asia?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-4975850238590645492?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/4975850238590645492/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=4975850238590645492' title='Komentarze (31)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4975850238590645492'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4975850238590645492'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/02/przyjaciele-z-dziecinstwa.html' title='Przyjaciele z dzieciństwa...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh6.googleusercontent.com/_5jbNaFzv9Yo/TVKLUx1EQcI/AAAAAAAABnc/XOjwBamEDEs/s72-c/20110209-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>31</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5804210844855373682</id><published>2011-02-02T15:03:00.001Z</published><updated>2011-02-02T15:13:42.725Z</updated><title type='text'>Zapiski z Glusiowego kalendarza.....</title><content type='html'>Tata goli się w łazience. Wbiega Gluś krzycząc: &lt;em&gt;"Tata pogolony!!".&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Tacie włącza się funkcja "edukacja potomka" i&amp;nbsp;z powagą zaczyna tłumaczyć: "&lt;em&gt;Tak, ty też się będziesz golił jak będziesz duży..."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;"&lt;em&gt;Gluś będzie golił! Gluś bedzie tatusiem!" &lt;/em&gt;przerywa mu pełen entuzjazmu Gluś.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;***&lt;br /&gt;Po zakupach w sklepie wsiadamy do samochodu. Na tylnym siedzeniu włącza się nasz mały prywatny&amp;nbsp;GPS:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Pasy zapiete! Wsiśtko okej! Moźna jechać! Tatuś kiejuje, jobi bip-bip i skjęca w pjawo!! Ciejwone światło - śtooop!" &lt;/em&gt;komenderuje Gluś vel Nawigacja Samochodowa. I tak całą drogę...czasami nawet zagłusza radio.....&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;***&lt;br /&gt;Tata i Gluś wychodzą na spacer. Ubierają się do wyjścia. Na podłodze leży czarny guzik.&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Gluś kuca, przygląda się. &lt;em&gt;"Wygląda mi on znajomo..." &lt;/em&gt;mówi.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;***&lt;br /&gt;Wychodzimy z domu. Otwieram drzwi.&lt;br /&gt;"&lt;em&gt;Wychodź" &lt;/em&gt;mówię.&lt;br /&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;em&gt;"No to siup!" &lt;/em&gt;odpowiada Gluś zeskakując ze schodka.&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/7HR-UzARhDkA94ZpbcC3WfPP0C4YlGuivQZ9xyVWqJI?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TUlwGLT8hHI/AAAAAAAABms/AX_srMjF5Ms/s640/glus.jpg" width="433" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;No to miłego środka tygodnia! Siup!! :))﻿&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5804210844855373682?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5804210844855373682/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5804210844855373682' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5804210844855373682'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5804210844855373682'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/02/zapiski-z-glusiowego-kalendarza.html' title='Zapiski z Glusiowego kalendarza.....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TUlwGLT8hHI/AAAAAAAABms/AX_srMjF5Ms/s72-c/glus.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6262186474458881948</id><published>2011-01-30T22:14:00.000Z</published><updated>2011-01-30T22:14:06.155Z</updated><title type='text'>Zielono mi...</title><content type='html'>...gdy&amp;nbsp;wyciągam czarodziejską łyżkę i mieszam w garnku, wyczarowując na oczach Glusia zieloną ciastolinę. A później lepimy udawane pierniki, zielone magiczne gwiazdy, wiosenne liście...bo gdy za oknem szaro trzeba czasami zaczarować świat na zielono...:)&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/fEYVe4DUqH0fKQqazz8cbDC3_567PEQ0Ct_49Mi16P0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="353" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TUXas-KY_SI/AAAAAAAABmA/yaqoRy0xLp4/s800/20110130-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/qLcJbqkYzXXeSojw60q0_DC3_567PEQ0Ct_49Mi16P0?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="595" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TUXa8n4GPlI/AAAAAAAABmU/szVv8WssjDk/s800/20110130_3-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: xx-small;"&gt;&amp;nbsp;A&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.playdoughrecipe.com/"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;&amp;nbsp;można zajrzeć gdy ma się ochotę poeksperymentować z zapachami, kolorami, fakturami&amp;nbsp;i wyczarować domową ciastolinę :) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6262186474458881948?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6262186474458881948/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6262186474458881948' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6262186474458881948'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6262186474458881948'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/01/zielono-mi.html' title='Zielono mi...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TUXas-KY_SI/AAAAAAAABmA/yaqoRy0xLp4/s72-c/20110130-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8132449218872455895</id><published>2011-01-17T21:07:00.001Z</published><updated>2011-01-17T21:15:04.247Z</updated><title type='text'>Poszukiwany, poszukiwana.....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sobotnie przedpołudnie. Mokre. Dżdżyste. Błotniste.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale jak mieszka się na wyspie nie można bać się deszczu, który często puka do okna o tej porze roku. &lt;br /&gt;A więc: WYPRAWA! To słowo magiczne dla Glusia od jakiegoś czasu...rośnie nam mały odkrywca, podróżnik :) &lt;br /&gt;"Wycieczka" i "wyprawa" to dwa słowa które są dla Glusia chyba synonimem dobrej zabawy :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sobotnia wyprawa w poszukiwaniu wiosny. Do parku, który udaje las. A może do lasu, który zamienił się w park? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szukamy jej pośród suchych gałęzi i między omszałymi skałami. W błotnistych kałużach wypatrujemy jej odbicia. Odwracamy się słysząc szelest suchych hortensji, z nadzieją, że może wyjrzy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nic. Nie ma. Zamiast wiosny znajdujemy pokrytą korą "chatkę Baby Jagi" i magiczne schody donikąd, na które koniecznie trzeba się wspiąć. A nas znajduje deszcz i bawi się z nami w berka - uciekamy między kroplami do domu, na zimową zupę....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/geHfUzb391dUbWs9j-khpvPP0C4YlGuivQZ9xyVWqJI?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="600" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TTNvLq7mNhI/AAAAAAAABlQ/RkoKpIivtZo/s800/collage.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/Q2vJXEYquWpN__Mo1vRfM_PP0C4YlGuivQZ9xyVWqJI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TTNvMl2_elI/AAAAAAAABlY/ZHLZWnZHo1A/s800/collage2.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/fp58lvBpShvgrU7Ec12hkPPP0C4YlGuivQZ9xyVWqJI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TTNvOFVfGPI/AAAAAAAABlg/VC6LX99rsOI/s800/collage3.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/wZAuAUjrg0WQ-W_NAYqIA_PP0C4YlGuivQZ9xyVWqJI?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="599" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TTNvPTooluI/AAAAAAAABk0/BIauoZWyDe0/s800/collage4.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/yUBD9xjluKumnpiHCGG4JPPP0C4YlGuivQZ9xyVWqJI?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TTNvRVWd2QI/AAAAAAAABlI/mzztA_8vw9s/s640/050.JPG" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;PS: Meldujemy, że wiosna została odnaleziona dzisiaj o godzinie 13:08 w drodze do przychodni!&lt;br /&gt;Pierwsze pąki na drzewach i nieśmiało kwitnący krzew :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8132449218872455895?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8132449218872455895/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8132449218872455895' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8132449218872455895'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8132449218872455895'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/01/poszukiwany-poszukiwana.html' title='Poszukiwany, poszukiwana.....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TTNvLq7mNhI/AAAAAAAABlQ/RkoKpIivtZo/s72-c/collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5567739590035929620</id><published>2011-01-08T15:42:00.000Z</published><updated>2011-01-08T15:42:17.824Z</updated><title type='text'>Zapiski z Glusiowego kalendarza...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś wpakował się pod ławę ciągnąc za sobą żółty autobus. Mozolne próby wydostania się w końcu przyniosły efekt i pojawił się gdzieś między ławą a sofą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Radzisz sobie?" &lt;/em&gt;pytam kontrolnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"&lt;em&gt;Jakoś kiepśko mi to idzie." &lt;/em&gt;słyszę w odpowiedzi. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czekamy na Tatę w miejscu pełnym ludzi. Gluś biega jak szalony. Ja padam, marzę o powrocie do domu i próbuję mieć oczy dookoła głowy. &lt;em&gt;"Słuchaj, tu jest dużo ludzi" &lt;/em&gt;mówię do Glusia&lt;em&gt;"Nie odchodź bo jak się zgubisz to co będzie?"&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Kataśtlofa!" &lt;/em&gt;odpowiada Gluś. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Leżę na sofie. Bluzka bez rękawów, spodnie od pidżamy - weekendowy luz :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś podchodzi, gładzi moje ramię i wrzeszczy z nieukrywaną radością:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;"&lt;em&gt;Mam wiadomość, mama jest goła!" &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miłego weekendu :) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5567739590035929620?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5567739590035929620/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5567739590035929620' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5567739590035929620'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5567739590035929620'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/01/zapiski-z-glusiowego-kalendarza.html' title='Zapiski z Glusiowego kalendarza...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-9001941320187460127</id><published>2011-01-06T22:06:00.000Z</published><updated>2011-01-06T22:06:03.667Z</updated><title type='text'>Muzealna cisza?</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wrecz przeciwnie :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsza wizyta Glusia w muzeum. W deszczowo-śnieżny dzień. Atrakcja, z którą czekaliśmy bojąc się że nasz mały rozwrzeszczany potwór zburzy muzealną ciszę. Obawy rozwiały się gdy zobaczyłam marmurowy hol muzeum zamieniony w parking dla dziecięcych wózków i usłyszałam szum dziecięcych głosów wypełniających budynek.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;Bo muzeum na wyspie wcale nie przypomina tego z moich polskich wspomnień z paniami pilnie strzegącymi ciszy i muzealnych gablot. Tutaj są miejsca w których dzieci mogą jeść, pobawić się,&amp;nbsp;nikt nie złości się że dziecko głośno mówi, dotyka gablot...a&amp;nbsp;między gablotami kryją się zakamarki z kredkami, miejscami w których można przebrać się za lotnika, w dziale dinozaurów figurki do zabawy....dwa piętra ekspozycji ze zwierzętami, szkieletami dinozaurów, wystawą lotnictwa - gdzie można coś przycisnąć, przesunąć, przestawić, dotknąć...a na trzecim piętrze ukryta ekspozycja obrazów, cicha, bo tam z małymi dziećmi raczej niewiele osób zagląda ;)&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;Więc wzięłam sobie do serca wytyczne zamieszczone dla rodziców na stronie muzeum: &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;- Reasonable noise is ok! &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;- Excitement and experimenting is good!&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;- Let your children show you what they want to do and where they want to explore.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;....i pozwoliłam&amp;nbsp;Glusiowi biegać, dotykać, macać swoimi małymi łapkami gabloty, przebierać się...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A&amp;nbsp;jak się już znudził, to zjadł chrupki i wyszedł przez wielki marmurowy hol prosto w objęcia płatków śniegu :) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/tO1R2CX-JCniHEfS258dO6q6LYcnxrcFCkSl5f-Eo8g?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSY0zb6gpaI/AAAAAAAABjI/vG2SM7_oDro/s640/20110106muzeum.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/29BBrpEg_o1Jw9_pjrv716q6LYcnxrcFCkSl5f-Eo8g?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSY1CEH0_gI/AAAAAAAABjM/gFGX0qwGglI/s640/20110106muzeum_1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/xtgou8EjusWwNYQHgkmweaq6LYcnxrcFCkSl5f-Eo8g?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSY1Msr577I/AAAAAAAABjQ/oGGD40K7vd4/s640/20110106muzeum_2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/6ao8umeS61QFXip7OJwgvKq6LYcnxrcFCkSl5f-Eo8g?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSY7nBp2wEI/AAAAAAAABjo/l4LXrwgS_o8/s640/muzeum.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-9001941320187460127?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/9001941320187460127/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=9001941320187460127' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/9001941320187460127'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/9001941320187460127'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/01/muzealna-cisza.html' title='Muzealna cisza?'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSY0zb6gpaI/AAAAAAAABjI/vG2SM7_oDro/s72-c/20110106muzeum.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6608061707061060882</id><published>2011-01-03T21:20:00.001Z</published><updated>2011-01-03T21:57:44.036Z</updated><title type='text'>Świąteczny chrzest bojowy...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Duch Świąt nadal drzemie w naszym pokoju, gdzieś w kącie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Te Święta były inne. Spokojne. Uśmiechnięte. Tylko nas troje.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś przejęty wigilijną kolacją. Kulminacja dziecięcego przejęcia nastąpiła w chwili włożenia eleganckiej koszuli :) A później to wszystko na co czekał - opłatek (wywołujacy salwy plucia...), kolacja przy wspólnym stole, Mikołaj pukajacy do drzwi i prezent pod choinką, choć Mikołaja wcale za drzwiami nie było :) &lt;br /&gt;I pierniczki - hit tych świąt, dla Glusia, który na codzień je niewiele słodyczy. Pierniczki, które sam pomógł przygotować - resztki piernikowego ciasta do dziś wydobywamy zza sofy ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś rośnie na konesera pierogów z kapustą i ryb wszelkich oraz wielkiego przeciwnika barszczu i pierogów z suszonymi śliwkami, czego wyrazem miało być soczyste tfu,tfu,fuj! i wycieranie języka rękawem odświętnej koszuli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dużo wspólnego czasu w trakcie i po świętach, bo wszyscy, z którymi mieliśmy się spotkać się rozchorowali.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Spacery po parku, bieganie w błocie i obserwowanie kaczek. Wyprawy na niezwykłe place zabaw, inne niż te znane do tej pory. Wycieczka do muzeum. A w międzyczasie zabawy tak energiczne, jakby Gluś specjalnie zaplanował dla nas spalanie świątecznych ekstra-kalorii :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Taki nasz rodzinny świąteczny chrzest bojowy, po wielu latach aktywnych Świąt zawsze z przyjaciólmi, znajomymi, zawsze z kimś.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zdany na piątkę. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rok skończył się tak sobie. Nawet Sylwester był taki sobie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwszą chwilą która zapadła mi w pamięć w Nowym Roku był powiew wiatru we włosach, gdy jak szalona huśtałam się na hustawce na placu zabaw. Zamknęłam oczy i poczułam się tak, jak nie czułam się juz od dawna...jak czułam się bardzo dawno temu...gdy hustawka spadała w dół pomyślałam noworoczne życzenie - żebym czuła się tak często w tym roku....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A potem wzięłam głęboki oddech i postanowiłam nic konkretnego nie postanawiać :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cieszyć się bardziej chwilami.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I szukać nadal ludzi, tych przy których czuję tą niezwykłą magię...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dużo radości w Nowym Roku Wam życzę :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/-7IvX4ThoaskxTw9OtmcUJUeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="800" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSI2AvKfTnI/AAAAAAAABh4/BvMz6XS3jvE/s800/swieta%204.jpg" width="575" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/DcNGy64fUKM9nn--G9FblZUeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="800" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSI2KnagMTI/AAAAAAAABiI/txaCNPCP58M/s800/swieta5.jpg" width="596" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6608061707061060882?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6608061707061060882/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6608061707061060882' title='Komentarze (19)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6608061707061060882'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6608061707061060882'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2011/01/swiateczny-chrzest-bojowy.html' title='Świąteczny chrzest bojowy...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TSI2AvKfTnI/AAAAAAAABh4/BvMz6XS3jvE/s72-c/swieta%204.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>19</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6384281577964084964</id><published>2010-12-23T09:04:00.004Z</published><updated>2010-12-23T09:24:15.980Z</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla tych wszystkich, których już znam...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla tych, którzy w ciszy podczytują...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dla tych którzy wpadają tutaj przypadkiem...&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;Pełnych &lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: large;"&gt;&lt;em&gt;spokoju&lt;/em&gt;&lt;/span&gt; i&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;em&gt;radości&lt;/em&gt;&lt;/span&gt; Świąt Bożego Narodzenia. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Żeby ten czas przyniósł Nam wszystkim &lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;em&gt;nadzieję&lt;/em&gt;&lt;/span&gt; i&lt;span style="font-size: large;"&gt; &lt;em&gt;siłę&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;em&gt; &lt;/em&gt;do szukania własnej drogi, własnego miejsca i &lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;em&gt;miłości&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mam nadzieję, że każdy z Was trafi bezpiecznie do domu i będzie otoczony przyjaznymi ludźmi.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/JyYDTW4oqMvbgj5VBFU0NZUeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/JyYDTW4oqMvbgj5VBFU0NZUeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TRMNOWApdcI/AAAAAAAABg4/c_gF7bVTJTA/s640/zyczenia.jpg" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6384281577964084964?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6384281577964084964/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6384281577964084964' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6384281577964084964'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6384281577964084964'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/12/blog-post.html' title='...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TRMNOWApdcI/AAAAAAAABg4/c_gF7bVTJTA/s72-c/zyczenia.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2437975737532020942</id><published>2010-12-21T09:40:00.002Z</published><updated>2010-12-21T10:02:12.914Z</updated><title type='text'>Opowieści świąteczne...</title><content type='html'>Każdy dzień przynosi kolejny odsłonięty obrazek w naszym adwentowym kalendarzu. I codziennie tą samą opowieść, taką trochę naszą własną...o Narodzeniu, pasterzach, królach...teraz opowiadaną już wspólnie. Często z zaskoczeniem.&lt;br /&gt;"&lt;em&gt;I przyleciała gwiazdka..."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Betjejemśka!" &lt;/em&gt;mówi Gluś.&lt;br /&gt;"&lt;em&gt;Tak :) I powiedziała pasterzom..."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;"&lt;em&gt;Hejoł!" &lt;/em&gt;wpada mi w słowo Gluś.&lt;br /&gt;"&lt;em&gt;Tak, hello też powiedziała, ale powiedziała że się urodził..."&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Pan Jeziusiek!"&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Tak. I co pasterze zrobili?"&lt;/em&gt; pytam.&lt;br /&gt;"&lt;em&gt;Uciekli!"&amp;nbsp; &lt;/em&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z zaskoczeniem obserwuje jak wiele zapamietuje z historii, która dla niego jest przecież zupełnie jak bajka. I z uśmiechem patrzę jak w jego małej głowie Mikołaj wspólegzystuje z Jezusem ;) &lt;br /&gt;Rozlega się pukanie do drzwi:&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Szybko! Musimy otworzyć!" &lt;/em&gt;wołam.&lt;br /&gt;Podekscytowany Gluś biegnie za mną wołając: "&lt;em&gt;Mikołaj idzie! Pan Jeziusiek idzie!"...&lt;/em&gt; a to tylko listonosz :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do Świąt już tylko mały krok... :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ie3eYviSgwFE_Bpuoydfb5UeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="601" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TRB1cpbDY4I/AAAAAAAABgQ/nIUsZzj9wM8/s800/kalendarz%20collage.jpg" width="601" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2437975737532020942?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2437975737532020942/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2437975737532020942' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2437975737532020942'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2437975737532020942'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/12/opowiesci-swiateczne.html' title='Opowieści świąteczne...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TRB1cpbDY4I/AAAAAAAABgQ/nIUsZzj9wM8/s72-c/kalendarz%20collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-9010843607006333929</id><published>2010-12-15T21:36:00.001Z</published><updated>2010-12-15T21:36:54.131Z</updated><title type='text'>Zapach wspomnień...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak pachną świąteczne wspomnienia?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Moje pachną pomarańczami. Tymi z paczek gwiazdkowych z pracy od rodziców. Do dziś gdy czuję zapach pomarańczy, myślę o świętach. Nawet w największy upał :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I jakkolwiek dziwnie to zabrzmi - Sidoluxem. Chyba :) Zapach wyczyszczonej podłogi. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I mlekiem gotowanym z cukrem, żeby po długim gotowaniu powstała z niego masa do piernika.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jak to dobrze, że umysł zapamiętuje zapachami.... :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wypełniam więc cytrusowym zapachem dom, bo Święta już niemal zaglądają mi przez ramię. Robię mandarynkowe lampiony Delie i Ewy :) A w piekarniku suszę plasterki grejpfrutów, cytryn i mandarynek....żeby wspomnienia Glusia też pachniały cytrusowo :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ISSMfwFEb0N1kuIVM1jVtZUeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="592" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TQkwms10XrI/AAAAAAAABfw/9IxELdCTFDo/s800/lampiony.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-9010843607006333929?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/9010843607006333929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=9010843607006333929' title='Komentarze (31)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/9010843607006333929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/9010843607006333929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/12/zapach-wspomnien.html' title='Zapach wspomnień...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TQkwms10XrI/AAAAAAAABfw/9IxELdCTFDo/s72-c/lampiony.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>31</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2654244356721683274</id><published>2010-12-12T18:01:00.000Z</published><updated>2010-12-12T18:01:03.071Z</updated><title type='text'>Spacerkiem do Świąt...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dni płyną powoli. Rozwieszamy światełka. Lepimy ozdoby z masy solnej. Pieczemy znikające pierniki, które pozostawione w puszce aby zmięknąć, powoli w "magiczny" sposób wyparowują... ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Każda chwila przedświątecznych przygotowań przynosi nowe doświadczenia dla Glusia, my odkrywamy wszystko na nowo, zapisujemy wspólne świąteczne wspomnienia. &lt;br /&gt;Magia Świąt powoli wkrada się do naszego domu... Co dzień spogladamy w niebo z cichą nadzieją na białe święta, choć wiem, że na Wyspie pięć centymetrów śniegu oznacza klęskę żywiołową ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nucę&amp;nbsp;sobie świąteczne piosenki z muzycznego adwentowego kalendarza &lt;a href="http://lazyhazyafternoon.blogspot.com/"&gt;Maggie&lt;/a&gt;. I kupuję mandarynki żeby zrobić lampiony &lt;a href="http://bagajaga.blogspot.com/2010/12/noc-mandarynkowych-lampionow_10.html"&gt;Ewy&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i &lt;a href="http://bylsobiechlopiec.blogspot.com/2010/12/noc-mandarynkowych-lampionow.html"&gt;Delie&lt;/a&gt;&amp;nbsp;- mimo że na noc mandarynkowych lampionów nie zdążyłam, to pokusa nadania przedświątecznym wieczorom mandarynkowego zapachu jest ogromna &amp;nbsp;:)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsza wizyta u Mikołaja wywarła niezatarte wrażenia - Gluś do Mikołaja chce chodzić codziennie. Chociaż, od Mikołaja ciekawszy okazał się....sztuczny kominek! :) Gluś radośnie wykrzykiwał &lt;em&gt;pali ogień, pali ogień!"&lt;/em&gt;, podczas gdy Mikołaj próbował zwrócić na siebie uwagę rubasznym "&lt;em&gt;ho, ho, ho!"&lt;/em&gt;.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na koniec wizyty Gluś&amp;nbsp;wyrwał Elfowi prezent i zaniósł Mikołajowi :) Zaskoczony, wybity ze scenariusza Mikołaj oddał prezent, Gluś z impetem wyrzucił z siebie polskie "&lt;em&gt;dziekuje za plezent!" &lt;/em&gt;i....wyszedł nie czekając na ciąg dalszy :) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/y0K1Qf1cWrySHaXIrmyzwZUeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="800" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TQUJtD7yLAI/AAAAAAAABfA/ZB1SOQ4gBk8/s800/002-vert-vert.jpg" width="594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/78oLy0mfQ_3SNBoSxCX9I5UeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="526" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TQUJMPyj6GI/AAAAAAAABes/DRYnc1siL9w/s800/011-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2654244356721683274?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2654244356721683274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2654244356721683274' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2654244356721683274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2654244356721683274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/12/spacerkiem-do-swiat.html' title='Spacerkiem do Świąt...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TQUJtD7yLAI/AAAAAAAABfA/ZB1SOQ4gBk8/s72-c/002-vert-vert.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5143305224008432915</id><published>2010-12-04T22:07:00.001Z</published><updated>2010-12-04T22:08:32.571Z</updated><title type='text'>Takie sobie rozmowy...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Chochlę daj!"&lt;/em&gt; woła Gluś.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Będziesz gotował?"&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Taaa...."&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"A co? Może jajko?" &lt;/em&gt;podsuwam pomysł. &lt;em&gt;"Nie!"&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Może mięsko?" &lt;/em&gt;&lt;em&gt;"Nie"&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"To co ugotujesz?"&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Siosik klockowy!" &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...gotuję coś równie prostego i patrzę jak obaj wychodzą załatwiać swoje sprawy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kruszę ulubiony cheddar do miski z makaronem i grilowanymi warzywami i siadam na sofie. Dziwię się ciszy dookoła.&lt;br /&gt;I robię NIC :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo rzadka chwila kompletnego "nicnierobienia", tylko widelec leniwie pokonuje drogę z talerza do ust. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Słyszę hałas na dole i chwila ciszy pryska jak mydlana bańka. Gluś wpada z czerwonymi różami w małej łapce.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Daj mamie" &lt;/em&gt;mówi dumnie Tata "&lt;em&gt;Co miałeś powiedzieć?"&lt;/em&gt; przypomina mu.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;em&gt;"Wąchaj!!"&amp;nbsp;&lt;/em&gt;rozkazującym tonem&lt;em&gt;&amp;nbsp;&lt;/em&gt;wrzeszczy zadowolony z siebie Gluś.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mina Taty bezcenna! &lt;br /&gt;Podobno całą droge z sukcesami ćwiczyli "&lt;em&gt;kocham cię" ;) &lt;/em&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5143305224008432915?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5143305224008432915/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5143305224008432915' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5143305224008432915'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5143305224008432915'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/12/takie-sobie-rozmowy.html' title='Takie sobie rozmowy...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-324257144729199807</id><published>2010-12-02T13:14:00.010Z</published><updated>2010-12-21T09:53:44.840Z</updated><title type='text'>adwentowo...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Klimaty świąteczne wszędzie. Dni do świąt odmierzane filcowymi obrazkami zrobionego listopadowymi wieczorami kalendarza. Z pomysłu znalezionego gdzieś w sieci :)&amp;nbsp;Dla Glusia oczywiście :) Choć on jeszcze nie rozumie o co chodzi, ale radość odkrywania robi swoje. Więc budujemy swoją małą rodzinną tradycję, w oczekiwaniu planujemy to, co kiedyś zostanie w Glusiowych świątecznych wspomnieniach. Wybieramy trochę z moich świątecznych wspomnień, trochę ze wspomnień M., dodajemy coś swojego mając nadzieję, że kiedyś Gluś poniesie te wspomnienia w świat.... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bardzo bym chciała, żeby święta nie stały się dla niego komercyjnym&amp;nbsp;szałem skojarzonym tylko z prezentami i nieprzebranymi górami jedzenia, ale czasem spedzanym w niezwykły sposób z bliskimi ludźmi. Będziemy nad tym pracować ;) Na razie mały człowiek niecierpliwie spoglada na kolejne obrazki kalendarza tworzące powoli opowieść Narodzenia....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja zarobilam ciasto na piernik i myślę, że czas zwolnić i znaleźć czas na przemyślenia. Na razie jeszcze pędze gnana listopadowym galopem....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/3YHzOpsVlUSmFUUq8A5A5ZUeEZA8MwNf_vy6Iioe9Aw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="592" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TPeUhA0JeKI/AAAAAAAABdw/pogcd-PXzR4/s800/004-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-324257144729199807?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/324257144729199807/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=324257144729199807' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/324257144729199807'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/324257144729199807'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/12/adwentowo.html' title='adwentowo...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TPeUhA0JeKI/AAAAAAAABdw/pogcd-PXzR4/s72-c/004-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3641476758509948915</id><published>2010-11-26T20:16:00.000Z</published><updated>2010-11-26T20:16:14.420Z</updated><title type='text'>***** * *** ** *</title><content type='html'>Późne popołudnie. Zerkam za okno i widzę płatki śniegu wirujące lekko w powietrzu. Kolejny śnieg w moim życiu, pierwszy świadomy Glusia.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Śnieg pada." &lt;/em&gt;mówię mu.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Deść pada." &lt;/em&gt;odpowiada nie przestając jeść jogurtu.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Nie, śnieg." &lt;/em&gt;powtarzam.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Pada deść. Deść" &lt;/em&gt;uparcie poprawia mnie Gluś. No tak, w jego krótkim życiu&amp;nbsp;z nieba padał tylko i wyłącznie deszcz :) Unoszę go na parapet i widzę wielkie, zdziwione, niebieskozielone oczy. I cisza. Marszczy nos i coś wyraźnie kotłuje się w jego głowie.&lt;br /&gt;&lt;em&gt;"Taaa....Śnieg pada." &lt;/em&gt;mówi odkrywczo &lt;em&gt;"Pada na dół." &lt;/em&gt;Próbuje polizać szybę i przechodzi nad swoim pierwszym śniegiem, do porządku dziennego.&lt;br /&gt;I już :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3641476758509948915?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3641476758509948915/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3641476758509948915' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3641476758509948915'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3641476758509948915'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/11/blog-post_26.html' title='***** * *** ** *'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7362465870795587291</id><published>2010-11-16T21:21:00.008Z</published><updated>2010-11-18T08:25:32.907Z</updated><title type='text'>Zapiski z Glusiowego kalendarza...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dni sie kurczą. Rok się kurczy. Koniec kalendarza zapisuję drobiazgami, żeby nie zapomnieć tych momentów. Żeby nie zapomnieć Glusia gdy miał 20 miesięcy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tego, że wchodzi do kuchni i prosi o&amp;nbsp;"coś doblego" z szuflady. Że rozpoznaje i nazywa cyfry od 1 do 9 i od kilku dni nawet ta podstępna szóstka staje się dziewiątką gdy ją odwrócić " do góly nogami". A gdy ja z groźna miną czegoś mu zabraniam, on z łezka w oku mówi "buziak na źgodę..".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I te momenty kiedy nie możemy przestać się śmiać, bo mały mądrala krzyczy jadąc samochodem "cielwone światełko, śtop!", biega po sklepie informując wszystkich głośno&amp;nbsp;o pewnym niefortunnym zdarzeniu, które nastapiło przy wysiadaniu z samochodu: "kopnął w jaja! tate w jaja!" (tego chyba nie powinnam tutaj opowiadać ;)).&amp;nbsp;Lubię gdy rechocze w głos gdy łaskoczę jego pulchne stopki i woła "śmieldzące kopytka!", że widzi wszystko kolorami - Gluś jest zielony, tata "blązowy", koleżanka N. "lózowa"....gdy ściska swoje małe resorki zasypiając...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I z podziwem patrzę jak w lot chwyta angielski - "give me a kiss, give me a hand, this way, hello....".&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;A teraz czekamy na Święta. Na to, co dla niego jest tylko abstrakcją, ale już niedługo stanie się radosnym, błyszczącym i naszym wspólnym Bożym Narodzeniem :) Przygotowujemy się na wizytę u świętego Mikołaja, który czeka na dzieci w Winter Wonderland. Juz uczy się mówić "Hello Santa" i chce go poprosić o karetkę i&amp;nbsp;nowego strażaka...&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Cieszę się bo mały zachwycony wszystkim Gluś sprawi, że oczekiwanie na koniec roku i Święta bedzie radosne, mimo, że z dala od bliskich....&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/TI8x0kNX2plVmrK_9oNEiVoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TOLxMtFcZeI/AAAAAAAABao/U7-gG2lbO7U/s640/025.JPG" width="476" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7362465870795587291?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7362465870795587291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7362465870795587291' title='Komentarze (24)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7362465870795587291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7362465870795587291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/11/zapiski-z-glusiowego-kalendarza.html' title='Zapiski z Glusiowego kalendarza...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TOLxMtFcZeI/AAAAAAAABao/U7-gG2lbO7U/s72-c/025.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>24</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-4667417616834215244</id><published>2010-11-08T21:36:00.000Z</published><updated>2010-11-08T21:36:57.373Z</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakoś mnie tu ostatnio mało. Czas przepływa mi między palcami i mam wrażenie, że dużo rzeczy mi umyka. Coś czuję, że jedyna rada na to to się zatrzymać zamiast biec szybciej żeby wszystko złapać... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Weekend upłynął pod znakiem &lt;a href="http://photoqoopka.blogspot.com/2010/11/twins-sneak-peak.html"&gt;bliźniaków&lt;/a&gt;&amp;nbsp;i dobrych już znajomych z północy Wyspy, którzy wpadli do nas z rewizytą. Wielkie domowe przedszkole i czwórka dorosłych lawirująca slalomem między barykadami z zabawek :) Dwa wieczory wypełnione słowami, śmiechem, jedzeniem i poczuciem, że mogło by tak być częściej. Dwa dni wypełnione spacerami po zasnutych jesienią zakamarkach naszego miasta. Bawiłam się tak dobrze, że zapomniałam robić zdjęć :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A jednak zawieruszyło się gdzieś kilka chwil z niedzielnego spaceru. Dzień taki jak lubię - słoneczny i zimny. Takie przedzimie już.&amp;nbsp;Ostre jesienne światło odbijało się w każdym liściu dając momentami&amp;nbsp;wrażenie, że słońce rozbiło się na tysiące małych słońc.&amp;nbsp;I niebo niebieskie bez ani jednej chmurki przez chwilę. I krople nocnego deszczu odpoczywające na ławkach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I ten jeden wyjątkowy moment kiedy stałam i patrzyłam na Glusia jak szedł z Tatą za rękę, dzielnie zmagając się z zimnym wiatrem i szurając w jesiennym dywanie. Pomyślałam, kiedy on tak urósł? Kiedy stał się chłopcem? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A potem już tylko ciepła herbata&amp;nbsp;i obiad w miłym towarzystwie :) To był czas pełen dobrej energii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/sOc6qgTcMeV4SPwaZY_O21oHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TNhry_d-YLI/AAAAAAAABZY/me_pKJRJfqM/s640/009-vert.jpg" width="476" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/gycDZ84M0Os0Dt476EIMEFoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="473" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TNhr9aafyDI/AAAAAAAABZk/sCVcYvj9CH4/s640/024-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/t5Db1I-AoTLGhmBy6OvjMVoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="472" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TNhrp5kbjMI/AAAAAAAABZU/mTGF1pJ8JvM/s640/004-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-4667417616834215244?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/4667417616834215244/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=4667417616834215244' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4667417616834215244'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4667417616834215244'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/11/blog-post.html' title='...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TNhry_d-YLI/AAAAAAAABZY/me_pKJRJfqM/s72-c/009-vert.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2065888656635801984</id><published>2010-10-31T21:43:00.000Z</published><updated>2010-10-31T21:43:57.819Z</updated><title type='text'>Pomarańczowy koniec października....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bawi mnie&amp;nbsp;obserwowanie tego&amp;nbsp;święta, poprzebieranych dzieci biegających ulicą, pomarańczowych balonów i wiedźm. Ale nie obchodzę Halloween. Nie wywieszam balonów, potworów,&amp;nbsp;nie wystawiam dyń w oknach. Na razie? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo w tym roku nie mogłam się oprzeć dyni ze względu na Glusia. Ja cieszyłam się jak dziecko wycinając dynię&amp;nbsp;a Gluś przeszedł lekcję walki z fobią brudnych rąk i lękiem przed dziwnymi fakturami....dzielnie wygrzebywał łyżką ciągnące się, śliskie wnętrze dyniowego potwora :) No a później było już tylko lepiej, bo przecież się świeci!! A to co się świeci, to ostatnio główna fascynacja. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pierwsze święto Halloween Gluś ma za sobą ;) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja tęsknię za pierwszymi dniami listopada w Polsce mimo wszystko.... :) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/OQ_IJPoRzKX_08CaqtOVbIqfrhd7F4-2BeE2Pbp3_94?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TM3ct70vEeI/AAAAAAAABYw/nUHknCl0CVw/s640/IMG_8531.JPG" width="452" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div align="left"&gt;﻿&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/knywqzjQfdQSDL70fU5MGIqfrhd7F4-2BeE2Pbp3_94?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="432" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TM3c-GKEcDI/AAAAAAAABY0/PDKUEj7qorI/s640/IMG_8581.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;A do czego służą dynie każdy wie...&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/FLMbGxWzmt3HMKBRoe-XgIqfrhd7F4-2BeE2Pbp3_94?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TM3dL4Y8P6I/AAAAAAAABY4/oVZVVO84tHs/s640/IMG_8591.JPG" width="561" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;No to...TRICK-OR-TREAT!!! :)&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/vM8uR8wbxi-TGvFXky1qeYqfrhd7F4-2BeE2Pbp3_94?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="432" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TM3dYQg5A7I/AAAAAAAABY8/AN2kJrrsrKc/s640/IMG_8632.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2065888656635801984?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2065888656635801984/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2065888656635801984' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2065888656635801984'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2065888656635801984'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/10/pomaranczowy-koniec-pazdziernika.html' title='Pomarańczowy koniec października....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TM3ct70vEeI/AAAAAAAABYw/nUHknCl0CVw/s72-c/IMG_8531.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8333663094445184140</id><published>2010-10-27T22:43:00.002+01:00</published><updated>2010-10-27T22:44:59.768+01:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dni płyną sobie do przodu zupełnie jak chmury na jesiennym niebie. Nie dzieje się właściwie nic&amp;nbsp;- taka nasza codzienna&amp;nbsp;rutyna :) Patrzę na Glusia jak pędzi swoim dziecięcym truchtem przez dzień, zachwycając się każdym drobiazgiem, dziwiąc się wszystkiemu co nieznane i komentujac każdą sekundę. I tak nam biegnie każdy dzień - niby tak samo a jednak za każdym razem inaczej...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A jak nie dzieje się nic, to najlepiej wrócić do wspomnień :) A że już czuję na karku zimny oddech listopada, to wyciągam stare zdjęcia z pewnego bardzo ciepłego miejsca....tam lato trwa niemal cały rok, słońce dotyka ciepło nawet w listopadzie. Lubię. Tęsknię. Marzę, że któregoś dnia wrócę...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Monument Valley, Grand Canion, Death Valley, Joshua Tree...a wszystko jeszcze z ery pierwszych spotkań z aparatem (cyfrowym i analogowym), zanim zaczęłam zastanawiać się przed naciśnięciem migawki ;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to teraz słonecznym i ciepłym krokiem do weekendu, wprost w objęcia listopada :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/z_jzuCO7e5bOMUnpJLJHvVoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="423" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiSrMOcxEI/AAAAAAAABXo/sGhP9BAC-Bo/s640/IMG_0149-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/OI69Q2-RlOjkncqy6UGa_FoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiTjs9PpgI/AAAAAAAABX0/-boRiwtNXUA/s640/IMG_0054.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/fb5Omwz8N-mBD92kkwkwMloHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="482" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiT8AqMrhI/AAAAAAAABX4/QYp4m4xXRVk/s640/IMG_0085.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/fgm2mFTVpACn8UjT80dgsVoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="482" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiURE9y4gI/AAAAAAAABX8/23Qfw_KrLnM/s640/IMG_0151.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/_mxCPGnMqqyV09iNmZKbbloHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="481" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiUbxQu5HI/AAAAAAAABYE/FBOlW50AEIU/s640/IMG_0178.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/6chOiUOjUFl80WdkgWoqU1oHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="426" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiU0Yama-I/AAAAAAAABYM/qEuvnTLySY8/s640/18170002.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/u0ZYZfSGffkmhKGellER-FoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="472" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiS9OIBZjI/AAAAAAAABXs/fStC6122xXU/s640/18160019-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8333663094445184140?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8333663094445184140/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8333663094445184140' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8333663094445184140'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8333663094445184140'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/10/dni-pyna-sobie-do-przodu-zupenie-jak.html' title=''/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TMiSrMOcxEI/AAAAAAAABXo/sGhP9BAC-Bo/s72-c/IMG_0149-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7801772217399919156</id><published>2010-10-20T22:46:00.000+01:00</published><updated>2010-10-20T22:46:29.682+01:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;div style="margin: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Wstaję rano i zanim jeszcze otworzę oczy czuję, że to jeden z tych dni.&amp;nbsp;Może jeśli nie otworzę oczu, świat nie ruszy z miejsca i jakoś to przeczekam?&amp;nbsp;Otwierzam oczy i brnę przez przedpołudnie. Czuję, że potrzeba dłoni która ściśnie za mocno rękę , "telepatycznej" bratniej duszy, która bedzie słała smsy zupełnie bez związku, aż myślenie znów wróci na słoneczne ścieżki, kilku rudych liści pod stopami. Są.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;Oddycham głęboko, patrzę w niebo, zbieram siłę i optymizm. Przecież każdy się z czymś zmaga. Codziennie. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin: 0px;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/v1JMPvCBBm9FiQEygTfhcFoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="552" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TL9dbPVYFLI/AAAAAAAABXA/mHXireHhiew/s640/011.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7801772217399919156?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7801772217399919156/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7801772217399919156' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7801772217399919156'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7801772217399919156'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/10/blog-post.html' title='...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TL9dbPVYFLI/AAAAAAAABXA/mHXireHhiew/s72-c/011.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6719850226782633996</id><published>2010-10-18T22:03:00.008+01:00</published><updated>2010-10-18T22:22:49.312+01:00</updated><title type='text'>one, dwa, trzy...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Człowiek jak zostaje matką, to wiecznie się o cos martwi...czy tylko ja tak mam? &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpierw martwiłam się, że Gluś rozwija się za wolno i wymaga intensywnej rehabilitacji. Gdy po roku odpalił rakietę, to martwię się, że za bardzo galopuje do przodu ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nadal ruchowo jest z niego mała kluska, za to pod innymi względami nas zadziwia...czasami boję się że jak nie zapisze tego wszystkiego, to mi umknie....czas płynie za szybko, a może ja się starzeję i zwolniłam krok?....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś mówi. Nie, on nie mówi, on nawija jak wściekły! Powtarza wszystko, komentuje, wtrąca się. Czasami pojawiają się słowa, których nigdy go nie uczyliśmy. Czasami - o zgrozo! - takie, które nieopatrznie się nam wymknęły w którymkolwiek z języków...&amp;nbsp;Zapamiętuje wszystko w zastraszajacym tępie. Po angielsku powtarza całe zdania - biegnie do nas krzycząc "give me&amp;nbsp;a kiss! give me a hand!". Kiedyś dla zabawy podsuwaliśmy mu japońskie zwroty...powtarzał z dziecieca radością&amp;nbsp;;)) &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Rozpoznaje wiekszość cyfr (choć wiem, że nie ma to nic wspólnego z ideą liczenia) i kolorów. Zamęcza nas przynosząc magnetyczne "łany" (1 ;), szóstki, ósemki i zera we wszystkich kolorach tęczy i wykrzykując ich nazwy na pełne gardło! &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;Mój półtoraroczny syn czasami mnie zaskakuje...czy przyjdzie taki moment, że już za nim nie nadążę? :) &lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/1wpeMlOZCAOsjouA8f7tQFoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="473" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TLy5Xi3j4YI/AAAAAAAABWw/yfT3G2uUCFw/s640/013-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6719850226782633996?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6719850226782633996/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6719850226782633996' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6719850226782633996'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6719850226782633996'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/10/one-dwa-trzy.html' title='one, dwa, trzy...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TLy5Xi3j4YI/AAAAAAAABWw/yfT3G2uUCFw/s72-c/013-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3144771683912848925</id><published>2010-10-08T23:18:00.000+01:00</published><updated>2010-10-08T23:18:03.187+01:00</updated><title type='text'>Magiczny ogród...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Miesiąc spędzony w Polsce upłyną Glusiowi pod znakiem eksplorowania ogrodu :) Chowanie się pośród gałęzi pokręconej wierzby, zbieranie liści i orzechów, wędrówki do malinowych krzaków i wypatrywanie każdej czerwonej maliny, by zaraz potem z uśmiechem wpakować ją sobie do ust..."wycieczki" z mamą na koniec ogrodu, w tajemnicze zakątki gdzie szumi ogromny bambus a tajemnicze rośliny o żóltych owocach złowieszczo szczerzą kolce... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Patrząc na niego przez moment sama poczułam się jak w zaczarowanym ogrodzie... :) Wiem, że Gluś tych wakacji jeszcze nie będzie pamiętał, zostaną mu tylko zdjęcia,&amp;nbsp;ale może gdy podrośnie odkryje&amp;nbsp;w tych wakacyjnych wyprawach do babci taką radość i magię, jaką ja przechowuję we wspomnieniach z mojego dzieciństwa... :) &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/K273dHP00edDGkmN0A2aZFoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="581" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TK-W-_P19dI/AAAAAAAABWI/WeDd9NNYZ3Q/s800/017-horz.jpg" width="800" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ceRx5ANtq7EgatvL0lHCEVoHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="537" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TK-UomVPk4I/AAAAAAAABVo/bLMI2l1hWGw/s800/081.JPG" width="800" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3144771683912848925?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3144771683912848925/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3144771683912848925' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3144771683912848925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3144771683912848925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/10/magiczny-ogrod.html' title='Magiczny ogród...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TK-W-_P19dI/AAAAAAAABWI/WeDd9NNYZ3Q/s72-c/017-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3303941199449034108</id><published>2010-10-05T21:20:00.002+01:00</published><updated>2010-10-05T21:38:30.025+01:00</updated><title type='text'>Lubię się czasem zatrzymać....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dzisiaj będzie trochę cukierkowo, bo o landrynkowych zachodach słońca.&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;Lubię. Bardzo, od zawsze i wszędzie. Trąci tandetą? ;) A ja już tak mam, że gdy tylko mogę o zachodzie słońca się zatrzymuję. I to jest takie pięć minut na medytację i złapanie oddechu. Odkąd pojawił się w moim życiu Gluś, takie momenty są coraz rzadsze a coraz bardziej pożądane:) &lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/h-KpeqFkp4IIECetTTmXfloHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKjmKsJAPfI/AAAAAAAABU4/9LkfmEXTIkg/s640/024.JPG" width="432" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/5OwZcEAI1mRvgQL74AnpSloHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="430" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKuBHz2w2oI/AAAAAAAABVM/wDjfS9WMero/s640/022.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: left;"&gt;﻿Wakacje obfitowały w zachody słońca w ogrodzie - pachnące sianem, grające żabim śpiewem i odgłosami zmierzchu. A ja siedziałam na balkonie albo na skraju sadu i pozwalałam myślom poprostu sobie płynąć - trochę w tył do czasów kiedy byłam beztroską nastolatką.... trochę w przód do marzeń jeszcze niezrealizowanych....a trochę na boki tak sobie o niczym :) &lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="clear: right; cssfloat: right; float: right; font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;a href="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKuBJe_-yGI/AAAAAAAABVU/YsStpthLE2I/s1600/034.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKuBJe_-yGI/AAAAAAAABVU/YsStpthLE2I/s640/034.JPG" width="600" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/7C_5u84TOiEU02PCXxb_51oHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: small;"&gt;&lt;img height="283" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKuBISJtqpI/AAAAAAAABVQ/7v-taQXDyck/s800/026.JPG" width="800" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif; font-size: small;"&gt;Lubię takie chwile i wykradam je sobie kiedy mogę ;) Ciekawe jak wy jak się zatrzymujecie? :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3303941199449034108?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3303941199449034108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3303941199449034108' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3303941199449034108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3303941199449034108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/10/dzisiaj-bedzie-troche-cukierkowo-bo-o.html' title='Lubię się czasem zatrzymać....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKjmKsJAPfI/AAAAAAAABU4/9LkfmEXTIkg/s72-c/024.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3170949631474458786</id><published>2010-10-04T17:02:00.001+01:00</published><updated>2010-10-18T22:25:23.617+01:00</updated><title type='text'>Wracam....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;....po długich wakacjach. Wracam z polskim babim latem, które pewnego ranka znaleźliśmy z Glusiem w ogrodzie w Polsce. Wyszlismy gdy słońce jeszcze na dobre się nie obudziło a ogród pokryty był rosą. I pajeczynami. Wygladał jakby setki pająków urzadziły sobie nocne party podczas którego snuły pajęczyny w pijanym szale :)&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;table style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/vmoD58NCAu1AdR2L8WhN51oHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="430" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKjmIT10h_I/AAAAAAAABSo/yUi8hxKTUbs/s640/006.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/2wl2854hS_qVEIoUeworsloHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="430" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKjmM65DGXI/AAAAAAAABTw/j9-5Hm5_O0g/s640/032.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/LNcKGx5VqowBMqSeKvNfn1oHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="430" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKjmLUAC4hI/AAAAAAAABTk/ihBuySrWJjU/s640/027.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div align="left" class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ZFqv51KQ7PNUEN9oQ6MNg1oHEPjQRPM32Kci_1tHpfE?feat=embedwebsite" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKjl2-iRI8I/AAAAAAAABSw/m4Atrb3q8RI/s640/010.JPG" width="430" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;I juz po wakacjach. Znów na deszczowej wyspie - dziś na szczęście słonecznej&amp;nbsp;:) ﻿Ja przeżyłam miesięczny odwyk od internetu a Glusiowi stuknęło 18 miesięcy. Mam wrażenie że z każdym dniem ma coraz więcej energii (zleżność odwrotnie proporcjonalna - bo ja mam coraz mniej ;) i gada, gada, gada....powtarza wszystko co usłyszy, składa słowa w trzy i czterowyrazowe zdania i biega, biega, biega :) &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia, &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;, serif;"&gt;A ja nadal szukam...&amp;nbsp;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="border-bottom: medium none; border-left: medium none; border-right: medium none; border-top: medium none; clear: both; text-align: justify;"&gt;A jak tam u was? :)) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3170949631474458786?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3170949631474458786/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3170949631474458786' title='Komentarze (23)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3170949631474458786'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3170949631474458786'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/10/wracam.html' title='Wracam....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TKjmIT10h_I/AAAAAAAABSo/yUi8hxKTUbs/s72-c/006.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>23</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-4239859972296928455</id><published>2010-09-12T19:30:00.001+01:00</published><updated>2010-09-12T19:37:51.815+01:00</updated><title type='text'>Chwila dla mamy...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czas biegnie mi w Polsce innym rytmem, jestem w miejscu gdzie nawet internet leniwie się czasami wyłącza, zmuszając mnie do odwyku. Może to dobrze.... &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dni płyną z Glusiem, już bez Taty który wrócił do obowiązków, w ogrodzie pośród bez planu rosnących świerków i jałowców, z kokornakiem szeleszczącym liśćmi wieczorem i szelestem brzozowych gałązek. Czasami płyną w moim ukochanym Krakowie - w pośpiechu ulic - na szczęście udało mi się złapać kilka chwil w uroczych knajpkach Kazimierza, na zapchanym turystami rynku i w starych dobrze znanych miejscach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zanim zostałam tylko z Glusiem, wyrwałam dla siebie i Taty kilka dni w Karpaczu, złapałam oddech i zobaczyłam, że Gluś to już całkiem samodzielny mały facet, który da radę bez mamy... :) Miałam chwilę tylko dla siebie.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/JjSQVCZRW2uk3mutigwDpZoSdNuaUPrAIR-BwZnvdYw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TI0WO0KquXI/AAAAAAAABQo/WbrR6H_Xob0/s800/blog1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;A gdy mnie nie było Mamsan zaprosiła mnie do zabawy w Ulubione... :)&lt;br /&gt;I pomyślałam, że to dobra chwila żeby sie zatrzymać i przypomnieć sobie o czymś miłym, więc....&lt;br /&gt;...lubię herbatę - zawsze i wszędzie, lubię uśmiechać się do przechodzących staruszek,&lt;br /&gt;lubię zapach skoszonej trawy, lubię wracać do starych miejsc, których dawno nie widziałam,&lt;br /&gt;lubię siedzieć w knajpkach na krakowskim Kazimierzu z zamkniętymi oczami słuchając szmeru rozmów,&lt;br /&gt;lubię gotować, lubię patrzeć na Glusia gdy się bawi i śpi,&amp;nbsp;lubię ten moment gdy poznając kogoś nowego czuję, że się zaprzyjaźnimy, czekoladę lubię - niestety ;) i lubię gdy M. zostawia wszystko żeby spędzić ze mną kilka chwil na czymś zupełnie bezproduktywnym - takie wspólne "nicnierobienie"... :) &lt;br /&gt;I pewnie znalazło by się jeszcze wiele&amp;nbsp;innych ulubionych&amp;nbsp;oprócz tych dziesięciu :)&lt;br /&gt;Kto się jeszcze zabawi w ulubione? Może &lt;a href="http://qoopka.blogspot.com/"&gt;Qoopka&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pipilandia.blox.pl/html"&gt;Pipi&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://mamablizniacza.blogspot.com/"&gt;Pati&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://asia-piotrek.blogspot.com/"&gt;Asia&lt;/a&gt;?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-4239859972296928455?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/4239859972296928455/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=4239859972296928455' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4239859972296928455'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4239859972296928455'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/09/chwila-dla-mamy.html' title='Chwila dla mamy...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TI0WO0KquXI/AAAAAAAABQo/WbrR6H_Xob0/s72-c/blog1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1123191729282341296</id><published>2010-08-28T07:32:00.001+01:00</published><updated>2010-09-02T19:59:39.059+01:00</updated><title type='text'>Przed podróżą....</title><content type='html'>Pakuję się już trzeci dzień.&lt;br /&gt;W telewizji wciąż trafiam na filmy o turbulencjach i katastrofach lotniczych (wielka jak słoń lotnicza fobia mi towarzyszy przed każdym lotem :)&lt;br /&gt;Nie mogę spać w nocy, przez co jestem ciągle głodna i o 3 nad ranem przypominają mi się przepisy, które zawsze chciałam wypróbować.&lt;br /&gt;Robię sobie przerwę i oparta o parapet obserwuję świat za oknem....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/t7yFKg4gGwNn5F1fRNJ5RGZadLW96k_6C4UEEVLDXg4?feat=embedwebsite" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="416" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/THiqyVZ7C9I/AAAAAAAABQE/XQ9vcb-1S9s/s640/collaz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1123191729282341296?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1123191729282341296/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1123191729282341296' title='Komentarze (21)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1123191729282341296'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1123191729282341296'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/08/przed-podroza.html' title='Przed podróżą....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/THiqyVZ7C9I/AAAAAAAABQE/XQ9vcb-1S9s/s72-c/collaz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>21</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-178442766861013736</id><published>2010-08-24T12:14:00.003+01:00</published><updated>2010-08-24T12:16:56.334+01:00</updated><title type='text'>Cisza...</title><content type='html'>...czasami tak jest maszyna życia działa jak szalona, świat biegnie gdzieś obok, czas przepływa przez palce a ja nie nadążam, żeby go złapać. I wtedy na blogu zalega cisza. A ja siadam i czekam cierpliwie na dogodny moment żeby znów wskoczyć w nurt życia i łapać wszystko co się dzieje w obrazy i słowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Powoli pakuję się do wylotu.&lt;br /&gt;Czeka na mnie czas w Polsce. Długi czas... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Podejrzewam, że moja galopująca maszyna życia wygląda tak..... ;)&lt;/div&gt;&lt;table style="text-align: left; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/388q7Sg_ugN8PEhK4XxB0mZadLW96k_6C4UEEVLDXg4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;img height="640" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/THOm9-TY0zI/AAAAAAAABOc/8P0O0a0nEOQ/s640/IMG_7135.JPG" width="436" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-family: 'Times New Roman'; font-size: medium;"&gt;...a tak naprawdę jest &amp;nbsp;to wykonana przez jakiegoś szalonego konstruktora, maszyna do rozbijania orzechów laskowych - taki wielki dziadek do orzechów ;)&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-178442766861013736?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/178442766861013736/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=178442766861013736' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/178442766861013736'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/178442766861013736'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/08/cisza.html' title='Cisza...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/THOm9-TY0zI/AAAAAAAABOc/8P0O0a0nEOQ/s72-c/IMG_7135.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1976576218623500591</id><published>2010-08-14T15:16:00.000+01:00</published><updated>2010-08-14T15:16:45.862+01:00</updated><title type='text'>Z cyklu Podróże Małe i Duże: Spacerkiem po Yorku...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Wpadliśmy tam na chwilę przy okazji ostatniej wyprawy w bardziej północne części wyspy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Najpi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;erw rzuciły mi się w oczy gęsi, które zajęły większość miejsc parkingowych :) A później, spacerując wąskimi uliczkami starego miasta, przyglądając się krzywym domkom, które sprawiały chwilami wrażenie jakby miały zwalić się nam na głowę, odniosłam dziwne wrażenie.... Oglądaliście film "&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 15px;"&gt;&lt;em style="font-style: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Sweeney Todd" Tima Burtona? No to chwilami czułam mniej więcej takie klimaty. Co prawda tamta historia działa się w wiktoriańskim Londynie, ale nigdy nie wiesz skąd wyskoczy żądny krwi golarz, prawda? ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 15px;"&gt;&lt;em style="font-style: normal;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;No a teraz spacerkiem po Yorku....&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/_XNCOSxzIPt-BeDhSl43bzHiK38aQZtM7qFvkTq_jPk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="473" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGUhf9sEkWI/AAAAAAAABMQ/o7pNUDDG1_k/s640/IMG_7618-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/pYUjYiPLDXvk-_IFZ3ggOTHiK38aQZtM7qFvkTq_jPk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGUhhCAG48I/AAAAAAAABMU/vAiS7qV9CIE/s640/IMG_7622.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ae4LLw5Fq8QDlA9meIL8FzHiK38aQZtM7qFvkTq_jPk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGUhi2ksrmI/AAAAAAAABMY/vh8TNpwGN-M/s640/IMG_7661.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ntJGzCAkAmjWq6ifxoqe7DHiK38aQZtM7qFvkTq_jPk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGUheP2yfTI/AAAAAAAABMM/0HdX3SzLvZE/s640/IMG_7612.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/lSim7As6FG4rahRqdVaXRTHiK38aQZtM7qFvkTq_jPk?feat=embedwebsite"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 11px;"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGUhlnlYh_I/AAAAAAAABMg/fnVT17tyW7w/s640/IMG_7673.JPG" width="640" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/GjtSgIottLGaPhwLH9tVczHiK38aQZtM7qFvkTq_jPk?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGUkBWc-YyI/AAAAAAAABMk/hrWgP4ZAlyY/s640/york1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small; line-height: 15px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1976576218623500591?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1976576218623500591/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1976576218623500591' title='Komentarze (12)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1976576218623500591'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1976576218623500591'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/08/z-cyklu-podroze-mae-i-duze-spacerkiem.html' title='Z cyklu Podróże Małe i Duże: Spacerkiem po Yorku...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGUhf9sEkWI/AAAAAAAABMQ/o7pNUDDG1_k/s72-c/IMG_7618-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>12</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8085664707764174099</id><published>2010-08-09T21:44:00.008+01:00</published><updated>2010-08-10T10:21:16.753+01:00</updated><title type='text'>Z wizytą...</title><content type='html'>...u pewnej świetnej rodziny, znanej mi dotąd jedynie wirtualnie. Weekend pełen rozmów, śmiechu i małych biegających stópek, łez, wrzasków i walki o zabawki :) Człowiek czasami nie wie, gdzie spotka przyjazne dusze. I ile razy bym się nie sparzyła na różnych znajomościach, to poznając takich ludzi wiem, że warto ciągle próbować, poznawać i otwierać się...My bawilismy się świetnie w dorosłym towarzystwie, a Gluś ścigał dzikie gęsi:&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/-xGj_DN7EDkpYYeW8XD8TTAiz3PjIiHsNYYvwTJIiUA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="481" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGBh9yaI8rI/AAAAAAAABI8/amvk_T9NYSU/s640/IMG_7503.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;...i zawierał nowe przyjaźnie:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: medium;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/9OJCakBHJBBSMSq3QSjSdzAiz3PjIiHsNYYvwTJIiUA?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="400" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGBh7ldleeI/AAAAAAAABJg/W0Tqkqf6kOA/s400/IMG_7460.JPG" width="369" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;...i to tyle na dziś :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8085664707764174099?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8085664707764174099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8085664707764174099' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8085664707764174099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8085664707764174099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/08/z-wizyta.html' title='Z wizytą...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TGBh9yaI8rI/AAAAAAAABI8/amvk_T9NYSU/s72-c/IMG_7503.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1000056094054249898</id><published>2010-08-06T08:50:00.001+01:00</published><updated>2010-08-06T08:51:02.161+01:00</updated><title type='text'>Fenomen małych stópek...</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Obserwowałam ostatnio Glusia na spacerze. Ja jeden krok, on trzy. Ja do wyznaczonego celu, on trzy kroki do przodu, trzy w tył, kilka w bok bo zobaczył ślimaka.... Niby idziemy na ten sam spacer a kilometry nabite przez nasze stopy zupełnie sie nie zgadzają. Wracamy ze spaceru - moje stopy zmeczone odpoczywają na dywanie, Gluś nadal niezmordowanie nabija kilometry biegając po domu :) Skąd małe stópki mają tyle energii do ciągłego biegania? A ja "stara matka" czasami nie nadążam ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jutro wyjeżdżamy podbijać północ Deszczowej Wyspy! :) Cieszę się, taka weekendowa spontaniczna wyprawa, namiastka wakacji. Jadę poznać kogoś, kto wirtualnie towarzyszył mi od początku ciąży. Gluś jedzie poznać dwóch kolegów-bliźniaków, niemal jego rówieśników. Spotkamy się wreszcie w realu. A małe stopki Glusia pewnie nabiją kolejne kilometry w nieznanym terenie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/lElfQAqB1MChSqSrWRq5AZoSdNuaUPrAIR-BwZnvdYw?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFu58wYcTSI/AAAAAAAABCU/FcsngDy6W8o/s800/coll.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1000056094054249898?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1000056094054249898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1000056094054249898' title='Komentarze (15)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1000056094054249898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1000056094054249898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/08/fenomen-maych-stopek.html' title='Fenomen małych stópek...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFu58wYcTSI/AAAAAAAABCU/FcsngDy6W8o/s72-c/coll.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>15</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6057242810882824882</id><published>2010-08-01T21:46:00.000+01:00</published><updated>2010-08-01T21:46:14.794+01:00</updated><title type='text'>Festiwalowo...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...co roku w Bristolu odbywa się impreza pełna barw, zapachów, dźwięków....każdy znajdzie coś dla siebie :) Jeśli tylko hiperaktywne dziecko mu pozwoli :) Bo Gluś zafundował nam szybki slalom między stoiskami, ludźmi, scenami...a pstrykanie zdjęć w locie nie jest zbyt łatwe, więc tylko kilka chwyconych pospiesznie chwil. Na szczęście zapachy, dźwięki i barwy nasz umysł rejestruje podświadomie i mimo woli.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bristol Harbour Festival.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/INXW8Sp8bYy8R2Gizn2Aa5xriBz5ieX-GLTRuYj8Zto?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="425" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFXWaU0RsMI/AAAAAAAABA8/b_7hBZ7aRxM/s640/IMG_7379.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/yFKWHIyszGm471rmimRUVJxriBz5ieX-GLTRuYj8Zto?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFXWdHCz2MI/AAAAAAAABBA/OmwH6Ihi2js/s640/IMG_7376.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/iROLNLsvzPIHPHVGRvy74pxriBz5ieX-GLTRuYj8Zto?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFXX7T4sIhI/AAAAAAAABBI/Oci65hG0QkE/s640/IMG_7383-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/jBUnZO8Q7z-or1KBHlvxGpxriBz5ieX-GLTRuYj8Zto?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="295" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFXYX0h9m_I/AAAAAAAABBM/EMpY6JrLeMg/s640/IMG_7389-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt; &lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/CFfU0M47J0r4F_92Ggq2XJxriBz5ieX-GLTRuYj8Zto?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="259" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFXWf_6-yZI/AAAAAAAABBE/2n9xmEutmXU/s640/coll.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;...i jeszcze coś, co mnie urzekło - PCHLI CYRK! :) Dotąd myślałam, że takie rzeczy to tylko w książkach albo zapomniana już rozrywka w XIX wieku ;) Przedstawienia nie widzieliśmy.... :)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/05z_vg2K4HjJKh9X93xyJJxriBz5ieX-GLTRuYj8Zto?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFXWUKaqdpI/AAAAAAAABAw/tAfBpzMY1iY/s640/IMG_7380.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6057242810882824882?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6057242810882824882/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6057242810882824882' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6057242810882824882'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6057242810882824882'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/08/festiwalowo.html' title='Festiwalowo...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TFXWaU0RsMI/AAAAAAAABA8/b_7hBZ7aRxM/s72-c/IMG_7379.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-766429792725594540</id><published>2010-07-30T12:49:00.000+01:00</published><updated>2010-07-30T12:49:58.750+01:00</updated><title type='text'>Kura na chorobowym...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Cisza zaległa Tutaj. Przyplątał się jakiś wirus i odejść nie chce. Gluś się wybronił jakoś a ja próbuję się do dziś doleczyć. To zaowocowało brakiem motywacji tworzenia czegokolwiek, choć w ulubione miejsca nadal wpadam i podczytuję... :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A co się dzieje gdy kura udaje sie na przymusowe chorobowe? Na posterunku staje Kur-pan Tata :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2 dni w ostatnim tygodniu wyłączyły mnie zupełnie z życiorysu i to zmusiło pana Tatę do kompletnie samodzielnego zajęcia się Glusiem. A Gluś łatwym zawodnikiem nie jest! Czasami po całym dniu padam wyczerpana..... Zazwyczaj pan Tata nie był zmuszony do tego typu akcji, więc pojęcie "siedzenia z dzieckiem w domu" było dla niego nieco abstrakcyjne i ulotne - podobnie jak i zmęczenie materiału z tym związane ;) Każde jego "rozumiem że jesteś zmęczona/sfrustrowana itp...." również pozbawione było tej iskierki współodczuwania i miało formę stwierdzenia teoretycznego niejako.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pan Tata jako Kur domowy poradził sobie dzielnie i stanął na wysokości zadania. Gdy ja po dwóch dniach walki z wirusem osiągnęłam stan pozwalający na zachowanie pionowej postawy, zapytałam "no i jak?". W odpowiedzi usłyszałam: "zmęczony jestem" a póżniej dodał z westchnieniem: "należy ci się podwyżka...." ;)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kto wie, może nawet uda się ugrać kilka dodatkowych dni urlopu? ;-P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-766429792725594540?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/766429792725594540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=766429792725594540' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/766429792725594540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/766429792725594540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/07/kura-na-chorobowym.html' title='Kura na chorobowym...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1915688909843302336</id><published>2010-07-19T13:42:00.000+01:00</published><updated>2010-07-19T13:42:29.916+01:00</updated><title type='text'>Tak naprawdę nie dzieje się nic....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Burze domowe. Trudna strona Glusia znów daje o sobie znać, a ja tracę siły. Wracają koszmarne dni pełne ataków furii i wrzasku jak za dawnych czasów. Ten typ tak ma widocznie....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jakoś nie mam przez to energii żeby pisać tutaj cokolwiek, żeby bawić się aparatem, pozwalam dniom przepływac mi przez palce i opadam zmęczona na sofę...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A posród tego CHWILE.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Momenty, w których siadam, zatrzymuję wskazówki zegarka i biorę głęboki oddech.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ułamki sekund zastygają w bezruchu. Siedzę na ławce na Queen Square i obserwuję świat: lekka mżawka chłodzi twarz, pachnie lipa, dach z zielonych liści nad głową uspokaja, dwóch chłopaków ćwiczy chodzenie na linie rozciągniętej między drzewami, kobieta na rowerze i dziecko w foteliku, chłopak magicznie żonglujący piłkami - a może to jabłka?&amp;nbsp;Myślę jakie mam szczęście, że mogę tak przez sekundę obserwować świat :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A potem palcem popycham lekko wskazówki i znów świat biegnie do przodu, Gluś wybiega zza pomnika uciekając przed Tatą....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wracamy do domu jak gdyby nigdy nic. Moje kieszenie wypchane energią na następny dzień :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/09VbIsScDogSHAbFA-0lr6nIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TERGivWk-DI/AAAAAAAAA_c/YaHHAW17GG0/s640/DSC00291.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1915688909843302336?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1915688909843302336/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1915688909843302336' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1915688909843302336'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1915688909843302336'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/07/tak-naprawde-nie-dzieje-sie-nic.html' title='Tak naprawdę nie dzieje się nic....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TERGivWk-DI/AAAAAAAAA_c/YaHHAW17GG0/s72-c/DSC00291.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-944614026660608142</id><published>2010-07-13T11:00:00.001+01:00</published><updated>2010-07-13T11:02:12.075+01:00</updated><title type='text'>Wspomnienia....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czasami tak mam, że siadam i przeglądam bardzo stare fotki, wspominam, ładuję akumulatory i tęsknię... Za Krakowem, za bliskimi ludźmi którzy tam zostali, za miejscami w których spędziłam wiele lat, za tymi, które odwiedziłam i do których może wrócę...a może nie :)&amp;nbsp;I czekam na jesienny czas jaki spędzę w ukochanych miejscach, z ulubionymi ludźmi, na całkiem przyjemnych czynnościach... ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale zanim to wszystko, ładuję akumulatory wspominając.....&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/QDSPjWDDS0_VlwuwOvgrgZoSdNuaUPrAIR-BwZnvdYw?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwzgoczQzI/AAAAAAAAA-U/xCM_VqiBHK4/s640/W.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;....ukochany Kraków.....&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/JRTi_dvk129GhZbvHjNtbJoSdNuaUPrAIR-BwZnvdYw?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwzjazi3eI/AAAAAAAAA-Y/VxOR_zKHAG0/s640/W1.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;....brytyjskie bezdroża.....&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://www.blogger.com/%3Ctable%20style=%22width:auto;%22%3E%3Ctr%3E%3Ctd%3E%3Ca%20href=%22http://picasaweb.google.com/lh/photo/WRVDouIivHfKHaxHQzdSxZoSdNuaUPrAIR-BwZnvdYw?feat=embedwebsite%22%3E%3Cimg%20src=%22http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwzk8iUumI/AAAAAAAAA-o/gED0JBCdI7c/s800/W3.jpg%22%20/%3E%3C/a%3E%3C/td%3E%3C/tr%3E%3Ctr%3E%3Ctd%20style=%22font-family:arial,sans-serif;%20font-size:11px;%20text-align:right%22%3EOd%20%3Ca%20href=%22http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/Blog?authkey=Gv1sRgCPOlhN2TvO-WLw&amp;amp;feat=embedwebsite%22%3Eblog%3C/a%3E%3C/td%3E%3C/tr%3E%3C/table%3E"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwzk8iUumI/AAAAAAAAA-c/Pohh7EgeMGE/s640/W3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/uPBkUnXmR8h_06cYo_4YG5oSdNuaUPrAIR-BwZnvdYw?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwzmGezsSI/AAAAAAAAA-g/-U59tjMcl10/s640/W4.jpg" width="507" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...paryskie karuzele...&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;...i pewien jesienny spacer z A. 5 lat temu - mam nadzieję że powtórzymy go tej jesieni (i że A, nie pogniewa się za upublicznianie wizerunku ;). Bardzo lubię to zdjęcie.....&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwz4qynfFI/AAAAAAAAA-k/r7z5Cyd2TQM/s1600/Mati%20034a.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwz4qynfFI/AAAAAAAAA-k/r7z5Cyd2TQM/s400/Mati%20034a.jpg" width="355" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-944614026660608142?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/944614026660608142/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=944614026660608142' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/944614026660608142'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/944614026660608142'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/07/wspomnienia.html' title='Wspomnienia....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDwzgoczQzI/AAAAAAAAA-U/xCM_VqiBHK4/s72-c/W.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7980316142879165795</id><published>2010-07-10T21:52:00.001+01:00</published><updated>2010-07-10T22:19:40.634+01:00</updated><title type='text'>Ufff jak gorąco...pufff jak goraco...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Upały nie odpuszczają, duszno.&amp;nbsp;Gorące dni przelatują mi przez palce wolnym strumieniem, mają konsystencję budyniu.&amp;nbsp;Muchy wolniej latają w lepkim, gęstym powietrzu. Nawet noc nie daje wytchnienia, sny śnią się wolniej i leniwiej.&amp;nbsp;Nasze gorące dni mają zapach truskawek,&amp;nbsp;malin, winogron i melona z greckim jogurtem....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja jestem człowiek jesienny i do letnich upałów mam podejście niezbyt entuzjastyczne niestety.....I choć cieszą mnie weekendowe pikniki na zielonej, ciepłej trawie, zapach lipy i japonki zalotnie odkrywające stopy, to jednak nadal nie moje klimaty... :) Wiec obmyślam strategię na przetrwanie - wypełniam kieliszek soczysto-pomarańczowym sokiem, stojący na baczność wentylator zmusza leniwe powietrze do ruchu...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/fQ2Kh7mo6vZZ1giscfpv4KnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="393" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDjbog6p9pI/AAAAAAAAA5E/0LpMtS0mPtI/s640/kieliszek%20collage.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A dziś niezbyt udana wyprawa na plażę - bez morza oczywiście, bo to przypominające kolorem lurowatą kawę odpłynęło daleko za daleko, żeby je dogonić. Wiatr wiał po oczach, wzburzając suchy piasek w mini piaskowe burze, Gluś marudny (choć nie odpuścił piłce...), plaża okazała sie w dużej części placem budowy...uciekliśmy szybko :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/1VOQu4Y7bGrdRvqqWy1ur6nIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="439" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDjdDqba_mI/AAAAAAAAA5U/UhNmTevAVPQ/s640/glus%20sepia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7980316142879165795?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7980316142879165795/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7980316142879165795' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7980316142879165795'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7980316142879165795'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/07/ufff-jak-goracopufff-jak-goraco.html' title='Ufff jak gorąco...pufff jak goraco...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDjbog6p9pI/AAAAAAAAA5E/0LpMtS0mPtI/s72-c/kieliszek%20collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8722197209464596159</id><published>2010-07-05T13:07:00.001+01:00</published><updated>2010-07-08T07:19:09.253+01:00</updated><title type='text'>Letnie marzenia. I widelec.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...marzę o własnym ogrodzie, z zapachem jaśminu o brzasku i maciejką tuląca do snu...z brzozami szeptającymi ciche zaklęcia do ucha, gdy leżę w hamaku...z wiatrem nucącym jazz w liściach kokornaku...z magicznymi zakątkami pełnymi piratów i wróżek - do odkrycia dla Glusia...zawsze gdy przychodzi lato marzę o własnym ogrodzie... :) Może kiedyś....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamiętam czas wakacji w ogrodzie babci, gdy wyprawa po papierówki za stodołę była jak podróż na koniec świata, gdy ogromne liście rabarbaru udawały las, a wysoka trawa zalotnie łaskotała kolana...&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/bN0jOO2BaQKWh2Q9LRBLKanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDHE61bLMiI/AAAAAAAAA4k/wK6RlWPF72o/s800/ogr%C3%B3d-horz.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/01eJftPC-1wFwL_T78FAnKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDHE8Ms_CbI/AAAAAAAAA4o/gKS9T0HWoyQ/s800/ogr%C3%B3d3-horz1.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;Ps: &amp;nbsp;Sezon truskawkowy przebiega u nas pod znakiem fascynacji Glusia...widelcem :) Spędza długie minuty nabijając kawałki owoców i wkładając je do ust. Nawet znienawidzony melon, nabiera w świetle widelca innego blasku i ląduje celnie w małej buzi z nieodłącznym stwierdzeniem "pycha, pycha, mniam, mniam". Nie ważne co, ważne żeby dało się to zjeść widelcem! :)&lt;br /&gt;Lista nowych umiejętności zastraszająco się wydłuża... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/5U78BhsEZSipZItMFW_-qKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="485" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDHE58ukABI/AAAAAAAAA4g/jQdW3m9iFAI/s640/truskawki%20collage.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8722197209464596159?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8722197209464596159/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8722197209464596159' title='Komentarze (18)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8722197209464596159'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8722197209464596159'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/07/letnie-marzenia-i-widelec.html' title='Letnie marzenia. I widelec.'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TDHE61bLMiI/AAAAAAAAA4k/wK6RlWPF72o/s72-c/ogr%C3%B3d-horz.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>18</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8688298838531539442</id><published>2010-06-29T21:52:00.003+01:00</published><updated>2010-06-29T21:54:34.804+01:00</updated><title type='text'>Kolorowe kredki...</title><content type='html'>Z pasją. Zamaszystymi ruchami ramion. Z ekspresyjnym wyrazem twarzy.&lt;br /&gt;Gluś tworzy swoje pierwsze dzieła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/R3RSpKNp1L3iNSbYntRYSanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCpU2qtUqpI/AAAAAAAAA3g/_fLBu-7D6Wo/s800/collage.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Rośnie nam mały Picasso? ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/qil67OCS9u3O_66XplyuqqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCpVKAMRdeI/AAAAAAAAA3o/BUhFjcQ4QDY/s640/kredki5.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;A w przerwach między tworzeniem kolejnych tęczowych arcydzieł, z nie mniejszą pasją oddaje się konsumpcji woskowych kredek.... :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8688298838531539442?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8688298838531539442/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8688298838531539442' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8688298838531539442'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8688298838531539442'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/kolorowe-kredki.html' title='Kolorowe kredki...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCpU2qtUqpI/AAAAAAAAA3g/_fLBu-7D6Wo/s72-c/collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8747510052281157240</id><published>2010-06-28T08:38:00.002+01:00</published><updated>2010-06-28T08:40:20.138+01:00</updated><title type='text'>Wiadomości...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mam czasami wrażenie, że na świecie dzieją sie tylko złe rzeczy - że są wojny, katastrofy, wypadki....bombardowana złymi wiadomościami nie dostrzegam tych dobrych, a może naprawdę w porannych lub wieczornych newsach podaje się mało&amp;nbsp;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: x-large;"&gt;dobrych wiadomości&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;? Fajnie było by na początek dnia usłyszeć coś dobrego- że ktoś komuś pomógł, że żołnierze szczęśliwie wrócili z misji albo politycy opozycyjnych partii zjedli razem śniadanie....&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tymczasem zła wiadomość jest lepsza od dobrej, bo przykuwa uwagę odbiorcy bardziej, mocniej...a my tymczasem zasypywani głównie tragicznymi wiadomościami, poddajemy się jakiemuś dziwnemu mechanizmowi obronnemu i znieczulamy się na to co złe. Rozparci na sofie zagryzamy tajfun, powódź albo śmierć kanapką z szynką.....a poźniej pesymistycznie nastawieni i znieczuleni nie umiemy pomagać i współczuć kiedy mamy do tego okazję i kiedy komuś jest to naprawdę potrzebne...A przeciez dzieje się tyle dobrych rzeczy, które mogą nas motywować, rozbudzać nasz optymizm, powodować uśmiech i chęć pomagania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No to na początek tygodnia jakieś dobre wieści z naszej Krainy Deszczowców: pogoda na deszczowej wyspie nadal nas rozpieszcza, Gluś po nieprzespanej nocy wstał o 6.34 zamiast jak zwykle o 5.03 :) Moje włosy dziś rano wyglądały jakbym walczyła w nocy z trochę mniejszym niż zazwyczaj gorylem, dokładnie za 2 miesiące pojedziemy na urlop... :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Dobrego tygodnia! :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/QguiQnBGkmvVTFNtlTRiXqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TChF2qnUhVI/AAAAAAAAA3Q/yODaUSW6OWM/s640/IMG_6984.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8747510052281157240?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8747510052281157240/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8747510052281157240' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8747510052281157240'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8747510052281157240'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/wiadomosci.html' title='Wiadomości...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TChF2qnUhVI/AAAAAAAAA3Q/yODaUSW6OWM/s72-c/IMG_6984.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1833765800615503814</id><published>2010-06-25T12:07:00.004+01:00</published><updated>2010-06-25T12:12:17.774+01:00</updated><title type='text'>Z cyklu Podróże Małe i Duże: Kornwalia, Eden Project....</title><content type='html'>Piękne&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.edenproject.com/"&gt;miejsce&lt;/a&gt;. Latem szczególnie, w słoneczny dzień oszałamia barwami i zapachami. W jednej chwili można znaleźć się w Grecji, Kalifornii lub zabłądzić w lesie deszczowym... To ostatnie miejsce urzekło nas chyba najbardziej - z dusznym, wilgotnym powietrzem, szeleszczącymi liściami bananowców, kwiatami o niewyobrażalnych kształtach....pięknie :) Zamknęłam oczy i na chwilę zapomniałam, że jestem się na wybrzeżu deszczowej Wyspy, w jednej chwili znalazłam się tysiące kilometrów stąd :)&lt;br /&gt;Na początek weekendu kilka migawek z lasu deszczowego zamkniętego pod kopułami w sercu Kornwalii :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/LY6hcc6S3XUbwzkjlyiVI6nIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCSLuA92roI/AAAAAAAAA24/vqhGrl8JGBs/s640/E4.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: left;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/lc2hqc9VNd9FrXVhpKHrHKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCSK84lYawI/AAAAAAAAA20/LcDv4y90UlI/s640/E3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/zKIyEiwPQxyN2A9FcrT4aKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCSK7c8wCcI/AAAAAAAAA2w/CEL44m0SL-s/s640/E2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/oxjWsKMEjcV4sWABIVTXNKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCSK5eBBXHI/AAAAAAAAA2s/PGWOps5aUhY/s640/E1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1833765800615503814?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1833765800615503814/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1833765800615503814' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1833765800615503814'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1833765800615503814'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/z-cyklu-podroze-mae-i-duze-kornwalia.html' title='Z cyklu Podróże Małe i Duże: Kornwalia, Eden Project....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCSLuA92roI/AAAAAAAAA24/vqhGrl8JGBs/s72-c/E4.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7150591974923788611</id><published>2010-06-25T08:35:00.001+01:00</published><updated>2010-06-25T08:40:07.886+01:00</updated><title type='text'>i już....</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;Ostatni tydzień przepłynął mi przez palce jak promienie słońca....nie zdążyłam nacieszyć się jeszcze rodzicami a już ich nie ma... Ale to chyba zawsze tak jest z upragnionymi spotkaniami - za szybko się kończą, za krótko trwają i pozostawiaja jakieś uczucie niedosytu. Może to dobrze? Może dzięki temu doceniamy te dobre chwile i niecierpliwie czekamy na jeszcze?&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;To był radosny tydzień - Gluś nacieszył się dziadkami, ja odetchnęłam chwilę i nagadałam się z mamą, odbyliśmy dwie małe podróże w wakacyjnym i słonecznym nastroju.... :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;A teraz znów przyzwyczajamy się do swojego własnego towarzystwa i wracamy do rzeczywistości, na utarte ścieżki.&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;A na dzień dobry Gluś w wakacyjnym nastroju :)&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCRbPqm81FI/AAAAAAAAA2Y/wu51M_DT7RA/s1600/IMG_6953.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCRbPqm81FI/AAAAAAAAA2Y/wu51M_DT7RA/s640/IMG_6953.JPG" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;ps: a teraz czeka mnie nadrabianie zaległości na moich ulubionych blogach.....widzę że u wielu z was zrobiło się już baaaardzo wakacyjnie! :))&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7150591974923788611?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7150591974923788611/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7150591974923788611' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7150591974923788611'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7150591974923788611'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/i-juz.html' title='i już....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TCRbPqm81FI/AAAAAAAAA2Y/wu51M_DT7RA/s72-c/IMG_6953.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-696593988428666252</id><published>2010-06-17T07:40:00.002+01:00</published><updated>2010-06-17T14:28:14.449+01:00</updated><title type='text'>O zmianach i oswajaniu kryzysu...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Bo człowiek już ma chyba taką naturę, że nie może stać w miejscu, że musi coś robić, iść na przód, rozwijać się....Dojrzewanie do zmian trwa czasami długo. Czy ja już dojrzałam? Nie wiem, ale zmiany potrzebuję na pewno....Kryzys jaki jest każdy widzi :)) A ja się staram go oswoić i myślę o nim "po chińsku" ;)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W języku chińskim słowo "kryzys" składa się z dwóch znaków z których jeden oznacza "zagrożenie, niebezpieczeństwo" a drugi "szanse, okazje"... Dlatego lubię kryzysy* (jakkolwiek dziwnie to brzmi...), bo zmuszają mnie do myslenia, do działania i stwarzają okazję do zmian. Byle na lepsze... :)&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;A od dziś idę na urlop - przyjeżdżają rodzice :)) Nie widzieliśmy się w realu już kilka miesięcy. Dla Glusia to spotkanie z Dziadkami, dla mnie szansa odpoczynku i chwili dla siebie i chwili z M tylko we dwoje ;)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Mieszkanie z daleka od rodziny ma kilka plusów, ale niestety ma też minusy - ja jestem zwierzę udomowione, tęsknię i pewnie &amp;nbsp;to się nigdy nie zmieni....&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;No i jeszcze lawenda :)) Uwielbiam ten czas gdy kwitnie całymi pękami i lekko kołysana wiatrem odurza zapachem....&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/0bRj8PBhBOEu_mBE91r-OD87gZeewIeA66pBIOarv4o?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAyoYOBBCHI/AAAAAAAAAsU/GJ1JNFuzvLk/s640/IMG_6598.JPG" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/0bRj8PBhBOEu_mBE91r-OD87gZeewIeA66pBIOarv4o?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;*) po przeczytaniu kilku komentarzy uświadomiłam sobie jak dwuznacznie to brzmi :)) Ja nie lubię kryzysów jako takich, smutku, &amp;nbsp;dołków i depresji z nimi związanych, ale szanse jakie ze sobą niosą. Bo wierzę, że z każdego kryzysu można wyjść obronną ręką i zmienionym i silniejszym....&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-696593988428666252?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/696593988428666252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=696593988428666252' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/696593988428666252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/696593988428666252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/o-zmianach-i-oswajaniu-kryzysu.html' title='O zmianach i oswajaniu kryzysu...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAyoYOBBCHI/AAAAAAAAAsU/GJ1JNFuzvLk/s72-c/IMG_6598.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-248723474913362098</id><published>2010-06-15T21:54:00.001+01:00</published><updated>2010-06-15T21:57:57.644+01:00</updated><title type='text'>"Gadu, gadu, gadu nocą, baju, baju, baju w dzień...."</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jaaaa...myślałam, że mnie nikt w domu nie przegada. I co? I przegada....już zaczyna...:)&amp;nbsp;Glusiowi buzia się nie zamyka. Gada trochę po swojemu ale i z upodobaniem powtarza poddawane mu słowa.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystkie owoce są teraz "apl (apple)" albo "japko". Z upodobaniem wpatruje się w sufit i z triumfem oznajmia "mufa jata!". Jest "tatiś, mamisia, dziadziś i.....babka" (biedna babcia ;)). Nawet spacer nie przebiega w ciszy bo każdy przejeżdżający pojazd podlega selekcji i etytkietowaniu: abus (autobus), van, moto (motor).&amp;nbsp;Woła "am, pici (pić), chebek (chleb), chupka (chrupka), jajo, mjeko..." - więc z głodu nam już nie padnie :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;I z upodobaniem wyłapuje z bajek angielskie i polskie słowa:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; Miś znalazł jajko dinozaura: "&lt;/span&gt;&lt;i&gt;czy to żyje?"&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;pyta&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;"Zije, zije..."&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;odpowiada mu Gluś zerkając w stronę telewizora :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I tak by można wymieniać bez końca, bo słownik Glusia powiększa się w zastraszającym tempie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdzieś tam, w odległych latach studenckich poznawałam teorie rozwoju języka u dzieci, teraz czeka mnie praktyka. I codziennie, niezmienie każde słowo mnie zadziwia i zachwyca :) To niezwykłe jak mały człowiek nadaje znaczenie swojemu światu, poznaje przedmioty i ich nazwy, odkrywa nowy sposób komunikacji ze otoczeniem....&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest w tym wszystkim jeden haczyk - dla nas zaczyna się okres uważania na każde słowo. I juz zdążyłam się o tym przekonać, gdy pewnego dnia, dałam upust złości i&amp;nbsp;nieopatrznie rzuciłam w przestrzeń popularne angielskie przekleństwo "&lt;i&gt;fuck!&lt;/i&gt;" ...a po chwili moje małe echo juz powtarzało!! :-D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A od kilku dni bawimy się kolorowymi alphabet cards poznając przy okazji angielskie słówka....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/dmN-uZ9ZaoZM3qyspdzn06nIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TBfmojY5DwI/AAAAAAAAA0o/wvOdbTdt5h8/s640/blog1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #551a8b;"&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-248723474913362098?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/248723474913362098/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=248723474913362098' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/248723474913362098'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/248723474913362098'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/gadu-gadu-gadu-noca-baju-baju-baju-w.html' title='&quot;Gadu, gadu, gadu nocą, baju, baju, baju w dzień....&quot;'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TBfmojY5DwI/AAAAAAAAA0o/wvOdbTdt5h8/s72-c/blog1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-663078092891804784</id><published>2010-06-14T12:42:00.000+01:00</published><updated>2010-06-14T12:42:59.638+01:00</updated><title type='text'>Sposób na Mundial.....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Mecz. Po nim drugi. I trzeci. Niekończący się maraton dla wielbicieli futbolu. Kto takiego wielbiciela ma w domu, ten zrozumie o czym mówię :)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px;"&gt;Każdy ma własny pomysł na Mundial. Tata zalega na sofie z kuflem piwa. Gluś ćwiczy kopanie piłki na dywanie. A ja z kubkiem herbaty nadrabiam zaległości w czytaniu i od czasu do czasu drażnię Tatę głupimi pytaniami w stylu: "A ile mają piłek na boisku? A po co ten gość tam pobiegł? A za co on dostał tę kartkę? A co to za drużyna?" ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 13px;"&gt;Na Wyspie pełnej maniaków piłki nożnej, Mundial prześladuje mnie z każdej strony - puby prześcigają się w organizowaniu imprez dla maniaków futbolu, zamknęli plac na którym parkujemy, żeby postawić wielki telebim.....ech...jeszcze tylko kilka tygodni :)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 13px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 13px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: 13px;"&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/-Q1mJdbRTatwzjJxJoAmlanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TBYVNXvBHzI/AAAAAAAAA0Q/THHTnsFHawU/s800/Aneta.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TBYP6v6dXoI/AAAAAAAAA0M/rm5MkEdKZpc/s1600/blog.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TBYP6v6dXoI/AAAAAAAAA0M/rm5MkEdKZpc/s640/blog.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/qxUFc0UDKPYLrOmrCahXFanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/fG4oODY4gTdwEtA7R1-ppanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="295" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TBYLv7LoDHI/AAAAAAAAAz4/J7mvO3OHgG4/s640/IMG_6765-horz.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif; font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-663078092891804784?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/663078092891804784/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=663078092891804784' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/663078092891804784'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/663078092891804784'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/sposob-na-mundial.html' title='Sposób na Mundial.....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TBYVNXvBHzI/AAAAAAAAA0Q/THHTnsFHawU/s72-c/Aneta.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5550696264013883037</id><published>2010-06-08T12:47:00.004+01:00</published><updated>2010-06-08T13:05:48.723+01:00</updated><title type='text'>Zapomniane drobiazgi...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odkąd pamiętam byłam chomikiem. Gromadziłam drobiazgi - otrzymane od przyjaciół, wygrzebane w szkatułce mamy, znalezione.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zajrzałam dzisiaj do zapomnianej szufladki, w której odnalazłam wspomniania - nieużywane wisiorki, pociemniałe srebrne pierścionki które nosiłam jako nastolatka, broszkę znalezioną wśród bibelotów mamy, urodzinowe drobiazgi od przyjaciólki....Ukochana jest chyba srebrna broszka z przebiśniegami, którą podkradłam mamie i pewnie tylko ona wie skąd do niej przywędrowała :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wkładam drobiazgi do szuflady wierząc, że kiedyś zajrzy do niej córka (której na razie nie mam ;)) i podobnie jak ja, będąc nastolatką, będzie się nimi bawić, wykorzystywać, nosić....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/oeOlYTR7c_BqnmKAwzUQhqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TA4srWC4pfI/AAAAAAAAAyI/8psb9TyNCyA/s640/blog3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman'; font-size: medium;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;A wy macie jakieś ulubione pełne wspomnień drobiazgi?&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5550696264013883037?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5550696264013883037/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5550696264013883037' title='Komentarze (16)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5550696264013883037'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5550696264013883037'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/zapomniane-drobiazgi.html' title='Zapomniane drobiazgi...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TA4srWC4pfI/AAAAAAAAAyI/8psb9TyNCyA/s72-c/blog3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>16</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8266987468080427167</id><published>2010-06-07T11:23:00.001+01:00</published><updated>2010-06-07T11:27:37.717+01:00</updated><title type='text'>Migawki z Bristolu i internetowa znajomość...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Człowiek nigdy nie wie, gdzie spotka przyjazną duszę... A że czasy się zmieniają, więc i formy zawierania znajomości też :) Kolejna wirtualna znajomość w moim życiu przerodziła się w realną i okazała się bardzo przyjemna :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ubiegłe dwa dni upłynęły pod znakiem wędrówek po Bristolu, szaleństw z dziećmi, nocnych pogaduch....&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Było bardzo przyjemnie :) Szczególnie, że spojrzałam na Bristol oczami kogoś, kto był tu po raz pierwszy i &amp;nbsp;odwiedziłam miejsca które lubię....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszam na krótką wirtualną wycieczkę po Bristolu :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/_ef1RWaBLRGiU5XMbWpFAanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzC19yIXwI/AAAAAAAAAwk/s3jCrkH4zNI/s800/collage3.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/nrn9HKlM-_E2hnnKzq0TiKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzE9Grzk5I/AAAAAAAAAxI/43qyFqwFfk0/s640/collage6.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;planetarium i nasz rodzinny autoportret:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/LjBkw1hl45JbXfemPjpr6KnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzE3Eb2ngI/AAAAAAAAAw0/vxYI736iSRU/s640/collage1.jpg" width="396" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/zuvswuwZBN5iLX_ngkSSJqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzE4ucyfHI/AAAAAAAAAw8/pKNff5a-R4k/s640/collage2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;...i odkrywanie zakamarków ewangelickiej katedry:&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/KYIMvuHSxzXF04TcCu-4xqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzE6ql6jjI/AAAAAAAAAxA/i38DAsHfKUE/s640/collage4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/aw_kzY4_Ncq3UQ-njo2f3qnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="320" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzE7asDadI/AAAAAAAAAxE/Djb_vGf7RbE/s640/collage7.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/8ss7M_8_u3NshvIVFPhMuqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzFACQlXkI/AAAAAAAAAxQ/Y7fhtlPQkRk/s640/collage5.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8266987468080427167?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8266987468080427167/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8266987468080427167' title='Komentarze (20)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8266987468080427167'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8266987468080427167'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/migawki-z-bristolu-i-internetowa.html' title='Migawki z Bristolu i internetowa znajomość...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TAzC19yIXwI/AAAAAAAAAwk/s3jCrkH4zNI/s72-c/collage3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>20</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-634678310128780601</id><published>2010-06-04T16:49:00.004+01:00</published><updated>2010-06-04T16:52:48.196+01:00</updated><title type='text'>Matrix...</title><content type='html'>Dni mi jakoś tak płyną przez palce.&amp;nbsp;Wypełnione codzienną rutyną....&amp;nbsp;Budzę się i już wieczór! Jak w jakimś matrixie!&amp;nbsp;Umysł mi się rozleniwił i nawet blogowanie jakoś nie idzie. Jakiś kryzys mnie dopadł, czy coś...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Robię sobie przerwę od komputera na całe dwa dni :)&lt;br /&gt;Będę gościła internetową znajomą z córeczką - jeszcze się nie znamy, więc dwa dni stoją chwilowo pod znakiem zapytania. Jestem zaintrygowana i zaciekawiona... :) Lubię, gdy wirtualny świat staje się czasami tym rzeczywistym...lubię tą niepewność i podekscytowanie, zderzenie wyobrażeń z rzeczywistością.... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A za dwa dni mam nadzieję, że wróci mi energia i rozprawię się wreszcie z tym moim matrixem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/RhTzxpO5SF3M1n-it2ZGuGZadLW96k_6C4UEEVLDXg4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TALQ17w4Z-I/AAAAAAAAAhw/BDRd3f4kjd4/s800/IMG_6190a-vert.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-634678310128780601?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/634678310128780601/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=634678310128780601' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/634678310128780601'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/634678310128780601'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/matrix.html' title='Matrix...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TALQ17w4Z-I/AAAAAAAAAhw/BDRd3f4kjd4/s72-c/IMG_6190a-vert.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-340915401466403596</id><published>2010-06-01T07:42:00.005+01:00</published><updated>2010-06-01T07:55:54.132+01:00</updated><title type='text'>Dzień Dziecka...</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Czasami tak łatwo zapomnieć, że dziecko to też człowiek. Że potrzebuje szacunku, akceptacji, wsparcia. Że ma swoje zdanie i potrzeby. Tak łatwo w złości i irytacji traktować je przedmiotowo i z pozycji dorosłego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Chcę wierzyć, że potrafię być dla swojego synka najlepszą mamą, choć wiem, że popełniam wiele błędów w wychowaniu i idealna nie jestem. Czasami się irytuję, tracę cierpliwość, poddaję się zmęczeniu.... I pewnie dlatego czasami przypominam sobie spisane czyjąś ręką słowa...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;"Nie zostawiaj mnie samego, kiedy się boję -&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Posiedź przy mnie wieczorem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie mów: "bo ja tak chcę" - wytłumacz mi, dlaczego.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi nie jeść tego, czego nie lubię.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Odpowiadaj na moje pytania.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Uszanuj moje tajemnice.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi wybierać przyjaciół i zapraszać ich do domu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi urządzić pokój tak jak chcę.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Przytulaj mnie często.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie trzymaj się sztywno wszystkich reguł -&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi czasem na coś szczególnego.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi uczyć się w moim własnym tempie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi popełniać błędy, pomyłki.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Przyznaj, że i ja mam czasem prawo do złości i gniewu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie karz mnie zbyt surowo.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie wyładowuj na mnie swojej złości.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Ty także miej odwagę przyznać się do błędu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Przepraszaj mnie, jeśli zrobisz coś złego.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie wciągaj mnie w sprawy dorosłych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi wybrać własną drogę.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Pozwól mi być sobą.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Szanuj mnie, żebym szanował innych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Wybaczaj, żebym umiał wybaczać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Słuchaj, żebym umiał słuchać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie bij, żebym nie bił.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie poniżaj, żebym nie poniżał.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Rozmawiaj ze mną, żebym umiał rozmawiać.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Nie wyśmiewaj, nie obrażaj, nie lekceważ.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;Kochaj mnie, żebym umiał kochać - &lt;/span&gt;&lt;b&gt;uczę się życia ... od Ciebie&lt;/b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;."&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;******&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Dzień Dziecka obchodziliśmy już w poniedziałek :) Gluś cieszył się drewnianym pociągiem, spacerem z Tatą, grą w piłkę i ekstra ciastkiem na podwieczorek ;)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/fybKjPdyKBrgGp0wvNTG3mZadLW96k_6C4UEEVLDXg4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TASnB1qdY9I/AAAAAAAAAiU/LapaDcMyxRk/s800/collage4.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;No a że gdzieś w środku każdy z nas nadal jest dzieckiem, to nie zapomnieliśmy także o sobie :)&amp;nbsp;Z tej okazji Tata dostał śniadanie do łóżka a ja 2 godziny tylko dla siebie i gorącą czekoladę! :)&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: 'Trebuchet MS', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;Pamiętaj "... aby zawsze słuchać małego dziecka, którym niegdyś byliśmy - i które wciąż jeszcze w sobie nosimy. Ono dobrze wie, co to są magiczne chwile. (...) Jeśli posłuchamy głosu dziecka, które mieszka w naszej duszy, oczy nasze znowu nabiorą blasku. A jeśli nie utracimy więzi z tym dzieckiem, to nigdy już nie utracimy więzi z zyciem" /Paulo Coelho/&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: 'Trebuchet MS', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; line-height: 18px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', serif;"&gt;Wesołego Dnia Dziecka! :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: 'Trebuchet MS', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Times, 'Times New Roman', serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-family: 'Trebuchet MS', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 18px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-340915401466403596?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/340915401466403596/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=340915401466403596' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/340915401466403596'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/340915401466403596'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/06/dzien-dziecka.html' title='Dzień Dziecka...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TASnB1qdY9I/AAAAAAAAAiU/LapaDcMyxRk/s72-c/collage4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-2167666723375156099</id><published>2010-05-30T22:06:00.002+01:00</published><updated>2010-05-31T06:59:57.963+01:00</updated><title type='text'>Weekendowo...</title><content type='html'>Weekend długi, leniwy. Spędzany na spacerach i spotkaniach z tymi, których lubimy :)&lt;br /&gt;Weekend z pogodą w kratkę. Pada, świeci, wieje - wszystko na raz, jak to na Wyspie bywa.&lt;br /&gt;Weekend kolorowy, bo w deszczowe dni szukamy kolorów. W parku, w domu....&lt;br /&gt;Lubię takie weekendy :)&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/sJSzeq6cpqjv1D0EzhuabWZadLW96k_6C4UEEVLDXg4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TALQ64W4tpI/AAAAAAAAAh0/Gm2S8PczBkk/s640/blog.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/4YZCcEfpvWvSAls1eCNop2ZadLW96k_6C4UEEVLDXg4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TALQ7wHLR1I/AAAAAAAAAh4/IJxgucgDfDA/s640/blog1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/1R8tMtXZy-hkHl3TWSiZc2ZadLW96k_6C4UEEVLDXg4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TALQwEYLrGI/AAAAAAAAAhs/_B_mJ8HGdBA/s800/collage2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-2167666723375156099?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/2167666723375156099/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=2167666723375156099' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2167666723375156099'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/2167666723375156099'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/weekendowo.html' title='Weekendowo...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/TALQ64W4tpI/AAAAAAAAAh0/Gm2S8PczBkk/s72-c/blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5809811609606784278</id><published>2010-05-26T22:15:00.001+01:00</published><updated>2010-05-26T22:17:21.712+01:00</updated><title type='text'>Pierwsze kwiaty...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...od synka :) Na Dzień Mamy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jeszcze wepchnięte w małe pulchne rączki dłonią Taty, połamane zanim dotarły w dłonie Mamy. I kartka w potarganej przez Glusia kopercie.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A wszystko z nieodłącznym słowem "Siam!".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;No i jak tu teraz mu nie wybaczyć tych ostatnio nieprzespanych nocy? :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/TiyZF7CpAxjfC4GRqKKRLanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_2HCEon3WI/AAAAAAAAAhA/BzbE_2RbW_U/s640/blog.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial, sans-serif; font-size: 11px; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/NhbLtJ3soQ_bE0kGfjb7WanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="427" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_2GhD2Gz8I/AAAAAAAAAg8/tHRVSsDTp8k/s640/4.05.2010%20010.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Times New Roman';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px; font-size: medium;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: arial, sans-serif; font-size: small;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px; font-size: 11px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;Mam nadzieję, że i wy blogujące i nie blogujące Mamy miałyście miły dzień :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5809811609606784278?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5809811609606784278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5809811609606784278' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5809811609606784278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5809811609606784278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/pierwsze-kwiaty.html' title='Pierwsze kwiaty...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_2HCEon3WI/AAAAAAAAAhA/BzbE_2RbW_U/s72-c/blog.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-5627481507835166648</id><published>2010-05-26T07:24:00.001+01:00</published><updated>2010-05-26T07:25:56.239+01:00</updated><title type='text'>Dla Ciebie...</title><content type='html'>...Mamo :)&lt;br /&gt;Ty wiesz, że gdziekolwiek jestem, zawsze o Tobie myślę i za Tobą tęsknię....dziękuję za wszystko! :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/5nJJHPAxJdT0LY-031V0IanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_y91pNDWrI/AAAAAAAAAgs/PtBmg-7Av_c/s640/DSC00215.jpg" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-5627481507835166648?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/5627481507835166648/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=5627481507835166648' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5627481507835166648'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/5627481507835166648'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/dla-ciebie.html' title='Dla Ciebie...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_y91pNDWrI/AAAAAAAAAgs/PtBmg-7Av_c/s72-c/DSC00215.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8957184367538891133</id><published>2010-05-23T20:15:00.011+01:00</published><updated>2010-05-23T20:35:16.712+01:00</updated><title type='text'>Bliskie spotkania z...</title><content type='html'>&lt;div style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...piaskiem!! :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pogoda w weekend nas uszczęśliwiła :) Lato. Słońce. Słupek termometru skacze z radości na niewyobrażalne na Wyspie wysokości!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Weekend na plaży. Bez morza, które odpłynęło pozostawiając nam błotniste bajoro, ale za to z piaskiem. Z piaskiem w oczach, w uszach, w nosie, w chrupkach, w pieluszce.... Bo Gluś okazał się Piaskowym Ludkiem :) Uwielbia biegać po gorącym piasku, rzucać go sobie na głowę, zakopywać się w dołkach wykopanych przez Tatę w celu złapania słonia :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Więc korzystamy - rzucamy kamieniami, burzymy zamki i kopiemy dołki....&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: large;"&gt;No i gramy w piłkę oczywiście! :)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/jiBuN4hY6dyN2-PcyNKYrKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_l7OVdOhII/AAAAAAAAAc4/dA0DtuUy2Ko/s640/IMG_6078.JPG" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ex5gPm4hkWX1wSzs7zswJanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_l7al6YBnI/AAAAAAAAAcI/HduaIhVBjVk/s640/IMG_6069.JPG" width="427" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/up__TkZN8CeZ_ZCAmQMIhqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="424" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_l7sOI_XYI/AAAAAAAAAcY/fltSHZk3Q3c/s640/IMG_6010.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ZiS7pZAH7O8l8vJFtTO3CKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh4.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_l6ynhUTKI/AAAAAAAAAcA/_uKcgukjsdI/s640/21.05.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8957184367538891133?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8957184367538891133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8957184367538891133' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8957184367538891133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8957184367538891133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/bliskie-spotkania-z.html' title='Bliskie spotkania z...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_l7OVdOhII/AAAAAAAAAc4/dA0DtuUy2Ko/s72-c/IMG_6078.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3808216656370054900</id><published>2010-05-19T21:11:00.001+01:00</published><updated>2010-05-19T21:12:29.091+01:00</updated><title type='text'>"Pomóż mi zrobić to samemu." *</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś zmienia się z dzidziusia w chłopca. I uświadomiłam to sobie nagle....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wczoraj po raz pierwszy odwiedziliśmy playgroup na której spotykają się rodzice i dzieci. Ja pełna obaw - będzie płakał, wystraszy się dzieci, będzie zabierał zabawki, nie będzie chciał się bawić, nowa sytuacja, nowi ludzie...... I stało się coś, czego się nie spodziewałam... Gluś odpalił silniki i nie czekając na mnie popędził na salę zwiedzać, eksplorować, bawić się... A ja poczułam się nieswojo w roli obserwatora, widząc że dziecko nie potrzebuje mnie aż tak bardzo, jak myślałam...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pomyślałam sobie, że wraz z pierwszym krokiem weszliśmy chyba w taki etap, kiedy muszę pomóc mu być samodzielnym i nauczyć się nie traktować go jak dzidziusia.... Mimo, że wciąż jeszcze ma ogromną potrzebę bliskości, jest mały i wymaga ciągłej pomocy i opieki, to pojawiło się coś jeszcze - potrzeba samodzielności. I frustracja wynikająca z tego, że chce wszystko sam a jednocześnie z mamą.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I to jest chyba taki moment, kiedy trzeba pomóc dziecku w tej samodzielności i zachęcać go do niej, żeby wyrosło na zaradnego, fajnego i wierzącego we własne siły człowieka :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zobaczyłam nagle, że Gluś rozumie więcej, niż mi się wydaje, że jest na tyle duży, żeby nie jeść w nocy, żeby zacząć sam zasypiać (do tego mamy długą drogę...)....i zobaczyłam jakie to dla mnie trudny etap :) Muszę zrozumieć, że pewne rzeczy nie zmienią się bez mojej pomocy i bez kilku łez...poradzić sobie z wybuchową mieszaniną uczuć - dumy, obaw, nieracjonalnego poczucia bycia niepotrzebną....&lt;br /&gt;Na szczęście jest nadal na tyle mały, że trzeba go przytulać, pocieszać i pokazywac świat :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś nie jest już dzidziusiem. Nie jest jeszcze dużym chłopcem.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś stał się małym chłopcem, który na szczęście nadal potrzebuje mamy w swojej małej samodzielności :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*) M. Montessori&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_REPjw791I/AAAAAAAAAa8/eN9eDzqYvDU/s640/Aneta5.jpg" width="640" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3808216656370054900?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3808216656370054900/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3808216656370054900' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3808216656370054900'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3808216656370054900'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/pomoz-mi-zrobic-to-samemu.html' title='&quot;Pomóż mi zrobić to samemu.&quot; *'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S_REPjw791I/AAAAAAAAAa8/eN9eDzqYvDU/s72-c/Aneta5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-6933361453419047489</id><published>2010-05-17T21:29:00.001+01:00</published><updated>2010-05-17T21:31:44.290+01:00</updated><title type='text'>Poniedziałek, poniedziałek...</title><content type='html'>....i po poniedziałku :) A ja nie lubię poniedziałków - sama nie wiem dlaczego....może dlatego, że są po niedzieli a może dlatego, że tuż przed wtorkiem...Tak czy inaczej dzień się kończy, więc życzę wszystkim MIŁEGO TYGODNIA :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object height="344" width="425"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9-iEF-Qqi9U&amp;amp;hl=en_US&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9-iEF-Qqi9U&amp;amp;hl=en_US&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0xe1600f&amp;amp;color2=0xfebd01" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-6933361453419047489?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/6933361453419047489/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=6933361453419047489' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6933361453419047489'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/6933361453419047489'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/poniedziaek-poniedziaek.html' title='Poniedziałek, poniedziałek...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-7069663002328280832</id><published>2010-05-16T21:54:00.001+01:00</published><updated>2010-05-16T21:54:46.138+01:00</updated><title type='text'>Slow life...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Szybko, szybciej....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Boli cię głowa? No to MIG tabletka, IBUM po bólu. Wzdęcia? Po co zastanawiać się nad zmianą diety - tabletka i po wzdęciach!&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Głodny? Na co czekasz - do McDonald's albo Burger King po papierowe bułki z kawałkiem krowy.&amp;nbsp;Warzywa mozna genetycznie zmodyfikować, żeby szybciej rosły, jedzenie wrzucić do mikrofali, żeby szybciej się ugotowało....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A ja lubię powoli....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Lubie gdy jedzenie, które się gotuje, wypełnia dom zapachem i każe na siebie czekać. Lubię stać w kolejce w warzywniaku, wybierać pachnące warzywa nie podświetlone marketową jarzeniówką. Lubię czasami siedzieć z filiżanką herbaty słuchając dźwięków zza okna, spacerować bez wyraźnego celu, obserwować chmury robiąc nic.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wierzę, że gdy boli mnie głowa, to organizm stara się coś powiedzieć - zwolnij, odpocznij, wyłącz komputer lub telewizor, posłuchaj muzyki....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I chociaz teraz nie zawsze mam na to wszystko czas, to gdy tylko mogę lubię slow life, slow food..... :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-7069663002328280832?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/7069663002328280832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=7069663002328280832' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7069663002328280832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/7069663002328280832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/slow-life.html' title='Slow life...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1639140776901828062</id><published>2010-05-10T22:40:00.028+01:00</published><updated>2010-05-11T08:45:21.762+01:00</updated><title type='text'>Filmy akcji...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jest coś lepszego od kina i dobrego filmu? Gdy masz dziecko, odpowiedź PRAWIE* zawsze brzmi TAK :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Odkąd Gluś skończył rok w naszym domu od rana do wieczora wyświetlany jest "Gluś w akcji".&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Potrafimy z M. długie minuty siedzieć wpatrując się bez słowa w poczynania naszego małego bohatera. Wpychanie rzeczy w miejsca, o których nawet byśmy nie pomyśleli, budowanie wieży przy użyciu miski, buta i gumowej rybki, ogladanie książeczek okraszone zwięzłymi komentarzami w stylu "brrrum....je...miś...ba-ba...mu-mu...", akrobacje alpejskie wykonywane przy pchaczu, ławie i pudle z zabawkami, dobieranie się do warzyw w kącie kuchni i eksperymentowanie - które jak smakuje, które zachowuje się jak pilka, które ma wiele warstw?.....&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamiętam czasy, gdy mówiłam, że nigdy nie będę miała dzieci.&lt;br /&gt;Pamiętam czasy, gdy pracowałam z dziećmi i mówiłam, że cudze owszem, ale swoje - nie, dziękuję.&lt;br /&gt;A teraz nie umiem sobie wyobrazić swojego świata bez niego, chociaż są dni gdy marzę, żeby gdzieś na jego ciele znaleźć któregoś ranka mały wyłącznik... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasami zastanawiam się, co myśmy robili gdy go jeszcze z nami nie bylo??? Wiecznie nie mieliśmy na nic czasu...a teraz?&amp;nbsp; Robimy dużo więcej niż w erze "przedglusiowej", doba wypełnia się po brzegi jakby była z gumy :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/div&gt;Oglądanie Glusia w akcji, patrzenie na to co robi, jak się bawi i co kombinuje stało się stałym rytuałem każdego dnia. Lubię te krótkie momenty w przepełnionym dniu, gdy na kilka minut siadamy razem i bez słowa wpatrujemy się w Młodego, czas się zatrzymuje, ja łapię oddech i jest mi poprostu DOBRZE... :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*) PRAWIE....przychodzą takie dni (w przypadku mnie i Glusia baaaardzo często) kiedy WSZYSTKO jest lepsze od dziecka i najchętniej wysłałbym go do babci do Polski, w pudle z napisem "FRAGILE!" :)) I to są te dni, kiedy oddałabym królestwo i konia za kino i dobry film :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/YwS8Joeg65pZD67xtqUXL6nIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-kCgKz5l8I/AAAAAAAAAZM/4e6UGImCIh4/s640/Aneta4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/w6aEecltjK-9RKGGsOwCJKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="360" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-kCfkX_khI/AAAAAAAAAZI/ddtYZkpwxRI/s640/Aneta3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1639140776901828062?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1639140776901828062/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1639140776901828062' title='Komentarze (9)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1639140776901828062'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1639140776901828062'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/filmy-akcji.html' title='Filmy akcji...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-kCgKz5l8I/AAAAAAAAAZM/4e6UGImCIh4/s72-c/Aneta4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>9</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3709814942401079750</id><published>2010-05-07T10:36:00.005+01:00</published><updated>2010-05-07T15:19:01.159+01:00</updated><title type='text'>Z cyklu: Podróże Małe i Duże....</title><content type='html'>&lt;div style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyzwyczajanie Glusia do turystycznych eskapad zaczęliśmy od podróży małych :) Utrzymanie Młodego w foteliku/wózku/na rekach jest na razie nie lada wyzwaniem. Trening podróżniczy rozpoczęty i mamy nadzieję, że Młody wyrośnie na żądnego wrażeń i przygód obieżyświata!&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Na pierwszy ogień tej wiosny poszło (polecane przez &lt;a href="http://pipilandia.blox.pl/2010/03/First-family-Trip-2010.html"&gt;Pipi &lt;/a&gt;)&amp;nbsp;Natural History Museum w St Fagans w Walii.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wielki skansen na pięknym terenie, prezentujący jak żyli Walijczycy przez wieki. Mnóstwo historycznych zabudowań przeniesionych tam z różnych części Walii, zwierzęta (Gluś ze świnią owszem może by się i zaprzyjaźnił, ale owieczka go przeraziła...), stary działający młyn i piekarnia, piękne ogrody przy zamku....można wymieniać bez końca :) I zdecydowanie nie jest to miejsce na jedną wizytę! Świetne na rodzinny piknik i godziny spacerowania. Na pewno tam jeszcze wrócimy.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dziękujemy za pomysł Pipi! :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A tutaj kilka migawek z St Fagans:&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/dHAJQBVwqt8qD0dX6ja31anIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-PSaRyRYQI/AAAAAAAAAW8/hqkmoZ8ORPw/s640/St.%20Fagans%201.053.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Przez Zielone Szkiełko....&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 0px; -webkit-border-vertical-spacing: 0px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/U0bo8t9Fff86_4CCyH04UKnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-PN0HqNKrI/AAAAAAAAAWo/hwzae65ss-Q/s640/St.%20Fagans%201.052.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Przez Zielone Szkiełko....&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/5hQKmkkq2_jFh355oWz6ZqnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-PLWbAMV6I/AAAAAAAAAWs/0BZJ2_Fubrk/s640/St.%20Fagans%201.05.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Przez Zielone Szkiełko....&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="-webkit-border-horizontal-spacing: 2px; -webkit-border-vertical-spacing: 2px;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/DHOc0E5fdJqrp6MfeX9YzanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-PLT9jik5I/AAAAAAAAAWw/432ZHiA6yiY/s640/St.%20Fagans%201.051.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Przez Zielone Szkiełko....&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://www.museumwales.ac.uk/en/stfagans/"&gt;http://www.museumwales.ac.uk/en/stfagans/&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3709814942401079750?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3709814942401079750/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3709814942401079750' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3709814942401079750'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3709814942401079750'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/z-cyklu-podroze-mae-i-duze.html' title='Z cyklu: Podróże Małe i Duże....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S-PSaRyRYQI/AAAAAAAAAW8/hqkmoZ8ORPw/s72-c/St.%20Fagans%201.053.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-3296968877198521246</id><published>2010-05-04T10:11:00.004+01:00</published><updated>2010-05-07T10:55:14.169+01:00</updated><title type='text'>Zapachy, dźwięki, przedmioty...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Są takie zapachy, które niezmiennie kojarzą mi się z wydarzeniami i miejscami z przeszłości. Pewne przedmioty nieodmiennie przynoszą wspomnienie zapachu i klimatu miejsc w których byłam i ludzi których spotkałam.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Chińskie kulki, którymi bawi się Gluś....dotykam ich i czuję zapach małego hotelu w chińskiej dzielnicy San Francisco, pokój z widokiem na ścianę z cegieł, gwar ulicy obserwowanej noca z dachu hotelu, zapach jedzenia tak dziwnego, że nawet nie byliśmy w stanie go przełknąć...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W dziwny sposób zawsze potrafię sobie przypomnieć &amp;nbsp;zapach paryskiego metra, które uwielbiam sama nie wiem dlaczego....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;W książce przechowuję suche wrzosy - pachną kornwalijską wyprawą z państwem M....piasek w butach, silny wiatr na Lands End i niepohamowany śmiech, którego teraz bez nich tutaj tak bardzo mi czasami brakuje....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A zawsze gdy czuję zapach pomarańczy i Sidoluxu (wiem jak dziwnie to brzmi....) budzi się we mnie świąteczny nastrój - niezależnie od pory roku :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I nie mogę wyjść z podziwu jak natura połączyła zmysły i umysł w tak świetnie działający mechanizm - niezastąpiony na deszczowe, ponure dni :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pamięć zmysłów..... :)&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/ctecfuh55B6xSAxmkeeo0qnIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S9_kIlsxGEI/AAAAAAAAAUw/qyerXJZEWMI/s640/r%C3%B3%C5%BCne.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Przez Zielone Szkiełko....&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-3296968877198521246?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/3296968877198521246/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=3296968877198521246' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3296968877198521246'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/3296968877198521246'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/zapachy-dzwieki-przedmioty.html' title='Zapachy, dźwięki, przedmioty...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh3.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S9_kIlsxGEI/AAAAAAAAAUw/qyerXJZEWMI/s72-c/r%C3%B3%C5%BCne.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-8300870078971323440</id><published>2010-05-02T21:22:00.000+01:00</published><updated>2010-05-02T21:37:13.749+01:00</updated><title type='text'>Odcięci od świata...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Najpierw zepsuł się dekoder polskiej telewizji. Odruchowo przestawiłam się na angielską.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Później wysiadł internet...połączenie z cyberprzestrzenią pojawia się na chwilę i znika, pozostawiając nas w dziwnym stanie BRAKU...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przedłużający się stan odcięcia od internetu uświadomił mi jak bardzo jesteśmy uzależnieni. Nagle wieczory bez internetu zaczęły robić się jakieś nienaturalnie długie, wypełnione minutami, które wydawały się trwać dłużej niż 60 sekund....tik-tak, tik-tak.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Kilka tygodni temu obejrzałam w BBC reportaż....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dwóm mężczyznom z afrykańskiej wioski dano komórki z dostępem do internetu. Jednocześnie w Koreii Południowej, która należy do najbardziej internetowych krajów na świecie, dwie rodziny zgodziły się na tydzień odłączyć od sieci.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed mężczyznami z afrykańskiej wioski otworzył się świat.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Koreańskie rodziny uświadomiły sobie jak mało czasu spędzają razem i jak bardzo ich życie jest skomputeryzowane....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ja nagle odkryłam książki, posprzątałam co nieposprzątane i zobaczyłam M. siedzącego obok na sofie. Odkryłam na jak długie godziny zaszywam się czasami w komputerowo-telewizyjnym świecie po całym dniu z Glusiem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I pomyślałam jak fajnie było by zrobić sobie taki jeden dzień w tygodniu bez telewizji i internetu, z samymi sobą, z bliskimi, pomysłami na wypełnienie czasu....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co wy na to? :)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-8300870078971323440?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/8300870078971323440/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=8300870078971323440' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8300870078971323440'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/8300870078971323440'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/05/odcieci-od-swiata.html' title='Odcięci od świata...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-4954084833045853694</id><published>2010-04-27T20:04:00.000+01:00</published><updated>2010-05-02T22:51:22.062+01:00</updated><title type='text'>Kroczki....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stało się.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Gluś wstał postawił dwa kroczki i zaliczył glebę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wstał znów z uporem maniaka. I znów gleba po dwóch kroczkach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A potem poprostu wstał i poszedł do kuchni.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mały człowiek, który z oporem poddawał się ćwiczeniom rehabilitacyjnym, z opóźnieniem osiągał milowe kamienie ruchowego rozwoju, poprostu wstał i poszedł do kuchni.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Krąży teraz po domu chwiejnym krokiem pijanego marynarza trenując swoją nowa umiejętność. Z nieodłącznym słowem na ustach: "Siam!" (sam).&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przed małym Glusiem otwierają się drzwi do wielkiego samodzielnego świata, do szuflad na wysokości 80 cm, sofy, kosmetyków w łazience i ekranu telewizora..... :)&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;A mama i tata szukają na ebay'u dodatkowej pary oczu do zamontowania z tyłu głowy :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table style="width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.com/lh/photo/eRp3XRxxPY5s5tTk-qPTQ6nIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="640" src="http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S93zPI50IJI/AAAAAAAAATg/WXNxZbVgG4k/s640/drobiazgi%20003.jpg" width="425" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.com/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Przez Zielone Szkiełko....&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-4954084833045853694?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/4954084833045853694/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=4954084833045853694' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4954084833045853694'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/4954084833045853694'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/04/kroczki.html' title='Kroczki....'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh6.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S93zPI50IJI/AAAAAAAAATg/WXNxZbVgG4k/s72-c/drobiazgi%20003.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-4977537149746288473.post-1197507513897819788</id><published>2010-04-16T12:54:00.000+01:00</published><updated>2010-05-02T21:34:12.070+01:00</updated><title type='text'>szewski poniedziałek...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...mówią, że dzisiaj piątek....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ale jak dla mnie szewski poniedziałek.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nic nie idzie tak jak trzeba - Gluś płacze pół nocy a później wisi mi na nogawce biadoląc "mama, mama, mama....". Kładę go spać na siłę, bo oboje potrzebujemy chwili odpoczynku. Nie śpi, płacze...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pryszcze wyskakują nie tam gdzie trzeba.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Obiad jak na złość się przypala.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wszystko mi wypada z rąk.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Tylko słońce świeci tak jak powinno.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;To jeden z takich dni, gdy mam ochotę schować się pod koc, zamknąć oczy i udawać że świata nie ma....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;I nagle świat zaczyna pukać do mnie i wyciągać rękę.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ktoś pisze mi sms'a, że może byśmy się poznały na spacerze. Ktoś zapowiada się z wizytą na wieczorne pogaduchy w sobotę. Ktoś poponuje niedzielną wycieczkę z dzieciakami. Gluś wyciąga z pudła żyrafę i triumfalnie oznajmia "fa-fa!". M przynosi tulipany jak za starych dobrych czasów i gotuje obiad (co z tego, że ze słoika? ;).....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Może i ja chcę zapomnieć o świecie, ale świat najwyraźniej nie chce zapomnieć o mnie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Te wszystkie drobne gesty - nieświadomie wykonywane przez ludzi - uświadamiają mi ile mam powodów do radości :) I trochę mi wstyd, że w chwilach słabości wyłazi ze mnie taka egoistka...&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Czasami robiąc coś zupełnie wydawało by się nieznaczącego, dajemy komuś prezent, siłę do działania, uśmiech.....&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Zerkam w kalendarz.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Piątek :))&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table style="text-align: justify; width: auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="http://picasaweb.google.co.uk/lh/photo/ya1RBxJUSIKlRSo7XysNhanIj-srPunYyrXm_5TVXA4?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img height="480" src="http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S8jYMiVSAzI/AAAAAAAAAIQ/gPD-ysPX6J0/s640/16.04.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family: arial,sans-serif; font-size: 11px; text-align: right;"&gt;Od &lt;a href="http://picasaweb.google.co.uk/115527451035984526822/PrzezZieloneSzkieKo?authkey=Gv1sRgCObA3_7ClJPaCw&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;Przez Zielone Szkiełko....&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Polecam: Cami Walker "29 Gifts" :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/4977537149746288473-1197507513897819788?l=tutajanik.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://tutajanik.blogspot.com/feeds/1197507513897819788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=4977537149746288473&amp;postID=1197507513897819788' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1197507513897819788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/4977537149746288473/posts/default/1197507513897819788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://tutajanik.blogspot.com/2010/04/szewski-poniedziaek.html' title='szewski poniedziałek...'/><author><name>Anik</name><uri>http://www.blogger.com/profile/01471851198767874760</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://lh5.ggpht.com/_5jbNaFzv9Yo/S8jYMiVSAzI/AAAAAAAAAIQ/gPD-ysPX6J0/s72-c/16.04.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry></feed>
